Oczywiście pozdrowienia już przekazane.Dziekujemy
Moje plany ogrodnicze na ten rok to tak jak pisałam
1) zrobić wszystko co mogę żeby deprecha znowu mnie nie rozłożyła! bo wtedy nic nie zrobię...
2)Posiać nowalijki.Miałam to zrobić dziś ale szalałam w kuchni i mi czasu zbrakło
3) Papryki i pomidory !! zbierałam się cały styczeń, ale zapomiałam ze nie mam ziemi do wysiewu....
4) Kupić ziemię
Więcej na razie nie planuję bo zazwyczaj życie poddaje moje plany okrutnej weryfikacji i niewiele z tego wychodzi, a ja jestem zawiedziona zę nie wykonałam planu.
Jednak jeszcze
5 )cieszć się z tego co uda mi się zrobić, bo w ubiegłym roku nie zrobiłam prawie nic....