Ogrodowe zmagania Justyny
- justyna_gl
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3389
- Od: 10 lut 2011, o 09:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Ogrodowe zmagania Justyny
Ibizaa, można dłubać a zielonej nie kupuj bo czerwona zanim nie dojrzeje jest zieloną papryką i tak samo jak czerwona nadaje się do jedzenia. Dlatego w sklepach najczęściej zielona jest tą najtańszą papryką. 
-
gloriadei
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5636
- Od: 25 sty 2009, o 17:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Kontakt:
Re: Ogrodowe zmagania Justyny
Justynko witaj
aż mi ślinka cieknie na widok twoich warzywek a szczególnie pomidorków i papryki!
Zachęciłaś mnie do posadzenia kilku krzaków papryki w ogrodzie! Będę próbować w tym roku
aż mi ślinka cieknie na widok twoich warzywek a szczególnie pomidorków i papryki!
Zachęciłaś mnie do posadzenia kilku krzaków papryki w ogrodzie! Będę próbować w tym roku
- justyna_gl
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3389
- Od: 10 lut 2011, o 09:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Ogrodowe zmagania Justyny
Witaj Ewa, zachęcam serdecznie. Swoje zawsze lepiej smakuje. Mój M na początku się strasznie nabijał z moich poczynań ale jak już się skończyły pomidory i trzeba było kupić w sklepie docenił moją pracę:) stwierdził że własne są o niebo lepsze.
Powaliłaś mnie tą ofertą róż. Muszę ją na spokojnie przejrzeć
Powaliłaś mnie tą ofertą róż. Muszę ją na spokojnie przejrzeć
-
ibizaa
- 1000p

- Posty: 1778
- Od: 9 lut 2011, o 13:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Olkusz
- Kontakt:
Re: Ogrodowe zmagania Justyny
Ależ mnie zaskoczyłaś z tym że zanim czerwona dojrzeje to mamy zieloną paprykę taka normalną do zjedzenia... achh nie ma to jak amatorstwo 
- justyna_gl
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3389
- Od: 10 lut 2011, o 09:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Ogrodowe zmagania Justyny
Elizo, nawet nie wiem czy byś zieloną dostała w sprzedaży

-
Marzenka79
- 1000p

- Posty: 5038
- Od: 27 lis 2011, o 22:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Włocławek
Re: Ogrodowe zmagania Justyny
Zielona papryka jest w regularnej sprzedaży-na stoisku z warzywami np w realu czy innym kauflandzie
- justyna_gl
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3389
- Od: 10 lut 2011, o 09:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Ogrodowe zmagania Justyny
Tak Marzenko ale nie nasiona ;) Zielona to to samo co czerwona tylko jeszcze nie wybarwiona 
A ja muszę się pochwalić, dzisiaj posiałam pora
A papryczka córeczki i jabłuszko już wzeszło 
A ja muszę się pochwalić, dzisiaj posiałam pora
-
Marzenka79
- 1000p

- Posty: 5038
- Od: 27 lis 2011, o 22:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Włocławek
Re: Ogrodowe zmagania Justyny
Justynko fakt-zielona jest niedojrzała fizjologicznie,więc nasionek z niej nie będzie.Czekam do 10 lutego wysieję sobie czerwoną,fioletową,pomarańczową i żółtą-ciekawe czy urosną w gruncie 
- justyna_gl
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3389
- Od: 10 lut 2011, o 09:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Ogrodowe zmagania Justyny
Na pewno, na wątku o papryce w gruncie dziewczyny chwalą się swoimi - zobacz sobie zdjęcia jakie piękne mają i to pod chmurką 
-
ibizaa
- 1000p

- Posty: 1778
- Od: 9 lut 2011, o 13:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Olkusz
- Kontakt:
Re: Ogrodowe zmagania Justyny
Justynko, a ja przeświadczona tym że na pewno są nasionka zielonej papryczki, po wybraniu sobie ze stoisa czerwonej, żółtej, pomarańczowej zapytałam Pani sprzedawczyni czy nie ma jeszcze nasionek zielonej papryki bo nie widziałam, a Pani mi grzecznie tylko odpowiedziała że nie mają zielonej, ale nie uświadamiała mi tego że w sprzedaży w ogóle nie uświadcze nasion zielonej papryki bo to czerwona niedojrzała 
- Niunia1981
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10747
- Od: 18 sie 2011, o 15:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lubicz k/Torunia
Re: Ogrodowe zmagania Justyny
No może wtrącę cosik nie na temat ale skojarzyłam to z wypowiedzią Ibizaa. Kiedyś pojechałam z moim M. na zakupy do Carrefoura, zawsze chodzimy z listą więc mój M. dzielnie latał pomiędzy regałami i skreślał z listy to co wrzucił do koszyka. Doszedł na liście do jajek i pyta się jakie więc mu mówię że takie od szczęśliwych kurek (chodziło mi o ekologiczne lub z wolnego wybiegu) i poszłam wybierać mandarynki. To mój M. jak dzielny Don Kichot poleciał do lodówki z jajami i widzę jak ogląda, szuka, przebiera. I zanim zajarzyłam o co mu chodzi ten podchodzi do pani wykładającej towar i z poważną miną pyta " A gdzie leżą jajka od szczęśliwych kurek?" Mina pani bezcenna

- justyna_gl
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3389
- Od: 10 lut 2011, o 09:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Ogrodowe zmagania Justyny
Eliza - babki w ogrodniczych też się nie znają. Chciałam kupić nasiona petunii ale pani mi powiedziała że będą mieli w kwietniu dopiero
Jak to ma przez dwa tygodnie urosnąć tak żeby do skrzynek posadzić???
Monia - ale się uśmiałam

Monia - ale się uśmiałam
- MagdaMisia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2836
- Od: 17 mar 2009, o 20:39
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Ogrodowe zmagania Justyny
A propos petunii, przypomniałam sobie właśnie, że gdzieś mam nasiona pełnych białoobrzeżonych i muszę tylko je zlokalizować. Już od kilku dni ciągle o tym zapominam. 
-
ibizaa
- 1000p

- Posty: 1778
- Od: 9 lut 2011, o 13:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Olkusz
- Kontakt:
Re: Ogrodowe zmagania Justyny
Noo mam nadzieję, że faktycznie sie nie znała chyba że tak tylko odpowiedziała wiedząc że nie ma w ogóle takich nasion a w duchu sie pośmiała ze mnie...
Monia - też sie uśmiałam z Twojego postu.... achh Ci faceci
Monia - też sie uśmiałam z Twojego postu.... achh Ci faceci
-
Marzenka79
- 1000p

- Posty: 5038
- Od: 27 lis 2011, o 22:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Włocławek
Re: Ogrodowe zmagania Justyny
Justynko w sklepach ogrodniczych u mnie to są takie panie co fajnie wyglądają( a i to nie zawsze) wiedzy ogrodniczej za grosz nie mają

