Mleko na pomidory ?
- hanka55
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10358
- Od: 19 sty 2008, o 15:30
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: z zimnych gór Małopolski
- Kontakt:
Tłuste mleko krowie -ok. 3,2%
zawiera minn. Vit. B6,B12, H, A,,D,Selen, Siarke, mające wpływ na ciągłość i stan tkanki, jej ciagłość, sprężystość i przepuszczalność - powleczenie liści mlekiem, to jak maseczka regenerująco- odżywcza. Mocna skóra, taj jak mocny nabłonek, to zamknięcie dróg infekcji. Także grzybowej.
Fosfor, wapń, potas, magnez, cynk...
Tłuszcz zawarty w mleku ok. 3 g/ 100ml, delikatnie nabłyszcza/ natłuszcza liście, ale też zatyka naturalne otwory oddechowo-gębowe pasożytów, w tym mszyc, mączlików, przędziorków, etc.
Ważne, by oprysk nie był robiony w temperaturach powyżej 20C, bo komórki liści posmarowane tłusczem, po prostu się usmażą na słońcu.
zawiera minn. Vit. B6,B12, H, A,,D,Selen, Siarke, mające wpływ na ciągłość i stan tkanki, jej ciagłość, sprężystość i przepuszczalność - powleczenie liści mlekiem, to jak maseczka regenerująco- odżywcza. Mocna skóra, taj jak mocny nabłonek, to zamknięcie dróg infekcji. Także grzybowej.
Fosfor, wapń, potas, magnez, cynk...
Tłuszcz zawarty w mleku ok. 3 g/ 100ml, delikatnie nabłyszcza/ natłuszcza liście, ale też zatyka naturalne otwory oddechowo-gębowe pasożytów, w tym mszyc, mączlików, przędziorków, etc.
Ważne, by oprysk nie był robiony w temperaturach powyżej 20C, bo komórki liści posmarowane tłusczem, po prostu się usmażą na słońcu.
-
- ---
- Posty: 423
- Od: 18 sty 2007, o 08:26
- Lokalizacja: Błonie
Pryskanie pomidorów a deszcz
Mam zaplanowany co tygodniowy oprysk pomidorów mlekiem no ale od kilku dni u mnie ciągle pada i nie wiem czy jak opryskam kilka dni później po deszczu to nic się nie stanie ?
Oprysk wypadał mi wczoraj ale nawet psa bym nie wygoniła w taki deszcz więc musiałam zrezygnować z oprysku.
Boję się tylko czy mi coś nie wejdzie w pomidory przez to że kilka dni się opóźniam. Dodam jeszcze ze kilka krzaczków już ma owoce...
Oprysk wypadał mi wczoraj ale nawet psa bym nie wygoniła w taki deszcz więc musiałam zrezygnować z oprysku.
Boję się tylko czy mi coś nie wejdzie w pomidory przez to że kilka dni się opóźniam. Dodam jeszcze ze kilka krzaczków już ma owoce...
- wronek89
- Przyjaciel Forum
- Posty: 991
- Od: 12 mar 2006, o 13:40
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Musisz poczekać aż przestanie padać, na deszcz nie ma rady, a pryskac nie ma co bo i tak zmyje.
Raczej jeszcze nie powinny zachorować, poszukaj ostrzeżeń o agrofagach w swoim regionie (zaraza ziemniaczana).
http://www.piorin.gov.pl/sygn/start.php
Raczej jeszcze nie powinny zachorować, poszukaj ostrzeżeń o agrofagach w swoim regionie (zaraza ziemniaczana).
http://www.piorin.gov.pl/sygn/start.php
- Szymonambar222
- 500p
- Posty: 574
- Od: 28 gru 2008, o 08:23
- Lokalizacja: Podhale
Mleko co chcecie wykonczyc swoje rośliny ??nie wiem czy wiecie ale mleko jest nie wiem jak to wyrazić toksyczne !! nie dziwi was to ze jak jedzie ciężarówka ze mleko jest tak zabespieczone gdyby się wylało do pobliskiej rzeki spowodowało by kompletą śmierć !! fauny i flory !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dosłownie kilka dni temu oglądałem w interwenci o tym ze jest szkodliwe !! nawet jak prosto od krowy to będzie to samo
- Szymonambar222
- 500p
- Posty: 574
- Od: 28 gru 2008, o 08:23
- Lokalizacja: Podhale
- Milosz-s
- 200p
- Posty: 248
- Od: 29 maja 2007, o 16:27
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań strefa 7a
A może zastanów się nad tym ile używasz mleka do oprysków, to rozcieńczenie 1-10.
Każdy lek niewłaściwie stosowany szkodzi.
Ja również stosuję mleko jako profilaktyczny oprysk, skuteczny pod warunkiem bardzo regularnego stosowania.
Z pozdrowieniami Noworocznymi
Każdy lek niewłaściwie stosowany szkodzi.
Ja również stosuję mleko jako profilaktyczny oprysk, skuteczny pod warunkiem bardzo regularnego stosowania.
Z pozdrowieniami Noworocznymi
Cieplutkie, słoneczne, już wiosenne, pozdrowionka z Jelonka - MIŁOSZ
R.O.D. Jelonek k. Poznania
R.O.D. Jelonek k. Poznania
- maakita
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2377
- Od: 17 maja 2007, o 08:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wieś pod Krakowem
Ja też opryskiwałam lekiem pomidory i ogórki (+podlewanie gnojówką z pokrzyw) - efekt miałam naprawdę imponujący - zapasy ogórków kiszonych, konserwowych i sałatek na dwa lata. Niestety mimo codziennego gotowania lecza dla licznych gości pomidory lądowały w kompoście (nie byłam w stanie ich przerobić, a chętnych do brania też było mniej niż pomidorów)
Może i jest wyjałowione, ale jakoś chyba nie dokładnie, bo szybko się kwasi i to tak zupełnie normalnie (w przeciwieństwie do UHT)arti pisze:jolka1954 pisze:
Mleko w woreczku nie jest poddane obróbce niszczącej bakterie.
Nie jestem doświadczony w dziedzinie ogrodnictwa (bardziej biologii) ale zdaje mi się ze oprysk z mleka chroni rośliny pokrywając je warstwa bakterii która nie szkodzi roślinie lecz innym bakterią, bakterie te tworzą także antybiotyki nie pozwalające się rozmnażać innym drobnoustrojom.