Zamioculcas przesadzanie

Rośliny doniczkowe
Awatar użytkownika
bigaczzz
200p
200p
Posty: 464
Od: 16 lut 2008, o 10:43
Lokalizacja: okolice Opola

Post »

A napisz ile centymetrów w obwodzie miała doniczka poprzednia i ta obecna? Jeśli zmiana nie przekroczyła 6 centymetrów (czytałem pw Przemo i staram się dostosować :wink: ) nie wyrządziłaś roślinie krzywdy. Jeśli zaś obwód doniczki jest dużo większy od podanego, lepiej za wczasu przesadź zamioculcas do donicy wg podanego przeze mnie schematu.
Awatar użytkownika
ariel
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1479
Od: 24 paź 2006, o 22:46
Lokalizacja: Zaleszany PDK
Kontakt:

Post »

Renka pisze:Mój okaz ma tak zrośnięte bulwy ,że nijak nie szło ich rozdzielić w tej desperacji chciałam nawet sięgnąć po nóż i rozciąć, ale przestraszyłam się , że stracę całą roślinę i dałam się na spokój.
Zawsze można go rozmnożyć z liścia :)
Awatar użytkownika
Antooosia
1000p
1000p
Posty: 3430
Od: 8 sty 2008, o 08:49
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Krakowa

Post »

bigaczzz pisze:A napisz ile centymetrów w obwodzie miała doniczka poprzednia i ta obecna? Jeśli zmiana nie przekroczyła 6 centymetrów (czytałem pw Przemo i staram się dostosować :wink: ) nie wyrządziłaś roślinie krzywdy. Jeśli zaś obwód doniczki jest dużo większy od podanego, lepiej za wczasu przesadź zamioculcas do donicy wg podanego przeze mnie schematu.
Problem polega na tym,że w tej chwili doniczka ma 26cm średnicy,a poprzednia mogła miec jakieś 18.Niestety już jej nie mam,bo musiałam ją rozciąc,by roślinkę wydostac,miejscami wręcz bulwy zaczynały w nią wrastac...
No i teraz nie wiem,co mam robic :(
Pozdrawiam,Kinga.
Na skraju lasu jest mały domek...
x-C-j
---
Posty: 7092
Od: 22 lis 2006, o 14:55
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.

Post »

Jeśli przesadzałaś go dwa tygodnie temu to już go nie ruszaj po prostu dłużej poczekasz na liście ale przynajmniej nie uszkodzisz rośliny ciągłym zbyt częstym przesadzaniem. :D
Awatar użytkownika
Antooosia
1000p
1000p
Posty: 3430
Od: 8 sty 2008, o 08:49
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Krakowa

Post »

Ok,dzięki Przemo(jednak jak zwykle-niezawodny) :D
Pozdrawiam,Kinga.
Na skraju lasu jest mały domek...
Awatar użytkownika
bigaczzz
200p
200p
Posty: 464
Od: 16 lut 2008, o 10:43
Lokalizacja: okolice Opola

Post »

ariel pisze:
Renka pisze:Mój okaz ma tak zrośnięte bulwy ,że nijak nie szło ich rozdzielić w tej desperacji chciałam nawet sięgnąć po nóż i rozciąć, ale przestraszyłam się , że stracę całą roślinę i dałam się na spokój.
Zawsze można go rozmnożyć z liścia :)
Sztuka bardzo trudna, osobiście próbowałem i z liści i z łodygi ale moje eksperymenty zazwyczaj kończyły się na porażce.

Antosiu możesz zaryzykować pozostawienie rośliny w tej doniczce. Powinna jakoś się otrząsnąć w nowej większej donicy, ale nie daję tu stuprocentowej pewności. Możesz też przesadzić zamioculcasa do mniejszej donicy, ale czy warto znów narażać roślinę? Raczej pozostałbym przy doniczce, którą teraz dostał.
Awatar użytkownika
ariel
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1479
Od: 24 paź 2006, o 22:46
Lokalizacja: Zaleszany PDK
Kontakt:

Post »

bigaczzz pisze:
ariel pisze:
Renka pisze:Mój okaz ma tak zrośnięte bulwy ,że nijak nie szło ich rozdzielić w tej desperacji chciałam nawet sięgnąć po nóż i rozciąć, ale przestraszyłam się , że stracę całą roślinę i dałam się na spokój.
Zawsze można go rozmnożyć z liścia :)
Sztuka bardzo trudna, osobiście próbowałem i z liści i z łodygi ale moje eksperymenty zazwyczaj kończyły się na porażce.
Uu, a ja słyszałem, że to łatwe i od kilku dni mam już liścia w doniczce. No cóż, poczekamy, zobaczymy ;)
Awatar użytkownika
bigaczzz
200p
200p
Posty: 464
Od: 16 lut 2008, o 10:43
Lokalizacja: okolice Opola

Post »

Nie chcę robić tu off topa ale możliwe ze moim błędem było nieużywanie pomocnej chemii. Ciekawe czy gdybym wspomógł się "ukorzeniaczem" efekt byłby inny. Chyba znowu kiedyś spróbuję tej sztuki, ale muszę otrząsnąć się po ostatniej porażce :lol:
Awatar użytkownika
Antooosia
1000p
1000p
Posty: 3430
Od: 8 sty 2008, o 08:49
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Krakowa

Post »

Romanie dziękuję,tak właśnie zamierzam zrobic zwłaszcza,że właśnie sobie przypomniałam,że przesadzałam go nie dwa tygodnie temu,a prawie miesiąc(ależ ten czas pędzi :roll: ).Więc rzeczywiście bez sensu byłoby biedaka znowu ruszac.Trudno,poczekam troszkę dłużej...ale faktycznie nie ma tego złego...popracuję nad moją cierpliwością :wink:
Pozdrawiam,Kinga.
Na skraju lasu jest mały domek...
x-C-j
---
Posty: 7092
Od: 22 lis 2006, o 14:55
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.

Post »

Nie jest to trudne tylko do ukorzeniania należy brać najstarsze liście.
Awatar użytkownika
ariel
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1479
Od: 24 paź 2006, o 22:46
Lokalizacja: Zaleszany PDK
Kontakt:

Post »

Chyba wziąłem najstarszego :) Zresztą roślina jest dość młoda pewnie, kupiłem tacie na imieniny kilka dni temu, a wszystkie pędy wystające z doniczki są właśnie z liścia, bo te dalej tkwią w ziemi :)
dorcia
1000p
1000p
Posty: 1039
Od: 19 lut 2008, o 19:20
Lokalizacja: Podlaskie

Post »

Ja mojego zamiokulkasa hodowałam w małej doniczce, bardzo małej wręcz i przez rok "stał w miejscu", nic się nie działo. Gdy przesadziłam do znacznie większej doniczki, zaczął rosnąć (wypuścił nowe liście). :P
Awatar użytkownika
Antooosia
1000p
1000p
Posty: 3430
Od: 8 sty 2008, o 08:49
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Krakowa

Post »

Dorciu,bardzo Ci dziękuję,zapaliłaś iskierkę nadziei,że jednak nie postąpiłam tak bardzo źle... :oops:
Pozdrawiam,Kinga.
Na skraju lasu jest mały domek...
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Barbara65
100p
100p
Posty: 103
Od: 11 maja 2007, o 09:13
Lokalizacja: wielkopolska

Post »

A ja już tracę nadzieję, ze mój "zamek" cokolwiek wypuści!!!Pół roku temu przesadziłam świeżo kupioną roślinę do nowej doniczki.Niestety, spodobała mi się wysoka, wąska forma i nic!!!Ani jednego nowego listka.Mam spróbować wysadzić, by sprawdzić co dzieje sie pod ziemią?Ewentualnie przesadzić do doniczki o innym kształcie?Baśka
Awatar użytkownika
karpek
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1631
Od: 16 lut 2008, o 11:21
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Żory /Górny Śląsk/

Post »

"Kulkasy" zdecydowanie wolą mniejsze doniczki i nie zaczęste przesadzanie (chyba że "już" trzeba) i podlewanie, ponieważ wtedy zamiast liści rozwijają korzenie. W którymś wątku wklikałem swojego - 18 cm doniczka u dołu bardzo wąska a liście strzelają na 90 cm. Dodaję zawsze trochę torfu, wtedy można podlewać odstałą kranówą.
"Wesoła myśl jest niczym wiosna. Otwiera pąki natury ludzkiej" - Jean-Paul Sartre
Pozdrawiam - Janusz K.
Moja zielona ścianka, Storczykowe początki karpka,
ODPOWIEDZ

Wróć do „Rośliny DONICZKOWE, balkonowe, egzotyczne, tarasowe. Diagnostyka, identyfikacja, porady”