Teresat - w ogrodzie
- teresat
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1097
- Od: 2 lip 2008, o 22:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: omc Orawa
Jo37, po zimie zawsze są jakieś straty
u mnie też pewnie nie wszystkie roślinki przetrwają.
życzę, aby ich było jak najmniej.
Ewo, kokoszka jest już u mnie i rozsiadła się na kieliszku do jajek
Bardzo Ci za nią dziękuję.
Dziękuję też za niespodziankę, nasionka niebieskiej dyni.
Czy ona ma jakieś szczególne wymagania, czy tak jak inne dyniowate?

życzę, aby ich było jak najmniej.

Ewo, kokoszka jest już u mnie i rozsiadła się na kieliszku do jajek

Bardzo Ci za nią dziękuję.

Dziękuję też za niespodziankę, nasionka niebieskiej dyni.

Czy ona ma jakieś szczególne wymagania, czy tak jak inne dyniowate?
- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9774
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Teresat-cieszę się,ze poczta polska stanęła na wysokości zadania i kura gotowa do rozmnożenia.Nasiona niebieskiej dyni dostałam z Podlasia z uwagą,że nawet na piaskach rośnie dobrze(było to zdjęcie).Myślę,ze trzeba ją potraktować jak inne dyniowate.U mojej siostry najlepiej rosły w miejscu po kompoście,nieco zacienione.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1222
- Od: 26 maja 2008, o 20:00
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Witaj Tereso! Jestem pierwszy raz w Twoim ogrodzie i bardzo mi sie podoba. Przepiękne róże, szczególne wrażenie zrobiły na mnie białe i herbaciane. No i zwierzyniec powalajacy na kolana. Owczarki shelti przesliczne! Bardzo lubię psy tej rasy, mają tyle gracji w ruchach i zawsze są wesołe. Ale hodowanie czwórki psów, to duże wyzwanie. Podziwiam. Koty też cudne. Szczególnie przypadł mi do serca Baal, ale chcę wierzyć, że ta mysz w pyszczku, to tylko zabawka.
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu.
Bogusia
Bogusia
- teresat
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1097
- Od: 2 lip 2008, o 22:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: omc Orawa
Jak to miło, że dwie Ewunie do mnie zajrzały
Bardzo Wam dziękuję
A ja rzeczywiście pracowicie spędzam czas i to nie wyłącznie w ogrodzie.
Mell zachorowała, mam nadzieję ,że to nic poważnego i szybko wyjdzie na prostą.
I znowu wysyp porzuconych psów
, zbieram kaskę na hotelik i ogłaszam w necie, szukając domków.
A w ogrodzie wiosna, trochę późniejsza niż w PL centralnej, ale też już kolorowo
Zakwitły ciemiernik, tulipany i narcyze







Bardzo Wam dziękuję

A ja rzeczywiście pracowicie spędzam czas i to nie wyłącznie w ogrodzie.
Mell zachorowała, mam nadzieję ,że to nic poważnego i szybko wyjdzie na prostą.
I znowu wysyp porzuconych psów

A w ogrodzie wiosna, trochę późniejsza niż w PL centralnej, ale też już kolorowo

Zakwitły ciemiernik, tulipany i narcyze