Kobietki.... AniuDS, Grażko, Gabi, Ewo, Nelu, An-ko, dziękuję Wam , że odwiedzacie mój ogródek , mimo że jestem teraz rzadkim gościem na forum.
Niestety, w domu nie mam dostepu do netu ( z różnych względów

) a w pracy nie zawsze jest czas...chodzę więc szybciutko po Waszych ogródkach i cichutko - często nie zostawiając śladu
Wczoraj przyszły dwie piękniste różyce - korona ks. Małgorzaty i william Morris, moczą w wiadrze korzonki i czekają na posadzenie-mam nadzieję, że uda mi się to dzisiaj
Odniosłam też mały sukcesik

tamtaramtam....udało mi się ukorzenić passiflorę z Chorwacji dla kolegi z pracy.
Passiflorę -matkę mocno przycięłam wczesną jesienią i wstawiłam do chłodnego pomieszczenia, a ta zamiast spać, rosnie jak oszalała

muszę jej chyba zaaplikować jakiś środek nasenny...tylko jaki???