Ogródek Gosi cz.15

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
April
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7793
Od: 8 lut 2012, o 12:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowsze

Re: Ogródek Gosi cz.15

Post »

Cześć Goś, zaglądam się przywitać po dłuższym niebycie :wit
Kipisz energią, zazdroszczę. Ja czerpię siłę ze słońca. Jak cały dzień siedzę w pracy i wychodzę jak już jest ciemno...to marzę tylko o podusi i spokojnym śnie :wink:
Ciekawa jestem twoich ozdób choinkowych w tym roku. Ja na zeszłe święta zaczęłam się bawić w wiankowanie, ale szału nie było ;:306 W tym roku też chcę coś zrobić ale ciągle myślę nad kolorystyką. Byłam w sobotę na giełdzie na Broniszach. Widać tam już przygotowania do sezonu świątecznego. Niestety jakoś nie zapadł mi w duszy żaden kolor. Podobno najmodniejsze będą szarości z czarnymi i białym...takie królują na giełdach niemieckich. A w Polsce? Ty jaki kolor ozdób preferujesz?
Awatar użytkownika
e-genia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 31991
Od: 5 wrz 2008, o 19:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Torunia

Re: Ogródek Gosi cz.15

Post »

Witaj Gosiu ja też już nie mogę znieść tych pochmurnych wilgotnych dni tak marzy mi się porządne słońce choć przez kilka dni .
Awatar użytkownika
cyma2704
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12202
Od: 5 mar 2013, o 17:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Ogródek Gosi cz.15

Post »

Gosiu jesienne kolory najpierw słoneczne, potem szare, taka kolej rzeczy. ;:174 Czy nam zwariowanym ogrodniczkom przeszkadza to planować wiosenne nasadzenia. :) Szyszki na Szmaragdach też się u mnie pojawiły, po raz pierwszy, a cisy są obsypane nasionami. Myślę, że to susza tak działa na rośliny. ;:218 U mnie też szałwia omączona nigdy się nie wysiała, choć że co roku mam kilkanaście sztuk.
Awatar użytkownika
nena08
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2648
Od: 8 lut 2012, o 10:06
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Ogródek Gosi cz.15

Post »

April pisze:. Niestety jakoś nie zapadł mi w duszy żaden kolor. Podobno najmodniejsze będą szarości z czarnymi i białym...takie królują na giełdach niemieckich. A w Polsce? Ty jaki kolor ozdób preferujesz?
Nie wyobrażam sobie choinki ubranej na szaro i jeszcze czary, koszmar ;:185

Bardzo nie lubię gdy tuje obsypują się nasionami. Na moich pojawiły się po raz pierwszy w tym roku. Czy one same opadają, czy może trzeba je wycinać :?:
Awatar użytkownika
Elizabetka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 8473
Od: 4 lip 2006, o 20:04
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Ogródek Gosi cz.15

Post »

Zasypało Cię Goś liśćmi i kto by pomyślał, że ten rok tak szybko zleci. Mimo upalnego lata Twoje trawki trzymają się bardzo dobrze w porównaniu z moją 'Hameln' posadzoną jesienią ubiegłego roku. Chciałabym mieć je w takiej kondycji jak Twoje.....może w przyszłym roku trochę wydorośleje ta moja. :wink:
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25228
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Ogródek Gosi cz.15

Post »

Jadziu, tylko, czy ona nie jest zbyt żółta?
Bo to co pokazałam na ostatnich zdjęciach to nie ona.
Nie pamiętam nazwy

Bożenko, kwiaty kwitną, ale jak obejrzałam zdjęcia z ubiegłego roku, to ogród o tej porze wyglądał dużo lepiej.
Trawy nie wszystkie dobrze się sprawują. Mam kilka, które przez tę suszę nawet nie raczyło wypuścić kłosków.
Obiecywałam siobie, że będę w tym roku więcej podlewać, ale te upały mnie przerosły
Na razie tylko zbieram materiały na ozdoby. Przede wszystkim brzozowe witki, owoce, szyszki
Muszę kupić jeszcze kilka drobiazgów. Może i kupione ozdoby byłyby tańsze, ale ja wole te moje toporne.

Krysiu, u mnie też chryzantemy wyglądają okropnie, mimo, że nie miałam takich przymrozków. Kwiatostany są malutkie i bure
Przede wszystkim to ja je w tym roku źle przycięłam. W przyszłym będzie drastyczne cięcie.
Liście zbieram do worków, bo mam tylko malutki plastikowy kompostownik. Raczej nie liczę, że zostaną przerobione w jedną zimę.

Jolu, nareszcie mogę odpoczywać. Wcale się nie martwię, że leżę pod kocykiem Cały sezon na to czekałam ;:306
Ja z gruntu jestem leniwa, taki wysiłek jaki wkładam w sezonie w ogród, spotkania dużo mnie kosztuje. Teraz to dopiero żyję ;:215
Ja też wychodzę z pracy dosyć późno. Fakt, że ja mam dużo mniej kilometrów do pokonania do domu.
Nad kolorystyką się nie zastanawiałam. I tak mam na choince miszmasz, jak wszędzie :wink:
Robię co mi się podoba w danej chwili.
Jakoś do tych czerni nie mam przekonania. Ale już biało szare kolory już mnie bardziej kręcą.

Geniu, chyba na razie nie mamy co oczekiwać słońca w najbliższym czasie. Taki mamy klimat :(
No, ale i tak nie jest źle. Jest w miarę ciepło. A deszcz jest bardzo potrzebny. Szczególnie, że podobno śniegu ma nie być. Niech pada. Jedyna korzyść z siedzenia o tej porze w pracy, to taka, że ja prawie nie zauważam, co się dzieje za oknem. Nie mam na to czasu :roll:

Soniu, wcale nie przeszkadza. :D
Właśnie siedzę już któryś dzień na d nową rabatą. I trochę załamałam się, że tak niewielki kawałek pochłonie sporą część budżetu ogrodowego. Chyba wiosną nie uda mi się w całości zrobić tej rabaty. Ale przynajmniej mam już zarys. Najważniejsze, żeby powstała ścieżka. Rośliny będzie można dosadzać sukcesywnie.
Ja też kupuję co roku nowe szałwie. Raz jedyny udało mi się wyhodować ją w domu, ale od tej pory same porażki.

Aniu, szary z białym to jeszcze ujdzie. Czarnego sobie nie wyobrażam, chociaż może w rzeczywistości to źle nie wygląda. Czarny to przecież bardzo elegancki kolor. Ale chyba za poważny
Ja nigdy nie wycinałam nasienników. U mnie są co roku, bo naprawdę jest sucho. Zostawiam, bo są one pokarmem dla ptaków. A wiosną same oblecą

Elu, dla mnie lata lecą coraz szybciej. Za miesiąc święta. Nawet się nie obejrzymy a znowu będzie wiosna, z tego akurat się cieszę ;:173 Tylko dlaczego potem lato też tak szybko mija?
Niestety tylko część traw zakwitła. Mam 3 rozplenice, ale kwitła tylko jedna. Miskant dopiero zaczął wypuszczać kłoski, a drugi ledwo żyje. U mnie to był bardzo słaby sezon na trawy. Tylko ostnica poradziła sobie z upałami rewelacyjnie.

Najgorszy dzień tygodnia za nami. Prawie. Można powoli szykować się do weekendu. :D
Sporo czasu teraz spędzam w necie szukając roślin na nową rabatę. Poza tym obmyślam ozdoby świąteczne. Znowu mało czasu na forum. Rabata prawie zaplanowana. Załamałam się ile trzeba roślin kupić. Musze zweryfikować plany i poprzesadzać część tych co mam. I tak mam zbyt ciasno. Inne rabaty nawet tego nie odczują, a moja kieszeń tak ;:306


Obrazek



Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek
Iwonka1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5523
Od: 10 wrz 2015, o 20:35
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kraina Tysiąca Jezior

Re: Ogródek Gosi cz.15

Post »

Ten srebrny, puchaty listek wygląda jak ciepła kołderka na zimę. Ciągle jeszcze widać troszkę kolorków w ogródku :D Jeżówka może nawet zdąży się rozwinąć?

A samodzielnie wykonane ozdoby, nie tylko choinkowe, mają swój niezaprzeczalny urok :heja Nawet te, jak piszesz toporne. To właśnie one tworzą swoisty klimat świąt.
Awatar użytkownika
cyma2704
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12202
Od: 5 mar 2013, o 17:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Ogródek Gosi cz.15

Post »

Gosiu jak zaplanowałaś całkiem nowe rośliny na rabatę ze ścieżką, to będzie drogo. Może jednak podzielisz, to co masz, lub forumki się niektórymi bylinami podzielą. ;:108 Napisz co zaplanowałaś.
Awatar użytkownika
dorotka350
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 5520
Od: 26 maja 2014, o 20:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Ogródek Gosi cz.15

Post »

Gosiu :wit
Przyszłam w odwiedziny i tak mnie wciągnął Twój ogród, że przeczytałam cały wątek, obejrzałam wszystkie zdjęcia i w wolnej chwili koniecznie muszę przejrzeć poprzedni. Twoja rabata po zmianach wygląda prześlicznie ;:180 Jest sporo roślin, ale moim zdaniem wszystko do siebie pasuje idealnie ;:138 .
Z ogromną ciekawością będę kibicować tworzeniu wiosną kolejnej rabaty. To niesamowite uczucie móc zaplanować nowe nasadzenia, szukać inspiracji, wybierać nowe rośliny. Teraz jest dobry czas na takie planowanie.
Będę podglądać Twoje róże, bo nie ukrywam, że bardzo jestem ciekawa jak będą rosły te nowo posadzone.
Czytałam, że pozbyłaś się Larissy? Swoją posadziłam poprzedniej jesieni i muszę stwierdzić, że jej pierwszy sezon nie należał do specjalnie udanych. W czerwcu większość pąków zrzuciła, a te, które się rozwinęły leżały na ziemi. Drugie kwitnienie zapowiadało się lepiej, ale październikowe, nocne przymrozki "załatwiły" sprawę i było pozamiatane :( Jak na razie nie powaliła mnie ta róża, ale ponieważ jest młoda, to dam jej szansę. Mam nadzieję, że wraz z upływem czasu pokaże swoją urodę i nie będę żałowała, że ją do siebie zaprosiłam.

PS. Widziałam też czochrające się na trawniku Futro :wink: Wygłaskaj ode mnie swojego pupila.
Awatar użytkownika
Jatra
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3244
Od: 18 sie 2011, o 22:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie-wlkp
Kontakt:

Re: Ogródek Gosi cz.15

Post »

:wit

Gosiu miło pospacerować jesienna pora po Twoim ogrodzie . ;:138
Laguna white potrzebuję więcej słońca by nabrać pięknych wybarwień , ale i tak pięknie ci kwitnie . ;:138
Awatar użytkownika
Magda30
500p
500p
Posty: 537
Od: 10 sie 2013, o 23:32
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie plockie

Re: Ogródek Gosi cz.15

Post »

Gosia twoj ogrod w sezonie jesiennym wyglada bardzo ciekawie ,podoba mi sie jakie kwiatki zaplanowalas na nowa rabate . :wit
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25228
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Ogródek Gosi cz.15

Post »

Iwonko, ten listek jest czyśćca wełnistego. Nazwa sama mówi za siebie :D
Coraz mniej tych kolorów, chociaż nadal niektóre berberysy mają listki, w dodatku owoce też się czerwienią.
Ozdoby robię, bo bardzo to lubię. Jakoś ta praca mnie uspakaja. Nie mam za wiele zdolności artystycznych, ale i tak jestem zadowolona, że w ogóle cokolwiek robię.

Soniu, część roślinek przesadzę, ale i tak wyszło sporo nowych. Napiszę co zaplanowałam, ale nie dlatego, że liczę na forumki. ;:196
Zachciało mi się posadzić rośliny w grupach, czyli muszę mieć po kilka egzemplarzy. Napiszę co bym chciała, ale to jest wstępny szkic. Nie wiem, czy część roślin nie będzie zredukowanych, bo będzie za gęsto. Jak napisałam jest to kawałek długości około 9 m i szerokości ponad metra. Chciałabym posadzić 3 cisy, żeby stanowiły szkielet rabaty. Do tego mam do przesadzenie azalię japońską, do niej dokupiłabym jeszcze jedną. Ponad to hosty, około 5 sztuk, w tym 2 Praying hands, 2x czerniec Cheju -Do, zawilec Dainty Swan i Honoire Jobert kilka sztuk, parzydło blekotolistne, brunerry, 2 serduszki, epimedium lilafee i rubrum (nie wiem ile), kilka ciemierników, rutewki kiusiańskie i evenijg star, i kilka paproci: hakonekloe, nerecznice i Polysticum plumosum Densum. Pewnie lista ulegnie zmianie, bo mam jeszcze do przesadzenia kilka tawułek. Pewnie najpierw powsadzam to co mam, a potem zobaczę ile mi miejsca zostanie.

Dorotko, miło, że podoba Ci się mój ogród. Niestety jestem za bardzo zachłanna na rośliny i nie lubię pustych miejsc. Równa się to natłok. Czasem mnie to męczy czasem zachwyca. I jak tu żyć? ;:306
Zapewne nie wiesz, że ja jakieś 3 latat temu myślałam, że ogród mam już skończony. Jak ja rozpaczałam. :roll:
Zero zakupów, zero kopania i sadzenia. Nawet nie wiem jak to się stało, że od tamtej pory cały czas coś zmieniam, przesadzam, kupuję. Zawsze znajdę miejsce na nowe rośliny. Jednak człowiek potrafi ;:306
Pozbyłam się Larissy po tym sezonie. Zawsze gubiła u mnie pąki, ale w tym zgubiła prawie wszystkie. Nie mam miejsca na taką różę. Chcę się cieszyć kwiatami, a nie tylko tym, że krzaczek przepięknie wygląda, jest zdrowy. To różą nie na moje piaski. Oddałam ją na glinę. Zobaczymy jak tam będzie się sprawowała
Futro wyczochrane. :D On nie da o tym zapomnieć. Pcha się do głaskania jak żaden pies jakiego miałam.

Teresko, czy to ta przy przetaczniku? To jeszcze musze rozszyfrować tę :D


Obrazek

Madziu, chyba za dużo zaplanowałam. No, ale okaże się przy sadzeniu :D


W dalszym ciągu zdjęcia z początków listopada. Na wspomnienia jeszcze przyjdzie czas.

Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek



Obrazek


Obrazek


Obrazek
Awatar użytkownika
cyma2704
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12202
Od: 5 mar 2013, o 17:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Ogródek Gosi cz.15

Post »

Gosiu jednak chryzantemy w ogrodzie konieczne, pięknie kwitną i cieszą kolorem. ;:215 Lista. ;:oj Obejrzałam hostę, śliczna, takiego zawilca nawet wujek G nie znalazł. Większości nie znam, będzie się działo wiosną. ;:65
Tamaryszek
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2749
Od: 13 lip 2009, o 20:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ogródek Gosi cz.15

Post »

Cześć Gosiu! Piszesz, że ogród jesienny masz brzydszy niż w zeszłym sezonie - nie pamiętam tamtych zdjęć, ale z pewnością tegoroczna odsłona jest bardzo fajna. Świetnie ogród wygląda w takich zgaszonych barwach.
Nie martw się, że tyle roślin trzeba kupić na nową rabatę - ciesz się, ile MOŻNA kupić! Najwyżej odbędzie się to stopniowo.
Jeśli Cię to pocieszy, to tawułki u mnie wyschły, podobnie jak parzydło. Przetrwała jedna nad samą wodą.
Co to za roślina ta rutewka kiusiańska, którą planujesz posadzić?
I jeszcze chcę Cię zapytać o Twoją rutewkę orlikolistną (z boku tarasu, tam gdzie ma być ścieżka) - jak wygląda jej ulistnienie w trakcie sezonu, cały czas jest atrakcyjne?
Pozdrawiam , Tamaryszek
Mój świat --- Wizytówka
iga23
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12829
Od: 1 paź 2008, o 20:26
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
Kontakt:

Re: Ogródek Gosi cz.15

Post »

Małgosiu, rutewka orlikolistną (z boku tarasu, tam gdzie ma być ścieżka) ;:124 to duża roślina, wysoka, nadaje się na tyły dużych rabat, wiem, bo sama moją przesadzałam, a siewki wydawałam wiosną, to dziewczyny dziwiły się , że taka wielka roślina to siewki.
Idę poszukać co tam Pani jeszcze chciałaś posadzić.

Tamaryszku, rutewka ma ulistnienie dekoracyjne i bardzo ładne nasienniki, ale pod nóżki coś musi mieć, bo od dołu nieciekawa. Rośnie tak do 1,2, więc podsadzenie musi mieć na pół metra.
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”