
Czyli to jednak hosty. Muszę je szybko przesadzić ,bo tam być raczej nie mogą. A może mogą ? muszę je obejrzeć.
Co do kwietników dziękuję za miłe słowa. W tym roku łał z obsadzeniem nie będzie. Zakupiłam pelaśki na allegro i dziś przyszły : liliowe i różowe, zwisające. Za rok pomyślę coś więcej jak zobaczę czy rośliny chcą rosnąć pod 1dnym oknem. Tak dosyć dużo cienia jest.
Ewelino to jakiś narcyz kupiony w tamtym roku w Biedronce. Sprawdzę i napiszę. Ładny na kartonie był więc liczę ,że nie machnęli się z odmianą.
Zuzanno aż sama jestem zdziwiona bergeniami. Wsadzone pod sosnę prosto w leśną ściółkę, nie przykryte zimą, zdane na łaskę deszczu, który w małych ilościach tam dociera...
Łatwo nie mają za to prawie wszystkie kwitną a liście nie straciły wigoru przez całą zimę

Jak je przesadzę do większego słońca to już w ogóle mam nadzieję ,że dadzą czadu z kwitnieniem.
Powojniki Jan Paweł II i Warszawska Nike już mają pąki kwiatowe

