Mam problem z drzewkiem.
Mianowicie od jakiegoś czasu zbledły liście, straciły jędrność, a od 2 dni zaczynają brązowieć.

Drzewko stało caly czas na balkonie od południa. Nigdy nie chowałem go do mieszkania. Na okres nieobecności (od 4.09 do 15.09) umiescilem je wewnątrz przy poludniowym oknie i podlalem. Po powrocie zauwazylem właśnie, że liście straciły kolor stały się wiotkie i bez siły. Umiescilem je z powrotem na poludniowym balkonie i podlalem. Pędy są w środku zielone, szkodników nie zauważyłem, korzenie nie są przegnite. Będę wdzięczny za pomoc


























