Lorrie - ja mam Ewelinę
Piwonia (peonia) wymagania, uprawa cz.2
- oliwka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5839
- Od: 24 mar 2008, o 13:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: woj. śląskie
Re: Piwonie(peonie) i ich pielęgnowanie...
Niestety, ułamany to ułamany.
Lorrie - ja mam Ewelinę
Lorrie - ja mam Ewelinę
- Lorrie
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3726
- Od: 5 maja 2009, o 13:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: dolnośląskie
- Kontakt:
Re: Piwonie(peonie) i ich pielęgnowanie...
Oliwko, jak ona wygląda? Ciągle Ciebie proszę o pokazywanie roślin - ale przecież masz co pokazywać
Kupiłam kłącza bo bardzo mi się podobała na zdjęciach. Ciekawa jestem czy rzeczywiście jest taka ładna.
- oliwka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5839
- Od: 24 mar 2008, o 13:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: woj. śląskie
Re: Piwonie(peonie) i ich pielęgnowanie...
Re: Piwonie(peonie) i ich pielęgnowanie...
Ewelina pokazuje w swoim wątku , piękne zdjęcia tej odmiany piwonii - ze swojego ogrodu ...
Mam nadzieję , że się nie pogniewa jeśli wstawię link
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 6#p2295986
Mam nadzieję , że się nie pogniewa jeśli wstawię link
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 6#p2295986
- Ellaa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2591
- Od: 6 lip 2008, o 23:59
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Żarki Letnisko/Częstochowa
- Kontakt:
Re: Piwonie(peonie) i ich pielęgnowanie...
Witam, mam prośbę - pytanie do znawców przedmiotu, co należy zrobić gdy kłącza piwonii wylezą nad ziemię?
Piwonie posadziłam do gruntu w 2010 roku, wszystkie korzenie były okryte ziemią, a w tym roku roku, proszę....wyglądają tak:




Część wystaje ponad ziemię.
Czy to sprawka mrozu?
Zasypać np. kompostem, ziemią czy też zostawić w spokoju tak jak są?
Mam nadzieję, że dzięki Wam czegoś się nauczę o uprawie tych pięknych krzewów
Piwonie posadziłam do gruntu w 2010 roku, wszystkie korzenie były okryte ziemią, a w tym roku roku, proszę....wyglądają tak:




Część wystaje ponad ziemię.
Czy to sprawka mrozu?
Zasypać np. kompostem, ziemią czy też zostawić w spokoju tak jak są?
Mam nadzieję, że dzięki Wam czegoś się nauczę o uprawie tych pięknych krzewów
- zeberka4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6411
- Od: 10 sty 2009, o 17:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: Piwonie(peonie) i ich pielęgnowanie...
Ja ostatnio gdzieś czytałam,że piwonie nie lubią dogadzania. Sadzi się je dosyć płyko,teraz wiem,że moje posadziłam za głeboko jednak ;/
-
halina522
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1036
- Od: 18 lis 2009, o 20:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpackie
Re: Piwonie(peonie) i ich pielęgnowanie...
Coś mi się te zdjęcia nie otwierają, ale na pierwszym to chyba dobrze widzę,żę kłącza są ponad powierzchnią ziemi i to to tak nie może być.Lekko przysyp ziemią,ale nie ugniataj bo są kruche i się połamią.
Halina
- Ellaa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2591
- Od: 6 lip 2008, o 23:59
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Żarki Letnisko/Częstochowa
- Kontakt:
Re: Piwonie(peonie) i ich pielęgnowanie...
halina522 - dziękuję za odpowiedź, tak zrobię
Możesz mi podpowiedzieć, dlaczego tak się z nimi stało?, czy może ja coś źle zrobiłam np. za płytko je posadziłam, czy może kłącza rosną tak dobrze, że mają za ciasno i część przez to rozrasta się ku górze, właśnie ponad ziemię?
Sadząc je kilka sezonów temu do doniczek przykryłam kłącza około 3-4 cm warstwą ziemi, a więc raczej dobrze.....dlaczego teraz powyłaziły ?
Zdjęcia Ci się nie otwierają? Może to wina przeglądarki? Ja mam Mozillę, wszystko się otwiera bez zarzutu
Możesz mi podpowiedzieć, dlaczego tak się z nimi stało?, czy może ja coś źle zrobiłam np. za płytko je posadziłam, czy może kłącza rosną tak dobrze, że mają za ciasno i część przez to rozrasta się ku górze, właśnie ponad ziemię?
Sadząc je kilka sezonów temu do doniczek przykryłam kłącza około 3-4 cm warstwą ziemi, a więc raczej dobrze.....dlaczego teraz powyłaziły ?
Zdjęcia Ci się nie otwierają? Może to wina przeglądarki? Ja mam Mozillę, wszystko się otwiera bez zarzutu
Re: Piwonie(peonie) i ich pielęgnowanie...
Wsadzając piwonię chcemy jej dogodzić, dajemy dobrą ziemię (często z worków- lekką kupioną).
Myślę,że ziemia z czasem osiadła ,a piwonia jest tak jak ją wsadziłeś. Zdarza się też, że podczas dużych mrozów rośliny "wysadza" ale to raczej dotyczy wsadzonych jesienią . Ja przysypałabym ją teraz jakimś kompostem lub ziemią, a przed następną zimą dodatkowo kompostem lub odleżałym obornikiem- piwonia żarłoczna jest
Myślę,że ziemia z czasem osiadła ,a piwonia jest tak jak ją wsadziłeś. Zdarza się też, że podczas dużych mrozów rośliny "wysadza" ale to raczej dotyczy wsadzonych jesienią . Ja przysypałabym ją teraz jakimś kompostem lub ziemią, a przed następną zimą dodatkowo kompostem lub odleżałym obornikiem- piwonia żarłoczna jest
Pozdrawiam Elwira
-
halina522
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1036
- Od: 18 lis 2009, o 20:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpackie
Re: Piwonie(peonie) i ich pielęgnowanie...
Elu,czy Ty nie posadziłaś boczkiem tej piwonii,bo dziwne mi się wydaje żeby tak wystawały kłącza.Ale po prostu je przysyp tak jak Ci radzimy no i dawaj jej jeść,a wszystko będzie dobrze.Jak zakwitnie to pochwal się tu na forum.
Halina
- Ellaa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2591
- Od: 6 lip 2008, o 23:59
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Żarki Letnisko/Częstochowa
- Kontakt:
Re: Piwonie(peonie) i ich pielęgnowanie...
Halinko kłącza piwonii, które kiedyś dostałam miały bodajże po 12 cm, zgodnie z tym co wyczytałam w Moim pięknym ogrodzie, należało je posadzić lekko ukośnie i przysypać 3-5 cm warstwą ziemi...tak też uczyniłam. Nie miałam jednak dla piwonii miejsca i przez kilka sezonów przesadzałam je do coraz większych doniczek, zachowując dotychczasowy poziom ziemi. Dopóki rosły w donicach kłącza nie wystawały ponad ziemię, dopiero gdy je posadziłam na rabacie przerosły tak jak to widać na zdjęciach
Dodam jeszcze, że obie mają już 5 rok i rosną w dość ciężkiej ziemi ze sporym dodatkiem gliny.
Przysypałam je dzisiaj ziemią, ale mam teraz jakby 2 poziomy, na których rosną piwonie, tu gdzie te wystające kłącza jest górka.
Co do kwitnienia, to w donicach nie kwitły wcale ....a w ubiegłym roku, po posadzeniu do gruntu, po raz pierwszy pojawił się tylko 1 kwiat
Co będzie w tym?....zobaczymy....dokarmię je solidnie
Dodam jeszcze, że obie mają już 5 rok i rosną w dość ciężkiej ziemi ze sporym dodatkiem gliny.
Przysypałam je dzisiaj ziemią, ale mam teraz jakby 2 poziomy, na których rosną piwonie, tu gdzie te wystające kłącza jest górka.
Co do kwitnienia, to w donicach nie kwitły wcale ....a w ubiegłym roku, po posadzeniu do gruntu, po raz pierwszy pojawił się tylko 1 kwiat
Co będzie w tym?....zobaczymy....dokarmię je solidnie
Re: Piwonie(peonie) i ich pielęgnowanie...
Elu jak kwitła w ubiegłym 1 kwiatem to w tym już zaszaleje
Siła piwonii w walce z gliniastą glebą jest niesamowita,
uwielbiam ten moment kiedy piwonie wychodzą z ziemi.
Chyba nawet kwitnienie nie sprawia mi takiej frajdy

Pozdrawiam świątecznie,Elwira
Siła piwonii w walce z gliniastą glebą jest niesamowita,
uwielbiam ten moment kiedy piwonie wychodzą z ziemi.
Chyba nawet kwitnienie nie sprawia mi takiej frajdy

Pozdrawiam świątecznie,Elwira
-
kasia29
- 10p - Początkujący

- Posty: 19
- Od: 30 mar 2012, o 20:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice Włocławka
Re: Piwonie(peonie) i ich pielęgnowanie...
Witam,
i ja podziele się
moim "doświadczeniem" na temat peonii,niestety nie wiem ile ma lat.Kiedy wprowadziliśmy się do naszeaniego nowego domu ogród był w opłakanym stanie,nie było widać gdzie co jest i większość roślin poszło pod kosiarkę(w sierpniu).Mimo to na wiosnę zakwitły pięknie peonie-3 szt.Nie były niczym zasilane ani podwiązywane,mimo to były piękne.W tym roku je
przesadziliśmy(nieestety na wiosnę).Jedna ,która nie była przesadzona rośnie szybko,reszta wolniej.Będę na bieżąco
informować co się dzieje z nimi dalej(mały eksperyment).Mam nadzieję,że te przesadzone zakwitną
i ja podziele się
moim "doświadczeniem" na temat peonii,niestety nie wiem ile ma lat.Kiedy wprowadziliśmy się do naszeaniego nowego domu ogród był w opłakanym stanie,nie było widać gdzie co jest i większość roślin poszło pod kosiarkę(w sierpniu).Mimo to na wiosnę zakwitły pięknie peonie-3 szt.Nie były niczym zasilane ani podwiązywane,mimo to były piękne.W tym roku je
przesadziliśmy(nieestety na wiosnę).Jedna ,która nie była przesadzona rośnie szybko,reszta wolniej.Będę na bieżąco
informować co się dzieje z nimi dalej(mały eksperyment).Mam nadzieję,że te przesadzone zakwitną
- peonia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1068
- Od: 26 mar 2006, o 11:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pólnocny wschód
- Kontakt:
Re: Piwonie(peonie) i ich pielęgnowanie...
Zaczęło się od rabaty-Beata Paulina
"Ludzie nie dlatego przestają się bawić, że się starzeją, lecz starzeją się, bo się przestają bawić."
Mark Twain
"Ludzie nie dlatego przestają się bawić, że się starzeją, lecz starzeją się, bo się przestają bawić."
Mark Twain
- iwciach
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1474
- Od: 18 sty 2009, o 11:54
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Głogów
- Kontakt:








