

Beatko! To tylko kwestia zdjęć... Moja wiosna tylko na trawie zielona, więc pstrykam tam, gdzie cokolwiek się dzieje. Teraz już powinno szybko się rozkwiecić. Ja u siebie nie mogę doczekać się tulipanów, mam ich mało, ale dobre i to.

Co do pisania z telefonu, to rozumiem Cię doskonale...

Wandziu! Postaram się zrobić więcej zdjęć ogólnych, ale wtedy widać mój bałagan


Lucynko! Ale ,,cukrujesz"

Tereniu! Mam różne, ale ta jest ,,zadobyta" jeszcze przez moją Mamę i jest u mnie ok 20 lat. Mama nie pamięta od kogo dostała, ale rozsadzała ją gdzie się dało. Teraz po latach (i licznych kradzieżach) staram się ją lepiej wyeksponować.
Ja bardzo pomalutku porządkuję działkę już od kilku tygodni, ale czasem jest tak, że popracuję dłużej, a czasem po godzinie muszę odleżeć pół dnia...Niby bałaganu ubywa, ale już chwaściory wdzierają się z całą mocą.

Asiu!


Aniu!


Z serii drugie życie przedmiotu: Zmieniłam starą zepsutą fontannę w mini skalniaczek dla rojników. Ma dopiero kilka dni, ale myślę, że jak zarośnie będzie lepiej.

Tak wiosna wita gości na progu mojego ogrodu:


To jedna z moich starszych sasanek, ma ok 5-6 lat

A to rozwiązanie zagadki jej dobrej kondycji: podwójne zabezpieczenie - pułapka z trutką, a z drugiej strony słynna Kicia.

Jeszcze dwa dni temu były tylko pąki, a dziś...








Nawet hosty poczuły ciepełko.

Trzmieliny śmiecą niesamowicie, ale ich młode listki rekompensują bałagan.

Chwaściory już też w pełni wiosenne

A na koniec moja dzisiejsza fanaberia, ma ok 10 cm... H kupił mi dziś w Auch.
