
Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2
- Nikors
- 30p - Uzależniam się...
- Posty: 43
- Od: 8 cze 2015, o 11:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Ruda Sląska
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2
Wszystkiego dobrego i spełnienia marzeń oraz posłusznych roslinek:) Wybacz, że teraz, ale i przygodę z działkiem też niedawno zacząłem i przeglądam co tam u Was da sie podkraść:)


- Maska
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 42373
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2
Lucynko podziwiam Twój ogród jest taki inny! i podziwiam absolutne wykorzystanie miejsca
Zwierzaki to wdzięczne modele. Koteczka ma śliczne ubarwienie, a piesek widać prawdziwy przyjaciel, zaś podfruwajki można pewnie godzinami obserwować. aaa zapomniałam jaki śliczny irys
Odrobinę chłodu i wody życzę 



- stasia_ogrod
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5197
- Od: 13 mar 2011, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: andrychow
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2
Lucynko, jak byś zgadła
czasem trzeba przekroczyć te skrzynki zawalidrogi a ponieważ, od jakiegoś czasu mam przykurcz prawej nogi, to niestety lecę
na ...... pysk , łapiąc się po drodze czegokolwiek , żeby zbyt nisko nie upaść. 



- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 25223
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2
I ja przyszłam ze spóźnionymi życzeniami imieninowymi
Wszystkiego najlepszego
Wybacz, że dopiero teraz, ale jakoś czas mi się skurczył
Wszystko pięknie Ci kwitnie, ale ja najbardziej podziwiam Twój warzywnik
Jest naprawdę niesamowity.
Wszystkiego najlepszego

Wybacz, że dopiero teraz, ale jakoś czas mi się skurczył
Wszystko pięknie Ci kwitnie, ale ja najbardziej podziwiam Twój warzywnik
Jest naprawdę niesamowity.
- asta6265
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2409
- Od: 8 sty 2012, o 12:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2
I ja sie dolaczam do zyczen - wszystkiego najjjjj
Jestem u Ciebie chyba po raz pierwszy, ale nie ostatni, bo bardzo mi sie tu podoba i jeśli pozwolisz będę czesciej zagladac

Jestem u Ciebie chyba po raz pierwszy, ale nie ostatni, bo bardzo mi sie tu podoba i jeśli pozwolisz będę czesciej zagladac

Mój kawałek świata
Pozdrawiam Anka
Pozdrawiam Anka
- iwona0042
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 20148
- Od: 15 lis 2011, o 10:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2
No ja to już spóźniona na maxa
, ale również życzę samych pięknych chwil Lucynko
Kicia przeurocza, piesio cudny jest i ptaszory jak zawsze piękne, miłego, spokojnego odpoczynku na ślicznej działeczce 



-
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 16696
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2
Kochani czas mi się skurczył do absolutnego minimum, dodatkowo żar leje się z nieba, a pot spływa strugami.
Właśnie wróciłam z działki, M przygotowuje cosik do wypicia, a ja niezwłocznie staram się nadrabiać zaległości.
Kasiu [klarag] Jolu. RomkuGosiu [Margo]. Aniu [asta...] Iwonko [00..]
Dziękuję Wam najserdeczniej jak tylko to jest możliwe za ciepłe słowa i miłe sercu życzenia. Jestem zaszczycona tak dużą dawką pamięci i serdeczności. Naprawdę.
Kasiu [klarag] - dziękuję w imieniu kici i kwiatów. Bardzo jesteś miła.
Jolu - szczerze mówiąc, trudno mi jest zrobić zdjęcie pokazujące większą perspektywę. No może gdybym wskrabała się na dach altany ... Tyle, że ja się boję, co by nie fiknąć kozła.

Romku - tak się cieszę, że zawitałeś do mnie!
Wszystkie dziewczyny są wspaniałe, a miło mieć wśród nas również wspaniałego mężczyznę. Zapraszam częściej. Zajdę i ja do Ciebie. Do zobaczenia więc.
Marysiu [Maska] - dziękuję za dobre serducho, ale ani chłodu, ani wody nima ... gorąc leje się z nieba zamiast deszczu i aż żal patrzeć na smażone przez słońce roślinki. Cóż, trzeba to przeczekać, nie ma innej alternatywy.
Czy to 'Aspirynka'? Na obu fotkach. 
Staszko - odpuść sobie, dziewczyno, nie rujnuj swojego oblicza podczas upadków. Daj sobie na wstrzymanie i odpoczywaj, odpoczywaj, odpoczywaj.... Garb Ci sam urośnie.
Gosiu [Margo2] - warzywnik nisko się kłania
, a ja serdecznie dziękuję.
Aniu [asta] - ależ zapraszam.
U mnie furtka otwarta dzień i noc dla każdego miłego gościa. Cieszę się, że przyszłaś. Do zobaczenia u Ciebie!

Iwonko [00..] - ale mi kadzisz, kobieto!!! Rób tak, rób, wszak takie słowa baaardzo mile łechcą moje ego ...
Miśce też gorąco dzisiaj było. Tak sobie odpoczywała.

No i takie tam....
Tytoń ozdobny
Tawułka. 
Dalie niskie - z nasion. 
Na dzisiaj wystarczy.
Dobrej nocy, kochani i udanej niedzieli.
Właśnie wróciłam z działki, M przygotowuje cosik do wypicia, a ja niezwłocznie staram się nadrabiać zaległości.
Kasiu [klarag] Jolu. RomkuGosiu [Margo]. Aniu [asta...] Iwonko [00..]





Kasiu [klarag] - dziękuję w imieniu kici i kwiatów. Bardzo jesteś miła.

Jolu - szczerze mówiąc, trudno mi jest zrobić zdjęcie pokazujące większą perspektywę. No może gdybym wskrabała się na dach altany ... Tyle, że ja się boję, co by nie fiknąć kozła.


Romku - tak się cieszę, że zawitałeś do mnie!


Marysiu [Maska] - dziękuję za dobre serducho, ale ani chłodu, ani wody nima ... gorąc leje się z nieba zamiast deszczu i aż żal patrzeć na smażone przez słońce roślinki. Cóż, trzeba to przeczekać, nie ma innej alternatywy.



Staszko - odpuść sobie, dziewczyno, nie rujnuj swojego oblicza podczas upadków. Daj sobie na wstrzymanie i odpoczywaj, odpoczywaj, odpoczywaj.... Garb Ci sam urośnie.


Gosiu [Margo2] - warzywnik nisko się kłania


Aniu [asta] - ależ zapraszam.




Iwonko [00..] - ale mi kadzisz, kobieto!!! Rób tak, rób, wszak takie słowa baaardzo mile łechcą moje ego ...

Miśce też gorąco dzisiaj było. Tak sobie odpoczywała.

No i takie tam....
Tytoń ozdobny




Na dzisiaj wystarczy.
Dobrej nocy, kochani i udanej niedzieli.

- Kasiula17
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6320
- Od: 18 lis 2013, o 22:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Dolnośląskie
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2
Również miłej niedzieli...U mnie zaczyna się w nadrabianiu cudnych widoczków...Za dnia siedzę w cieniu pod parasolem a gdy można podlewam.
i tak miną mój tydzień.
Ale kolorki
kicia się wyciąga i chce być większa. 

Ale kolorki


- Maska
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 42373
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2



-
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 16696
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2
Kasiu - Kasiulo, ja dzisiaj sobie siedziałam nie tylko w głębokim cieniu w przewiewnej altanie, ale dodatkowo jeszcze przed wiatraczkiem nastawionym na najwyższe obroty, a i tak opływałam potem. Dopiero, gdy słońce schowało się za drzewami, przystąpiłam do podlewania.
Słońce, bezchmurne niebo i 36-ciostopniowy upał wyrządziły dużo krzywdy roślinkom. Pokażę to na przykładzie jednego kwiatka róży.
Wczoraj wieczorem miała mały pąk, dziś rano już pokazała kwiat, który prezentował się tak:
Po godz. 19,00 wyglądała tak: 
Marysiu [Maska] - każdy dzień na łonie natury to sama przyjemność, ale dzisiaj to była męka w upale spotęgowana obserwowaniem parzonych i pieczonych przez słońce roślinek. Żal było patrzeć, tym bardziej że w żaden sposób nie można było im ulżyć. Jedynie nad hortensją rozpostarłam duży parasol.
Mimo wszystko są rośliny, które podziwiam za ich siłę przetrwania i wolę życia.

Begonie. 
Lilia 'Night Flyer'
Kolejna dalia z nasion. 
Hosta miniatura.
Nachyłek [zapomniałam, jaki] 
Powojnik nn
I mój ulubieniec - M. Skłod. - Curie 
Mariolka chwaliła się swoim 'rusztowaniem' - jedynym w swoim rodzaju, bo wykonanym samodzielnie. Nie chcąc być gorszą, też własnoręcznie wykonałam 'rusztowanie dla moich ogórków i także jedyne w swoim rodzaju. To się chwalę:

Upalna niedziela się kończy. Oby nadchodzący tydzień okazał się bardziej łaskawy dla naszych roślinek.
Słońce, bezchmurne niebo i 36-ciostopniowy upał wyrządziły dużo krzywdy roślinkom. Pokażę to na przykładzie jednego kwiatka róży.
Wczoraj wieczorem miała mały pąk, dziś rano już pokazała kwiat, który prezentował się tak:


Marysiu [Maska] - każdy dzień na łonie natury to sama przyjemność, ale dzisiaj to była męka w upale spotęgowana obserwowaniem parzonych i pieczonych przez słońce roślinek. Żal było patrzeć, tym bardziej że w żaden sposób nie można było im ulżyć. Jedynie nad hortensją rozpostarłam duży parasol.
Mimo wszystko są rośliny, które podziwiam za ich siłę przetrwania i wolę życia.




Lilia 'Night Flyer'


Hosta miniatura.


Powojnik nn


Mariolka chwaliła się swoim 'rusztowaniem' - jedynym w swoim rodzaju, bo wykonanym samodzielnie. Nie chcąc być gorszą, też własnoręcznie wykonałam 'rusztowanie dla moich ogórków i także jedyne w swoim rodzaju. To się chwalę:

Upalna niedziela się kończy. Oby nadchodzący tydzień okazał się bardziej łaskawy dla naszych roślinek.
- sweetdaisy
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3531
- Od: 15 sty 2015, o 19:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2
Lucynko, u mnie też różane pąki otwierają się i przekwitają z prędkością światła
Tak mam np. na Guernsey.
Ale zauważyłam, że niektóre są jednak bardziej odporne, np moja Beverly pomimo gorączki utrzymała kwiat już czwarty dzień
Powojniki u Ciebie super, ja znów dziś wycinałam pęd u kolejnego
Chyba mnie nie lubią
ale przestałam się już nad nimi użalać, jest wiele innych roślin, jak nie chcą u mnie rosnąć to nie 

Ale zauważyłam, że niektóre są jednak bardziej odporne, np moja Beverly pomimo gorączki utrzymała kwiat już czwarty dzień

Powojniki u Ciebie super, ja znów dziś wycinałam pęd u kolejnego



-
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 16696
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2
Zuziu - powiem Ci w sekrecie, że ja do niedawna wylewałam łzy nad każdą chorą czy utraconą roślinką, ale życie wśród przyrody nauczyło mnie odporności na przeciwności i też wychodzę z założenia: - nie chcesz u mnie rosnąć, to nie, na twoje miejsce posadzę sobie inną roślinkę.
Dzięki temu już kilka razy dokonałam wymiany i nie żałuję.
Dzięki temu już kilka razy dokonałam wymiany i nie żałuję.

- Maska
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 42373
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2
Lucynko u mnie Graham Thomas w dzień wisiał i kwiaty i pączki, ale wieczorem koło 21 jak szłam do kurek to kwiaty i pączki dzielnie stały
Wiele roślin mdleje w południe, a wieczorem ożywa do rana się regenerują a potem znowu
Rusztowanie na ogórki profesjonalne a moje ogórki nie potrzebują rusztowania, skoro wykiełkowały po 1,5 miesiącu to urosną chyba w grudniu
Odrobiny wiatru i deszczu dla roślin, bo upał jeszcze ma trwać dwa dni


Rusztowanie na ogórki profesjonalne a moje ogórki nie potrzebują rusztowania, skoro wykiełkowały po 1,5 miesiącu to urosną chyba w grudniu

Odrobiny wiatru i deszczu dla roślin, bo upał jeszcze ma trwać dwa dni

-
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 16696
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2
Marysiu [Maska] - niestety, moja różyczka nie reanimowała swego kwiatka. Może dlatego, że to młoda roślinka i to był jej pierwszy kwiatek.
Moje ogórki też późno wykiełkowały, potem długo stały w miejscu na wysokości ok 3 cm i ruszyły dopiero jak nastały cieple noce. Jednak są bardzo nierówne - od całkiem maleńkich [3-4 listki] do takich, które już mają pąki, ale tych jest zdecydowana mniejszość. Ogórek, jeśli ma ciepło, rośnie i wydaje owoce bardzo szybko. Tak więc nie czekaj grudnia, Twoje też ruszą, a może nawet już ruszyły w górę....
Ciepły deszczyk by im się przydał, może spadnie - zapowiadają. Ale nie burza!
Dobrej pogody na jutro, Marysiu, a na dziś spokojnej nocy.
Moje ogórki też późno wykiełkowały, potem długo stały w miejscu na wysokości ok 3 cm i ruszyły dopiero jak nastały cieple noce. Jednak są bardzo nierówne - od całkiem maleńkich [3-4 listki] do takich, które już mają pąki, ale tych jest zdecydowana mniejszość. Ogórek, jeśli ma ciepło, rośnie i wydaje owoce bardzo szybko. Tak więc nie czekaj grudnia, Twoje też ruszą, a może nawet już ruszyły w górę....
Ciepły deszczyk by im się przydał, może spadnie - zapowiadają. Ale nie burza!
Dobrej pogody na jutro, Marysiu, a na dziś spokojnej nocy.

- Nikors
- 30p - Uzależniam się...
- Posty: 43
- Od: 8 cze 2015, o 11:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Ruda Sląska
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2
Kochani u nas dzisiaj rano, Ruda Śląska, była burza. Uważajcie na swoje roślinki. Drzewa łamało.
Miłego dnia życzę .

Miłego dnia życzę .