Witam
U nas drugi dzień nie pada, est duszno.
Udało nam się wymłócić rzepak...dzisiaj sprzedajemy, wilgotność w normie i cena zadowalająca
Mój brat Eustachy będzie do niedzieli.
Robimy przetwory. Mam już swoje
pomidorki, część z nowości z akcji nasiennej od
kozuli dojrzewa.
Jolu 
Zainteresowały nie liliowce przede wszystkim z falbankami bo takowych nie posiadam - poprosiłam Emila o ofertę.
Edziu - przepraszam...

jestem jakaś zakręcona, mam szwagra Edzia który obecnie mieszka w Chełmie i pewnie Go Znać bo gdy Ty kontrolowałeś Wiadome mi Firmy na naszym terenie - On był kierownikiem budowy w mojej miejscowości z dziecinnych lat.
Ewuś - dzisiaj się opalam. Żeby mieć równiutką czekoladkę.
Gdy rzepak wszystek sprzedamy to na weekend planujemy wyjechać nad wodę, bo do żniw zbożowych u nas jeszcze sporo czasu potrzeba gdyż na dobrych glebach i przy dobrym nawożeniu nasza pszenica jest zielona.
Moje jeżówki
