Witajcie w ciepły słoneczny dzionek na tarasie kawusia, świeży zapach sosen, szczekający pies i ja

Pogoda nastraja do spacerów, szarlotki i odpoczynku.....i tego Wam również życzę
Gosiu - śpię hihi śpię, staram się to wszystko wyważyć

jedno wiem aby coś było trzeba się czasami ciężko napracować
Justynka - no właśnie chciałabym aby już było po zimie , ostatnim czasie dała nam sie ona we znaki i wcale za nią nie tęsknie , suszarka z grzybkami chodzi non stop....w Twoich okolicach to pewnie zatrzęsienie
Aniu ja z tymi kamieniami to czasami się zastanawiam - patrząć na ogrody u koleżanek po x - latach to tak zarasta, że obrzeże staje się mało widoczne i kamienie giną. Ale dopóki tak nie będzie jest pięknie i chyba warto się natrudzić.
Facet z kamieniem dopiero na poniedziałek.
No nic wracam do ogrodu , pachnącej szarlotki, obiadu i dziecka......
