Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija..

Zdjęcia roślin doniczkowych, domowych
Zablokowany
Awatar użytkownika
kubasia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4174
Od: 31 mar 2012, o 19:26
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

Kinia, to ja się jeszcze pomądrzę ;:224 Zgadzam się z dziewczynami, że dziurka z dole powinna być ;:224 Korzenie też muszą oddychać. Co do uprawy - to są rośliny, które lepiej rosną w plastiku i takie, którym zaleca się doniczki z czystej terakoty. Tej ostatniej wyjątkowo nie lubię, bo po dłuższym czasie korzenie są elegancko wrośnięte w donicę ;:223

Jak ze zdolnościami manualnymi u M? Zawsze można zakupić wiertło do ceramiki i powiercić w filiżankach odpływy ;:224 Jest to praca wymagająca cierpliwości i delikatności, ale się da :D
Awatar użytkownika
crazydaisy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4933
Od: 27 cze 2013, o 09:45
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Keadby UK

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

Nie jestem pewna czy Rajmund by sobie poradzil z taka zabawa. On manualnie sprawny - mechanik swiropata w koncu, dlubiacy wszystko z zegarami wlacznie - ale nie jestem pewna czy wiercenie ceramiki wchodzi w gre. Oboje nie mamy pojecia jak sie zachowuje ceramika, poza tym ze jest krucha, ze podczas wiercenia by sie miejscowo grzala... Jak do tej pory nie zastanawialam sie czy doniczka jest plastikowa czy ceramiczna, "golej" terakoty nie lubie, wole szkliwiona jak juz, ale to kwestia po prostu poczucia estetyki - takie "ceglane" wydaja mi sie brzydkie.
Kinga
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka
Awatar użytkownika
Amara
1000p
1000p
Posty: 1924
Od: 13 maja 2013, o 19:07
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: blisko morza :))))) zachodniopomorskie

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

Ja sobie tak myśle - jeśli nie masz problemów z roślinkami,rosną sobie w filiżankach, kieliszkach i
innych cudnych "rzeczach" to po co to zmieniać ? ? ?
Awatar użytkownika
labka1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4410
Od: 4 wrz 2012, o 16:22
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Radom

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

Och..jak ja bym wpadła do takiego sklepu z filiżankami...to ojejejej.... ;:oj
Moja kolekcja się powiększa..ale i tak uwielbiam piekne oryginalne filiżaneczki..to z powodu świra na punkcie Herbat..a jeszcze jakby czajniczki z podgrzewaczem...żeliwne...ach..pomarzę sobie... ;:173 :tan
Awatar użytkownika
crazydaisy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4933
Od: 27 cze 2013, o 09:45
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Keadby UK

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

Amara, w "szczelnych" doniczkach problemu nie mialam, ale będę bacznie obserwowac roslinki bo teraz mam cykora. ;:223
Labka, ja nie kolekcjonuje bibelotow (mania angielska narodowa), nie mam tradycyjnego kredensiku z porcelana. Lubie ladne rzeczy, wiec ladna zastawa, szczegolnie stara porcelana jak najbardziej mnie kreci, ale to trzeba miec wyeksponowane, a my na razie uzdatniamy dom zeby sie w nim mieszkalo, wiec kwestie dekoracji schodza na plan dalszy. No, moze poza doniczkowcami...
Kinga
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka
Awatar użytkownika
labka1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4410
Od: 4 wrz 2012, o 16:22
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Radom

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

No..przecież ja nie bibelotach..tylko o tym, że pomiędzy takimi rozkomletowanymi ..można znaleźć rarytaski..z pięknej porcelany...na pewno by się uchowało jakies cudo... wartościowe...
Ja mam kilka filiżanek..część używam , ale kilku nie..bo cenne są i szkoda mi..właśnie o takich myślałam, u nas nie ma takich sklepów.
wiem,że tam są...bo koleżanki nie kiedy wynajdują w nich niesamowite rzeczy..min. obrazy ręcznie malowane...
A typowych bibelotów to nie cierpię..to zbieracze kurzu...i tylko roboty przy tym..i zagracone..wolę kwiatki jak stoja na komodzie.. :tan
Awatar użytkownika
crazydaisy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4933
Od: 27 cze 2013, o 09:45
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Keadby UK

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

Sa second handy i tam mozna wszystko znalezc z ciuchow i domowej "drobnicy", ale prawdziwa skarbnica to car booty - rodzaj gield, na ktorych pojawiaja sie i handlarze i ludzie pozbywajacy sie roznej rupieciarni. Sporo w tym zlomu, ale czasem trafiaja sie fajne rzeczy. Wlasnie na car boocie ostatnio zaopatrzylam sie w kilkanascie doniczek, z czego 6 identycznych, 4 tez stanowiace komplecik. I tam mozna wlasciwie trafic wsio od roweru po zepsute skrzypce.

Wyjelam z wody fikusy, bo widze ze startuja im korzenie. Nie wszystkim, ale te co pewne, poszly w ziemie. Wsadzilam tez do doniczek 3 hibiscusy, ktore mialy juz korzonki od 0,5-1cm. Reszta jeszcze siedzi w plastikach i czekam az sie okresli. ;:224 2 cytryny zaczely wiednac, 2 trzymaja sie dzielnie - przejrzalam im tylki, okazalo sie ze 2 maja korzonki, a te co wymiekly po prostu nic nie wypuscily. Wsadzilam z powrotem, moze jeszcze sie namysla. Wyglada na to ze bilans i tak zapowiada sie niezly. Odpadl mi 1 hibiscus jak do tej pory.

Matkozcorka, ale mnie to kreci... :;230

aha! W skrzynce z fuksjami, dziedzicznej z reszta, znalazlam jakis ogryzek rosnacy, ktory mi nie wygladal na chwasta. Okazalo sie ze mam begonie, ktora rozpaczliwie sie podlizuje i nawet zakwitla. Malusia. Fotne ja pozniej. No i pojecia nie mam jak ja przezimowac, a wyrzucic mi zal biedaka, skoro tak bardzo uparl sie zyc.
Kinga
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka
Awatar użytkownika
baasik
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2472
Od: 29 sie 2013, o 16:23
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Poznań i nie tylko :)

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

Wywierciłam dziury w dwóch ceramicznych osłonkach :heja :heja :heja
Awatar użytkownika
crazydaisy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4933
Od: 27 cze 2013, o 09:45
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Keadby UK

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

Czym? Jak?

Zrobilam dzis 80 sadzonek fuksji. <ikonka z wywalonym jezorem>
Kloniki i 3 hibiskusy stoja juz na parapecie. ;:138
Kinga
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka
Awatar użytkownika
baasik
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2472
Od: 29 sie 2013, o 16:23
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Poznań i nie tylko :)

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

Poszłam do garażu, wzięłam wiertarkę i wiertło do betonu i już ;:87
Awatar użytkownika
crazydaisy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4933
Od: 27 cze 2013, o 09:45
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Keadby UK

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

Wietrlo do betonu, mowisz... Ciekawe czy posiadamy. ;:224 Ja sie nie wtykam w garazowe dobra, to domena Rajmunda. Ja tylko musze miec dostep do rydwanu.
Kinga
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka
Awatar użytkownika
Amara
1000p
1000p
Posty: 1924
Od: 13 maja 2013, o 19:07
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: blisko morza :))))) zachodniopomorskie

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

80 sadzonek :?: :?: :?: gdzie ty to trzymasz :shock:
i czekam na foty begonki ;:224
Awatar użytkownika
crazydaisy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4933
Od: 27 cze 2013, o 09:45
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Keadby UK

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

Mysle, ze nie będę zimowac "matek" bo sie nie pomieszcze jednak. Chce zimowac mlode osobniki, a mniejszych doniczkach. Pomieszczenie 80 sadzonek to pikus - tacka ma 140 cel, malutkich zupelnie, po prostu typowo do ukorzenienia. Poza tym wynioslam z przybudowki kilku lokatorow - 3 hojki, Antka, 3 kloniki, 3 ketmie - zrobilo sie miejsce na blacie, w sam raz na tacke.

Smieszna begonia, mala ale uparta:
Obrazek
Kinga
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka
Awatar użytkownika
labka1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4410
Od: 4 wrz 2012, o 16:22
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Radom

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

Fajnie..niech zakwita jak chce.. :tan
Rób sadzonki..rób kochana.. ;:224 ...
Ja mam po ukorzeniany Fikus Ginseng..podcinała swój i te ucięte się szybko ukorzeniły..to wiesz, jak lubisz? to rozumiesz.. :D
A kompletu doniczek to Ci zazdroszczę..bo to jednak dość drogie..a ozdobne i komplety to juz całkiem...nie dla mnie..dlatego tak się ucieszyłam z prezentu..czyli tych co pokazałam... :tan

:wit
Awatar użytkownika
crazydaisy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4933
Od: 27 cze 2013, o 09:45
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Keadby UK

Re: Misz-masz, czyli fuksjoza w ogrodzie. ;)

Post »

6, niestety rozowych, na szczescie jasniutkich bo rozu nie znosze, kupilam za 2 funty. ;:138 Facet krzyknal 50 p za sztuke, czyli klasycznie, ale jak powiedzialam ze chce wszystkie, to zrobil lepszy deal. :tan A tak to po 50 pensow uzywane doniczki chodza - w sumie to dobra cena.

Begonie musze jutro wyjac ze skrzynki i wsadzic w cos wlasnego, zeby nie bila sie z fuksja o miejsce - Dancing Flame jest po prostu rozrosnieta i jej jednej w skrzynce pelno.
Kinga
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka
Zablokowany

Wróć do „Moje doniczkowe, domowe, balkonowe, egzotyczne, tarasy. ZDJĘCIA.”