
Wiejskie podwórko aguskac 2013
- JLG
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2198
- Od: 15 mar 2009, o 17:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Ząbki k. Warszawy
Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013
Lucynko zajrzyj do mnie, wkleiłam linka do zdjęć Ani 

- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 25223
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013
Ty już zaczęłaś sadzenie? Ja się cały czas zastanawiam, czy już można
- aguskac
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8278
- Od: 9 kwie 2007, o 22:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Borne Sulinowo
Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013
Gosiaczku, jakie sadzenie?
Ja tylko wsadziłam sztobry winorośli do "ukorzeniarki" . Dopiero jak się pokażą korzonki będę sadzić. Nic poza tym ogrodniczego nie robię.
Aaaa ... posiałam rzodkiewkę w szklarni
Przyznaję się .... aaaa.... i posadziłam cebulki na szczypiorek, ale one kiełkowały pod chmurką, więc im zrobiłam lepsze warunki - mam nadzieję 
Ja tylko wsadziłam sztobry winorośli do "ukorzeniarki" . Dopiero jak się pokażą korzonki będę sadzić. Nic poza tym ogrodniczego nie robię.
Aaaa ... posiałam rzodkiewkę w szklarni


-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8537
- Od: 31 paź 2011, o 16:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: ŁÓDZKIE
Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013
Agnieszko- czytam,że lubisz spacery jak ja
Teraz zimą jak na mnie troche zazimnoi pogoda nie zawsze sprzyja ,więc chodze w kolo bloku
Miłej soboty

Teraz zimą jak na mnie troche zazimnoi pogoda nie zawsze sprzyja ,więc chodze w kolo bloku

Miłej soboty

- semper
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2538
- Od: 27 lis 2011, o 10:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: 160km od Pragi
Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013
Witaj
Widzę,że nosiło Cię po Moich Górkach.

- aguskac
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8278
- Od: 9 kwie 2007, o 22:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Borne Sulinowo
Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013
Właśnie wróciłam ze spaceru, po ciemku też się da spacerować
Całkiem przyjemnie było, tylko zimno teraz jest 2 stopnie zaledwie.
Tym razem spacerowałam sobie tylko po swoich pagórkach. Twoje Górki o niebo piękniejsze
Dziś za przykładem Pati wydałam walkę zasiekom na mamuty,a właściwie zeribie przeciw sarnom. Trochę się jej już przerosło, a do jesieni odrośnie sporo, za rok będzie znów miała 2m, ale nie 4!!
Dorwałam miotacza piłą spalinową więc skorzystałam z okazji. Poległo ok 15m zasieków. Teraz mam potężną górę drewna do obrobienia.
Grubsze będzie do pieca a drobnica do drobnicowca
i na grządki jako ściółka.
Trzeba tam teraz jak najszybciej siatkę założyć, coby dzika zwierzyna się nie pchała. Baaardzo się cieszę, że mam to wreszcie za sobą.
Fotorelacja dopiero jutro.

Tym razem spacerowałam sobie tylko po swoich pagórkach. Twoje Górki o niebo piękniejsze

Dziś za przykładem Pati wydałam walkę zasiekom na mamuty,a właściwie zeribie przeciw sarnom. Trochę się jej już przerosło, a do jesieni odrośnie sporo, za rok będzie znów miała 2m, ale nie 4!!
Dorwałam miotacza piłą spalinową więc skorzystałam z okazji. Poległo ok 15m zasieków. Teraz mam potężną górę drewna do obrobienia.
Grubsze będzie do pieca a drobnica do drobnicowca

Trzeba tam teraz jak najszybciej siatkę założyć, coby dzika zwierzyna się nie pchała. Baaardzo się cieszę, że mam to wreszcie za sobą.
Fotorelacja dopiero jutro.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8537
- Od: 31 paź 2011, o 16:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: ŁÓDZKIE
Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013
Aguś -ciekawy opis ,czekam na fotki,bo też mam problem z sarnami. 

- oster
- 1000p
- Posty: 1357
- Od: 9 mar 2011, o 15:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013
U mnie w zeszłym roku też tak pięknie powiewały na wietrz, a zawiązków nie było i orzechów
również. U Ciebie były zeszłego roku?
Aguś, mogłabyś pokazać tę stronę Twoich włości z zacieniającymi świerkami.
Kiedy napisałaś u mnie o nich, nie mogłam sobie przypomnieć, gdzie one u Ciebie rosną.
Przepraszam za dochodzenie


- aguskac
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8278
- Od: 9 kwie 2007, o 22:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Borne Sulinowo
Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013
One rosną przy samym domu, od południowej strony. Dają cień niemal od rana do wieczora na dom i całą część między domem a szopą. Potem jest przerwa w szpalerze i kolejne 2 zacieniają mi warzywnik na kilka godzin.
Nie mam pojęcia czy mam jakieś zdjęcia. Kiedyś dawno dawno temu robiłam zdjęcia jak M podcinał gałęzie, poszperam jutro i jak znajdę to wkleję. Chyba najprościej będzie jak jutro zrobię nowe fotki.
Orzechy? Proszę :


Nie mam pojęcia czy mam jakieś zdjęcia. Kiedyś dawno dawno temu robiłam zdjęcia jak M podcinał gałęzie, poszperam jutro i jak znajdę to wkleję. Chyba najprościej będzie jak jutro zrobię nowe fotki.
Orzechy? Proszę :



- oster
- 1000p
- Posty: 1357
- Od: 9 mar 2011, o 15:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013
No widzisz: piękne, zeszłoroczne. U mnie Były co roku, obie odmiany. A późne mrozy, również
ekspozycja na mroźne wiatry spowodowała, że nie było ich w ogóle. Mam nadzieję,
że w tym roku nic im nie zaszkodzi. Rzeczywiście, jeśli od południowej strony drzewa tak
długo zasłaniają dom to nie jest fajnie. W domu jest chyba ciemno przez to i smutniej, nie?
U mnie nie pozwolę, by aż tak bez kontroli porosły, zasłaniając to, co kocham. Dzienny
pokój mamy od południa i praktycznie od rana do wieczora słońce mamy w tym pokoju. Latem
non stop okna zasłonięte żaluzjami, bo by się nie wytrzymało opałów. Nadmiar i niewielka ilość
słońca nie pożądane. Dzięki za szybką odpowiedź

ekspozycja na mroźne wiatry spowodowała, że nie było ich w ogóle. Mam nadzieję,
że w tym roku nic im nie zaszkodzi. Rzeczywiście, jeśli od południowej strony drzewa tak
długo zasłaniają dom to nie jest fajnie. W domu jest chyba ciemno przez to i smutniej, nie?
U mnie nie pozwolę, by aż tak bez kontroli porosły, zasłaniając to, co kocham. Dzienny
pokój mamy od południa i praktycznie od rana do wieczora słońce mamy w tym pokoju. Latem
non stop okna zasłonięte żaluzjami, bo by się nie wytrzymało opałów. Nadmiar i niewielka ilość
słońca nie pożądane. Dzięki za szybką odpowiedź


- aguskac
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8278
- Od: 9 kwie 2007, o 22:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Borne Sulinowo
Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013
W tym sęk, że dom budował jakiś pustogłowiec!! Nie mam żadnego okna od południa, zatem w domu nie jest ciemniej przez świerki, bo słoneczko wpada tylko rano i po 15-tej.
Bardzo go brakuje w pokojach, a dom jest przez to zimny. W kwietniu, maju, czy wrześniu kiedy ludzie już sporadycznie przepalają tylko u nas trzeba już ostro grzać, bo słońce nie daje ciepła.
Nigdy okien nie zasłaniamy żaluzjami od słońca bo zawsze go za mało.
Znalazłam fotkę, powiększ sobie

Tu są już od dołu podcięte, wydaje się ich niewiele, ale zajmują ok 20m i są ścianą nie wpuszczającą słońca przed dom.
Na 1 planie jest warzywnik i przy nim zaczynają się kolejne. O tej porze w warzywniku nie mam słońca, bo idzie po linii drzew, ale w maju słońce jest wyżej i wtedy połowa warzywniaka nie jest zacieniana, a reszta tylko przez wierzchołki, więc co pewien czas.
A tu są te przy warzywniku, ale jak widać po padającym cieniu słońce jest już na zachodniej stronie, czyli zbliża się wieczór

Bardzo go brakuje w pokojach, a dom jest przez to zimny. W kwietniu, maju, czy wrześniu kiedy ludzie już sporadycznie przepalają tylko u nas trzeba już ostro grzać, bo słońce nie daje ciepła.
Nigdy okien nie zasłaniamy żaluzjami od słońca bo zawsze go za mało.
Znalazłam fotkę, powiększ sobie

Tu są już od dołu podcięte, wydaje się ich niewiele, ale zajmują ok 20m i są ścianą nie wpuszczającą słońca przed dom.
Na 1 planie jest warzywnik i przy nim zaczynają się kolejne. O tej porze w warzywniku nie mam słońca, bo idzie po linii drzew, ale w maju słońce jest wyżej i wtedy połowa warzywniaka nie jest zacieniana, a reszta tylko przez wierzchołki, więc co pewien czas.
A tu są te przy warzywniku, ale jak widać po padającym cieniu słońce jest już na zachodniej stronie, czyli zbliża się wieczór


- aguskac
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8278
- Od: 9 kwie 2007, o 22:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Borne Sulinowo
Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013
ooo znalazłam południową ścianę domu - posadziłam przy niej winorośl, by wykorzystać słońce, ale jest go tu zdecydowanie za mało przez te paskudne świerki. Tylko w lipcu i sierpniu słońce jest na tyle wysoko, by zahaczało tylko o czubki drzew i dawało winorośli dużo ciepełka.

Tu je widać po podcięciu gałęzi dolnych, dostaliśmy zgodę na usunięcie 4 szt i mamy teraz szparkę na słońce w południe
Trochę mało, ale zawsze coś.

A tutaj nowy szpaler świerkowy, który teraz ma ok 2m, posadzony po północnej stronie podwórka


Tu je widać po podcięciu gałęzi dolnych, dostaliśmy zgodę na usunięcie 4 szt i mamy teraz szparkę na słońce w południe


A tutaj nowy szpaler świerkowy, który teraz ma ok 2m, posadzony po północnej stronie podwórka

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1496
- Od: 26 sty 2013, o 20:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013
Zazdroszczę Ci pobytu w górach ,ja byłam tylko raz i to dawno.Teraz pojechały moje córki i są zachwycone ,dzisiaj wracają ,ale jeszcze mają udać się nad Morskie Oko.Ja też się wstrzymuję z sianiem,działkę odwiedziłam wczoraj ,ale nic nie robiłam ,chyba przesadze borówkę na dniach i zaczne użyżniać warzywnik ,bo zrobiłam analizę i mam zalecenia ,ale dopiero w tym tygodniu przyjdzie nawóz .No i nie długo zacznę ukorzeniać winorośl.
Pozdrawiam
Pozdrawiam

- aguskac
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8278
- Od: 9 kwie 2007, o 22:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Borne Sulinowo
Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013
Wyprawy w Tatry jeszcze bardziej im zazdroszczę!!
Ja wczoraj likwidowałam zasieki przeciwsarnowe i przeciwkurowe, bo były za wysokie, na dole łysawe, przez co mało skuteczne. Jakimś cudem w tym roku mój ogród nie był bardzo atakowany przez zwierzynę, ale wystarczyła dzisiejsza noc bez krzaków i już mam ślady saren w sadzie!! Muszę przyjrzeć się później czy nie narobiły szkód.
Z wizytą były także kury - rozdrapane tu i tam!! Najwięcej pod drzewkami gdzie wyrzucałam skoszoną trawę.
Od rana zabraliśmy się więc za zakładanie siatki
Fotki robię w trakcie, wieczorem wstawię.
Niestety co mi się często zdarza- nie zrobiłam fotki przed wycięciem zasieków
ale za 2 lata odrosną to Wam pokażę
Teraz jednak pozwolimy im rosnąć tylko za siatką i do pewnej wysokości.
Ja wczoraj likwidowałam zasieki przeciwsarnowe i przeciwkurowe, bo były za wysokie, na dole łysawe, przez co mało skuteczne. Jakimś cudem w tym roku mój ogród nie był bardzo atakowany przez zwierzynę, ale wystarczyła dzisiejsza noc bez krzaków i już mam ślady saren w sadzie!! Muszę przyjrzeć się później czy nie narobiły szkód.
Z wizytą były także kury - rozdrapane tu i tam!! Najwięcej pod drzewkami gdzie wyrzucałam skoszoną trawę.
Od rana zabraliśmy się więc za zakładanie siatki

Niestety co mi się często zdarza- nie zrobiłam fotki przed wycięciem zasieków


Teraz jednak pozwolimy im rosnąć tylko za siatką i do pewnej wysokości.