Igorku powiem Ci, że bardzo dobrze, że przyszła do mnie ta paczuszka od Karinki, bo inaczej widząc Twoją dostawę od Tomka pękłabym z zazdrości, albo z żalu, że mnie to szczęście nie spotkało.

Jednak z drugiej strony patrząc, gdyby taka paka do mnie przyszła, to gdzie ja bym to wszystko umieściła. Dopiero bym miała kłopot.
Aniu, to i moja faworytka. Lubię ciapate listeczki
Władku, obórka a raczej szopa jest, tylko w niej byłoby ciemno moim mućkom
