Pokaż swój nowy wypasiony krzaczek Muttertag
Moja różanka - rok 2011 - Gosia.
Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.
Gosiu, Ty się ciesz, że podlewasz wodą ze studni, ja od paru dni mogę pomarzyć o podlewaniu wieczorem, bo w kranach ciśnienie żadne - wszyscy podlewają i nawet, żeby nalać wodę do czajnika i sobie herbatę zrobić trzeba ćwiczyć cierpliwość, by się doczekać
Pokaż swój nowy wypasiony krzaczek Muttertag
Pokaż swój nowy wypasiony krzaczek Muttertag
Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.
Jak przyjadą, to daj znać co przywieźli ...Byliśmy w szkółce - mają przywieźć róże wielkokwiatowe z Holandii
Pozdrawiam - Jurek
- Grzesiu
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3678
- Od: 25 gru 2008, o 13:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.
Gosiu ja też czekam na wieści
a moje Grafiny dwa w słońcu pełnym
a moje Grafiny dwa w słońcu pełnym
- Deirde
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7332
- Od: 18 cze 2007, o 10:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.
Jurku - jak będę coś wiedziała to dam znać.
Grzesiu - ciemno czerwone róże zawsze staram się sadzić w lekkim cieniu - przy dużym słońcu zwykle są one palone. Niestety u mnie Piano na pełnym słońcu, a Pink Piano w cieniu.
Zdjęcia na dziś:
udało mi się dokładnie zidentyfikować róże - ta mchówka to Salet, a nie Tricolore - ta druga ma małe pąki:

Mery Rose - ciągle mnie zachwyca

Louise Odier - i ta na ścianie i ta w ogrodzie. A jak obie pachną.

Heritage - na szczęście nie powtórzyła tamtych kwiatów, widocznie były jakoś uszkodzone.

Golden Celebration - nie rozumiem dlaczego wszyscy tak kochają Grahama, ta żółta róża też jest wyjątkowa.

Multiflora moja

Queen of the Musks

Kolejna angielka - Constance Spry

Pierre Oger.

Zmniejszam ilość zdjęć w swoim wątku, po prostu jest tyle wątków różanych że każdy sobie poradzi.
Jak ktoś chce coś od Sipa - to zamawiam pod koniec czerwca - zależy mi na nowych angielkach - w razie czego PW.
Grzesiu - ciemno czerwone róże zawsze staram się sadzić w lekkim cieniu - przy dużym słońcu zwykle są one palone. Niestety u mnie Piano na pełnym słońcu, a Pink Piano w cieniu.
Zdjęcia na dziś:
udało mi się dokładnie zidentyfikować róże - ta mchówka to Salet, a nie Tricolore - ta druga ma małe pąki:

Mery Rose - ciągle mnie zachwyca

Louise Odier - i ta na ścianie i ta w ogrodzie. A jak obie pachną.

Heritage - na szczęście nie powtórzyła tamtych kwiatów, widocznie były jakoś uszkodzone.

Golden Celebration - nie rozumiem dlaczego wszyscy tak kochają Grahama, ta żółta róża też jest wyjątkowa.

Multiflora moja

Queen of the Musks

Kolejna angielka - Constance Spry

Pierre Oger.

Zmniejszam ilość zdjęć w swoim wątku, po prostu jest tyle wątków różanych że każdy sobie poradzi.
Jak ktoś chce coś od Sipa - to zamawiam pod koniec czerwca - zależy mi na nowych angielkach - w razie czego PW.
- jarko
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 685
- Od: 1 cze 2010, o 17:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.
Rzeczywiście szybko startują Twoje róże, u mnie nie licząc rugos, dopiero trzy odmiany kwitną (Rose de Resht, Bukavu i Heidi Klum Rose).
Gosiu, jak przetrwała zimę Constance Spry, jak oceniasz jej zapach, czy polecasz ją na pergolę nad furtkę do lasu, półcień, od 14 słońce? Musiałaby mieć ok. 3 m. wys. i nie za sztywne pędy, aby dobrze leżała na pergoli, kwitnie raz, więc chociaż zapach musi być konkretny. Pozdrawiam
Gosiu, jak przetrwała zimę Constance Spry, jak oceniasz jej zapach, czy polecasz ją na pergolę nad furtkę do lasu, półcień, od 14 słońce? Musiałaby mieć ok. 3 m. wys. i nie za sztywne pędy, aby dobrze leżała na pergoli, kwitnie raz, więc chociaż zapach musi być konkretny. Pozdrawiam
- Deirde
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7332
- Od: 18 cze 2007, o 10:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.
Jarko - nie wiem - dla mnie to normalny termin kwitnienia róż - zawsze tak to wygląda.
Co do Constance Spry - zapach mirry czyli nie jest owocowy - słodki, w sumie nie lubię takiego zapachu ale tej róży wybaczam za jej kwiaty. Co do pędów - są elastyczne i można je dobrze układać na pergoli, jest mocno kolczasta. U mnie już jakiś czas rośnie, a wysokość to około 200 cm i na razie nie ma szans na większe pędy. U mnie ma duże słońce i dobrze sobie radzi, nie wiem jak będzie rosła w cieniu i jeszcze jedno - w zimie zmarzło może 5 cm górnych pędów ale moja róża rośnie przy budynku i jest całkowicie osłonięta, w zimie miała tylko mały kopczyk. Możesz też podpytać się Ewy - Gloiradei ona ma większą i chyba starszą Constance. A może pomyślałbyś o Louise Odier? Jest wytrzymała, powtarza kwitnienie, mocno i przyjemnie pachnie i ma pędy do 250 cm.
Tak wygląda i kwitnie moja Constance Spry

Reszta róż - dziś zakwitły:
Baronesse

Cottage Rose:

Co do Constance Spry - zapach mirry czyli nie jest owocowy - słodki, w sumie nie lubię takiego zapachu ale tej róży wybaczam za jej kwiaty. Co do pędów - są elastyczne i można je dobrze układać na pergoli, jest mocno kolczasta. U mnie już jakiś czas rośnie, a wysokość to około 200 cm i na razie nie ma szans na większe pędy. U mnie ma duże słońce i dobrze sobie radzi, nie wiem jak będzie rosła w cieniu i jeszcze jedno - w zimie zmarzło może 5 cm górnych pędów ale moja róża rośnie przy budynku i jest całkowicie osłonięta, w zimie miała tylko mały kopczyk. Możesz też podpytać się Ewy - Gloiradei ona ma większą i chyba starszą Constance. A może pomyślałbyś o Louise Odier? Jest wytrzymała, powtarza kwitnienie, mocno i przyjemnie pachnie i ma pędy do 250 cm.
Tak wygląda i kwitnie moja Constance Spry

Reszta róż - dziś zakwitły:
Baronesse

Cottage Rose:

- jarko
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 685
- Od: 1 cze 2010, o 17:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.
Dzięki Gosiu. Zastanowię się, Luis odpada bo miejsce sprzyja plamistości.
Nie wiem, czy to zasługa fantastycznego zdjęcia z efektami (niesamowita świetlistość i przejrzystość,wykonanie pod słońce)), czy też rzeczywisty wygląd kwiatu Cottage Rose. Efekt niesamowity, do konkursu.
Reflektuję na co nie co za górami, bo jest co wybrać, daj znać.
Nie wiem, czy to zasługa fantastycznego zdjęcia z efektami (niesamowita świetlistość i przejrzystość,wykonanie pod słońce)), czy też rzeczywisty wygląd kwiatu Cottage Rose. Efekt niesamowity, do konkursu.
Reflektuję na co nie co za górami, bo jest co wybrać, daj znać.
- chatte
- Przyjaciel Forum

- Posty: 15068
- Od: 19 paź 2006, o 08:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.
Mnóstwo róż Ci juz kwitnie! I widzę, że multoflora rośnie jak na drożdżach 
Kurczę, nie wiedziałam, że Astrid Grafin lepiej rosnie w półcieniu i ... właśnie jesienia ja przesadziłam z cienia w słońce
Chyba będę przesadzać jeszcze raz, o ile znajdę jeszcze jakiś półcień ...
Kurczę, nie wiedziałam, że Astrid Grafin lepiej rosnie w półcieniu i ... właśnie jesienia ja przesadziłam z cienia w słońce
- lemka77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2080
- Od: 30 cze 2009, o 14:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.
Pięknie kwitną Twoje róże, już sobie wyobrazam jak nieziemsko muszą pachnieć
Multiflora bardzo urocza gdy zakwitnie, u mnie niestety często przemarza i już nici z kwiatów. A na jakiej jeszcze szczepi się róże? Wymarzła mi taki jedna pienna ale pień wypuścił gałązki i zakwitła teraz ta "nowa" róża. Jest bardzo ładna, ma dość duze różowe płatki i żółty środek. Zostawię ją w ogrodzie. Wiesz jaka to może być odmiana?
Multiflora bardzo urocza gdy zakwitnie, u mnie niestety często przemarza i już nici z kwiatów. A na jakiej jeszcze szczepi się róże? Wymarzła mi taki jedna pienna ale pień wypuścił gałązki i zakwitła teraz ta "nowa" róża. Jest bardzo ładna, ma dość duze różowe płatki i żółty środek. Zostawię ją w ogrodzie. Wiesz jaka to może być odmiana?
Pozdrawiam Ida
- Aszka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4039
- Od: 16 wrz 2008, o 15:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Pólnocna wielkopolska.Strefa 6B
Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.
A ja tak omijałam w zamówieniach Multiflorę
Gosiu u Ciebie chyba jest ten gaz łupkowy skoro tak szybko i ładnie zakwita.Podgrzewa je od dołu
Nie przyznawaj się ekipie szukającej u Was gazu 
Gosiu u Ciebie chyba jest ten gaz łupkowy skoro tak szybko i ładnie zakwita.Podgrzewa je od dołu
- oliwka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5839
- Od: 24 mar 2008, o 13:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: woj. śląskie
Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.
Zapewne canina, gatunek botaniczny.lemka77 pisze:Pięknie kwitną Twoje róże, już sobie wyobrazam jak nieziemsko muszą pachnieć![]()
Multiflora bardzo urocza gdy zakwitnie, u mnie niestety często przemarza i już nici z kwiatów. A na jakiej jeszcze szczepi się róże? Wymarzła mi taki jedna pienna ale pień wypuścił gałązki i zakwitła teraz ta "nowa" róża. Jest bardzo ładna, ma dość duze różowe płatki i żółty środek. Zostawię ją w ogrodzie. Wiesz jaka to może być odmiana?
- Deirde
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7332
- Od: 18 cze 2007, o 10:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.
Jarko - tu zdjęcie z rana - lampa błyskowa i zdjęcia pod światło wydobywają to czego brakuje tej odmianie - jest taka trochę wyblakła ale w rzeczywistości płatki w środku są ciemniejsze, a na zewnątrz jaśniejsze.

Chatte - nie musisz od razu przesadzać ale może masz jakiś kwiat w doniczce lub możliwość podsadzenia jej powojnikiem. wystarczy ją lekko osłonić na kilka godzin.
Lemka77 - najwięcej pachnie multiflora i Louise Odier. Szczepić powinni na caninie czyli tej zwykłej róży która zwykle rośnie gdzieś na nieużytkach - jest ładna ale rozrasta się dość mocno i tworzy duże krzewy. Musisz zostawić jej dużo miejsca.
Olu - poczekaj i do Ciebie dotrą z badaniami - mają sprawdzić całą Wlkp. Już teraz docierają głosy że ludzie ich nie wpuszczają bo nie wiadomo co będzie z odszkodowaniami - mają jeździć z dużymi samochodami. Na razie w R-cy rośnie ilość sklepów spożywczych - około 15 na małą miejscowość - i liczba róż w moim ogrodzie. To taka moja dygresja w kierunku głupoty, szkoda że nikt tu nie pomyślał o porządnym sklepie ogrodniczym - coś w typie Yucci.
Kilka fotek z ogrodu:
rzut okiem

Miłość mojej mamy - Baronesse

Moja miłość - Artemis

Augusta Luise w pietruszce

Gartentraume

Dzielna mała czeszka Salet z jednym kwiatkiem, a ma jeszcze ich 5.


Chatte - nie musisz od razu przesadzać ale może masz jakiś kwiat w doniczce lub możliwość podsadzenia jej powojnikiem. wystarczy ją lekko osłonić na kilka godzin.
Lemka77 - najwięcej pachnie multiflora i Louise Odier. Szczepić powinni na caninie czyli tej zwykłej róży która zwykle rośnie gdzieś na nieużytkach - jest ładna ale rozrasta się dość mocno i tworzy duże krzewy. Musisz zostawić jej dużo miejsca.
Olu - poczekaj i do Ciebie dotrą z badaniami - mają sprawdzić całą Wlkp. Już teraz docierają głosy że ludzie ich nie wpuszczają bo nie wiadomo co będzie z odszkodowaniami - mają jeździć z dużymi samochodami. Na razie w R-cy rośnie ilość sklepów spożywczych - około 15 na małą miejscowość - i liczba róż w moim ogrodzie. To taka moja dygresja w kierunku głupoty, szkoda że nikt tu nie pomyślał o porządnym sklepie ogrodniczym - coś w typie Yucci.
Kilka fotek z ogrodu:
rzut okiem

Miłość mojej mamy - Baronesse

Moja miłość - Artemis

Augusta Luise w pietruszce

Gartentraume

Dzielna mała czeszka Salet z jednym kwiatkiem, a ma jeszcze ich 5.

-
Marysia II
- 200p

- Posty: 318
- Od: 8 mar 2008, o 22:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.
Gosiu , możesz powiedzieć w jakiej cenie są historyczne i angielki u Sipa, nie mogę znależć cennika, pozdrawiam Marysia
Jak Pan Bóg dopuści to i z kija wypuści
- Deirde
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7332
- Od: 18 cze 2007, o 10:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.
Marysiu - cena róż u Sipa jest na jego pierwszej stronie - na samym dole w tabelce. Ceny są podane w koronach czeskich - najdroższe są róże chyba okrywowe, najtańsze historyczne. Angielskie kosztują 155 koron, historyczne 52 korony.





