Coś z niczego czyli Agaty i Kamila ogrodu początki

Zdjęcia naszych ogrodów.
ODPOWIEDZ
ibizaa
1000p
1000p
Posty: 1778
Od: 9 lut 2011, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Coś z niczego czyli Agaty i Kamila ogrodu początki

Post »

Agatko, ja wszystkie nasionka jak sieję to trzymam je w pokojach na parapetach, i też przy nich są kaloryfery. Nie wiem czy w piwnicy nie będzię im za zimno, ale w sumie zobacz sobie na odwrocie paczuszek z nasionkami jaką temperature muszą mieć do wschodów bo to też chyba od roślinki zależy.
Awatar użytkownika
Nutka81
1000p
1000p
Posty: 2806
Od: 13 maja 2010, o 13:01
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Coś z niczego czyli Agaty i Kamila ogrodu początki

Post »

Dokładnie, wszystko zależy przede wszystkim od rodzaju roślinki. Niektóre muszą mieć wyższą temperaturę. Niektóre zaś wola gdy ich nasionka są przemrożone nawet. Więc musisz poczytać, co masz i które roślinki co wolą ;) Mylę, że jednak większość będzie wolała parapet, chyba z resztą na forum prawie wszystkie "hodowle" odbywają się na parapetach :lol:
Pozdrawiamy! Małgosia i Nutka :wit
Nutkowy ogród...czyli "ogary lubią kwiatki"...>> Cz.1 <<,>> Cz.2 <<,>> cz.3 <<
>>Róże Nutki << >>Nutkowe kwiatki doniczkowe<<
Awatar użytkownika
goferek
500p
500p
Posty: 552
Od: 7 lis 2009, o 15:48
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontakt:

Re: Coś z niczego czyli Agaty i Kamila ogrodu początki

Post »

Temperatura tam jest w granicach +5 stopni. Są tam takie małe grzejniczki więc niżej raczej nie spadnie. Martwię się,że w domu może będzie im za ciepło. Nie znam się ;:14
Co do sklerozy to też mam :heja , ale jeśli chodzi o kwiatki i o to, że to mój pierwszy rok w ogrodzie to nie ma szans, że o nich zapomnę, tyle mi daje radości zaglądanie do nich mimo, że posadzone dopiero wczoraj :;230 Już teściowa wczoraj na mnie dziwnie spoglądała( pomagała mi w porządkach przeprowadzkowo-remontowych), że zamiast rozpakowywać kartony i rzeczy wyjmować z kilkudziesięciu worków, to siedziałam w piwnicy w temperaturze +5 i siałam, siałam..... :heja
No skoro wszyscy trzymają na parapetach to i ja będę :)
Co do wskazówek na paczuszkach to muszę doczytać jeszcze co tam pisali, bo wczoraj tak na dziko siałam :P
ibizaa
1000p
1000p
Posty: 1778
Od: 9 lut 2011, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Coś z niczego czyli Agaty i Kamila ogrodu początki

Post »

Nic się nie martw wszystko będzie dobrze, szczerze powiedziawszy ja w zeszłym roku też pierwszy raz w życiu siałam na parapetach nasionka astrów, lwiej paszczy, poziomek, goździków szabo i nie zwracałam uwagi w jakiej temperaturze trzeba było je trzymać :oops: ale pięknie powschodziły, trzymałam je na parapetach, w weekendy jak ja byłam w domu to podlewałam je rano i wieczorem, bo czasem jak słonko dogrzało to mi te siewki mdlały z braku wody. A na tygodniu były skazane na dobroć teściowej która albo je "zalała" albo "przesuszyła" więc sporo też w sumie siewek mi padło dzięki tej "opieki", ale w weekendy starałam sie je reanimować.

W tym roku znów pierwszy raz w życiu będę wysiewać warzywa, więc wspolnymi siłami damy radę, na forum jest tyle życzliwych osób które chętnie doradzą, że te zmagania nie tylko w sianiu na pewno się udadzą :tan
Awatar użytkownika
Nutka81
1000p
1000p
Posty: 2806
Od: 13 maja 2010, o 13:01
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Coś z niczego czyli Agaty i Kamila ogrodu początki

Post »

Aaaaa...powiem wam jeszcze coś z własnego doświadczenia. Czasami ziemia wokół siewek robi się twarda, wtedy dobrze ją spulchniać. Ja robiłam to...widelcem :;230 Albo patyczkiem do szaszłyków ;) chodzi o to żeby ziemia nie była za twarda wokół słabiutkich sieweczek. Wtedy łatwiej im rosnąć, a i ziemie napowietrzacie przez to.
Powodzenia! ;:136 ;:138
Pozdrawiamy! Małgosia i Nutka :wit
Nutkowy ogród...czyli "ogary lubią kwiatki"...>> Cz.1 <<,>> Cz.2 <<,>> cz.3 <<
>>Róże Nutki << >>Nutkowe kwiatki doniczkowe<<
Awatar użytkownika
goferek
500p
500p
Posty: 552
Od: 7 lis 2009, o 15:48
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontakt:

Re: Coś z niczego czyli Agaty i Kamila ogrodu początki

Post »

Elizo o warzywach juz też czytałam :lol:
Mimo, że mój ogród na razie to wielki, zniszczony, stary trawnik to marzy mi się wygrzebać kawałek tego trawniola i przygotować kawałek grządek pod siew warzyw. Choćby troszkę rzodkiewki, papryki, sałaty, bakłażana, marchewki, cebulki, groszku cukrowego, fasolki szparagowej no i dynie koniecznie... :;230 Wybijcie mi to wszystko z głowy bo przecież nie zdążę ze wszystkim.

Nutko
będę spulchniać w razie potrzeby :)
ibizaa
1000p
1000p
Posty: 1778
Od: 9 lut 2011, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Coś z niczego czyli Agaty i Kamila ogrodu początki

Post »

Zdążysz zdążysz, zobacz sobie jaki ja arsenał warzyw przygotowałam sobie do siana jak na pierwszy raz :;230 zgłupiałam, no ale... najwyżej będę ryczeć nad nimi jak nic nie wyrośnie :?
Awatar użytkownika
grazka2211
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2820
Od: 14 paź 2008, o 11:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: MILICZ-CAVAN-IRLANDIA

Re: Coś z niczego czyli Agaty i Kamila ogrodu początki

Post »

Agato witaj.
W czwartek (tydzień temu) z córką wysiewałam nasiona fasoli,bobu ,ogórków,pomidorów,papryki.Jedne stoją na parapecie,nad kaloryferem ,inne w chłodnym pokoju (tem.na termometrze pokazuje nawet 10 st.C) .Z swoich obserwacji zauważyłam 1-2 dni różnicy w kiełkowaniu tych samych roślin bo córka chciał swoje doniczki.Teraz będę na dniach wysiewała jeszcze kwiaty.Jak się ociepli i roślinki będą miały odpowiednią wielkość (u mnie tak na oko)zrobię doświadczenie i ze względu na to że nie mam dużego ogródka i warunków glebowych będę wsadzać je do skrzynek takich po warzywach i mięsie-z własnoręcznie zrobionym kompostem .Dam znać na koniec sezonu czy doświadczenie się udało.W doniczkach pomiodorki już mi rosły i zbierałam owoce.
doniczkowe , prace mojej córki ZAPRASZAM.
Przepraszam za błędy w tekstach .Winą jest sprzęt z którego korzystam .
Awatar użytkownika
adamiec
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2813
Od: 4 mar 2010, o 19:30
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Ruda Śl.

Re: Coś z niczego czyli Agaty i Kamila ogrodu początki

Post »

Heliotrop w tym sezonie sadze szczpki które pobieram z rośliny ubiegłorocznej.Wyczytałam że można przetrzymać heliotrop w chłodnym i jasnym pomieszczeniu,mój stoi na parapecie i ma boczne pędy które ukorzeniam w wodzie.
Moge podarować sadzonke mieszkam blizko Paniówek.Sadzonka wcześniej zakwitnie.Pozdrawiam Irena ;:108
Mój ogródek moja miłość.
Zapraszam Irena
Ogródek pełen marzeń cz.1, cz.2, cz.3
Awatar użytkownika
goferek
500p
500p
Posty: 552
Od: 7 lis 2009, o 15:48
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontakt:

Re: Coś z niczego czyli Agaty i Kamila ogrodu początki

Post »

Elizo tam przygotowałaś do siania ;:65
Grazko fajnie tak poeksperymentować- mam nadzieję że wszystko urośnie pięknie.
jeśli nie ma tak dużej różnicy między tymi nasionkami które stoją w cieple i tymi które w zimniejszym pomieszczeniu to na razie zostaną w domu, a jak tam braknie parapetów to się zobaczy :)
Irenko takim propozycją nigdy nie odmawiam :) Jeśli będziesz miała coś na zbyciu to ja chętnie przyjmę pod swój dach :tan
Awatar użytkownika
AgaNet
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5200
Od: 26 sie 2010, o 11:00
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Szkocja

Re: Coś z niczego czyli Agaty i Kamila ogrodu początki

Post »

Agata, ja też siewki uprawiam na domowych parapetach :;230
Zresztą nie mam innego miejsca, bo piwnicy brak.
Awatar użytkownika
goferek
500p
500p
Posty: 552
Od: 7 lis 2009, o 15:48
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontakt:

Re: Coś z niczego czyli Agaty i Kamila ogrodu początki

Post »

AgaNet pisze:Agata, ja też siewki uprawiam na domowych parapetach :;230
Zresztą nie mam innego miejsca, bo piwnicy brak.
Ja nie wiem czy mój Kamil to wytrzyma. Wie, że ten ogród to było moje marzenie więc chyba da radę, ale wystawiam jego cierpliwość na wielka próbę :D
Najpierw pierwsza pasja-szycie i robienie biżuterii. Rozwalające się po całym mieszkaniu materiały, igły, nici, maszyny o kosztach tej pasji nie wspomnę ;:223
Teraz kolejna pasja :) Mamy luty dopiero a u mnie już część parapetów zarekwirowana na pasję ogrodową :heja
ibizaa
1000p
1000p
Posty: 1778
Od: 9 lut 2011, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Coś z niczego czyli Agaty i Kamila ogrodu początki

Post »

Jak kocha to wytrzyma :;230
heliofitka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7919
Od: 2 cze 2010, o 11:02
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Coś z niczego czyli Agaty i Kamila ogrodu początki

Post »

Widzę Agatko, że ostro wzięłaś się do pracy :shock:
Nie mam zamiaru wybijać Ci z główki wysiewania warzyw, bo nie ma nic lepszego, jak brudna,chrupiąca rzodkiewka z własnej grządki
...ja oczywiście nie sieję, ale mam takich, co mi podrzucają :;230
Sieję za to kwiatki, ale na opakowaniach moich nasion pisze: siać w marcu, więc pozostało mi jeszcze trochę czasu.
...a potem tylko ;:3 i wiosna :heja
Pozdrawiam Iwona
Domowe Ogród
Spis treści
Awatar użytkownika
Nutka81
1000p
1000p
Posty: 2806
Od: 13 maja 2010, o 13:01
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Coś z niczego czyli Agaty i Kamila ogrodu początki

Post »

Agatko a co to tyle kwiatów nawysiewałaś w lutym, i to na poczatku? ;) Nie za wcześnie trochę? ;) Sprawdzalas dobrze na opakowaniu datę wysiewu? ;:224 :D :lol:
Pozdrawiamy! Małgosia i Nutka :wit
Nutkowy ogród...czyli "ogary lubią kwiatki"...>> Cz.1 <<,>> Cz.2 <<,>> cz.3 <<
>>Róże Nutki << >>Nutkowe kwiatki doniczkowe<<
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”