Fuksjofioł, kaktubzik i hojoba kubasi cz.3

Zdjęcia roślin doniczkowych, domowych
Zablokowany
Awatar użytkownika
kubasia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4174
Od: 31 mar 2012, o 19:26
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Fuksjofioł, kaktubzik i hojoba kubasi cz.3

Post »

Ja tak nie mogę, bo zgniją :? u mnie w piwnicy jest 5 stopni. Niestety podlewanie zależy od temperatury.... no i ilości światła.
Awatar użytkownika
Nolinka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2256
Od: 28 maja 2012, o 09:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Białystok

Re: Fuksjofioł, kaktubzik i hojoba kubasi cz.3

Post »

Masz rację Kasiu co do zimowania fuksji. Te duże przechowują się o wiele lepiej. Bardzo ciężko trafić z podlewaniem, bo wiadomo, że jak zimno i nie ma liści to nie można przelać. Z drugiej strony nie można zasuszyć, bo to też śmierć dla rośliny. A małe doniczki szybko przesychają, czasem, aż za bardzo. Fuksje mam od jakichś dziesięciu lat, w ilości kilkunastu doniczek i w zasadzie normą jest, że coś zimy nie przeżyje. Dlatego zawsze staram się najładniejsze mieć w dwóch egzemplarzach. Zawsze to zwiększa szanse przeżycia :D
Awatar użytkownika
jola1313
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5412
Od: 21 sty 2012, o 14:41
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Suwałk

Re: Fuksjofioł, kaktubzik i hojoba kubasi cz.3

Post »

U mnie w piwnicy podobnie.Też raczej nie martwię się o te duże fuksje.Gorzej z maluchami.Wątpię ,czy przeżyją.
Moja teściowa trzymała ,chyba ze 3 fuksje w chlewie.Były tęgie mrozy-nawet woda nam zamarzała,a fuksje przeżyły ;:oj .Ale to były takie zwykłe.
Ja mam ciepłą piwnicę i też mam pąki na 1 fuksji ;:oj :heja .No i to podlewanie też mnie denerwuje.Bo boję się,że jak będę podlewać za często,to ruszą z rośnięciem,albo zgniją.A jak za słabo,to wyschną :roll: .
Ale maluchy,to chyba ;:170 ;:145

Oleandry trzymasz w piwnicy?ciekawe,czy u mnie nie byłoby za ciepło.Moje olki puściły pączki-jak przyniosłam do domu z podwórza.No i powoli zasuszają te tyci pączki.Największego mam już ze 3 lata i nigdy nie widziałam na nim kwiatów :evil: :evil: :evil: .Bo zawsze na zimę zawiązywał i opadały ;:223 .W tym roku to samo.Mam jeszcze trochę nadziei,że choć te pojedyńcze,na końcach-rozkwitną ;:218
Awatar użytkownika
przemo1669
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4054
Od: 27 cze 2011, o 11:06
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Fuksjofioł, kaktubzik i hojoba kubasi cz.3

Post »

Kasiu gratulacje dużej kolekcji kwiatów.
Awatar użytkownika
kubasia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4174
Od: 31 mar 2012, o 19:26
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Fuksjofioł, kaktubzik i hojoba kubasi cz.3

Post »

Jola, to moja pierwsza zima z oleandrami.... zobaczymy, jak będzie :roll: nie mam na nie innego miejsca. W tym roku z braku miejsca na parapetach ;:224 hibiskusy też są w piwnicy. Czekamy na wiosnę, albo będzie radość, albo ;:145

Przemku, mam nadzieję, że wiosną też będzie duża :lol:
Awatar użytkownika
elcia1974
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9106
Od: 23 lip 2009, o 18:25
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Fuksjofioł, kaktubzik i hojoba kubasi cz.3

Post »

Przyłaczam się do czekających na kwiat Ludisii ;:65
A strzałkowiec grzechotkowy to bardzo ładna roślinka. Mam jej zdjęcia w kilku swoich książkach i zawsze, kiedy
je przeglądam to te zdjęcia przyciągają mój wzrok. ;:172
Droga przez las nie jest długa, jeśli kocha się osobę, którą idzie się odwiedzic.
Aktualny wątek: Doniczkowi domownicy Eli cz. 7 Poprzednie części: Spis moich wątków
Wątek sprzedażowy: Sprzedam, kupię, wymienię rośliny doniczkowe
Awatar użytkownika
Nolinka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2256
Od: 28 maja 2012, o 09:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Białystok

Re: Fuksjofioł, kaktubzik i hojoba kubasi cz.3

Post »

Oleandry mogą zimować nawet w temperaturze +2 stopnie i może być całkiem ciemno. Nawet jak opadną wszystkie liście, to wiosną wyrosną nowe. Więc nie martwcie się dziewczyny, będzie dobrze. Trzeba je jak najwcześniej wynosić na dwór - jeśli ma się nieduży egzemplarz i sporo cierpliwości, to można się pobawić z wynoszeniem na dwór np. na początku kwietnia, wnosząc na noc do domu. Jak się wyniesie pod koniec maja łysego badyla, to są niestety małe szanse, że zdąży zakwitnąć na dworze przed mrozami. Po prostu nasze lato bywa za krótkie dla oleandrów. Nie należy też obcinać przekwitłych pędów kwiatowych, gdyż przeważnie kwitną później drugi raz w tym samym miejscu. :D
Awatar użytkownika
jola1313
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5412
Od: 21 sty 2012, o 14:41
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Suwałk

Re: Fuksjofioł, kaktubzik i hojoba kubasi cz.3

Post »

Ja też swojego jednego hibiskusa wyniosłam do piwnicy.Na razie ma się dobrze.Czyli jest goły i ma po kilka listeczków na czubku.Te-co przędziory nie zrzarły ;:306
A na przyszły rok(jak nie zapomnę ;:224 ) oleandry też tam powędrują ;:108 .
Awatar użytkownika
mrinwestor
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1954
Od: 24 mar 2011, o 19:21
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Górny Śląsk

Re: Fuksjofioł, kaktubzik i hojoba kubasi cz.3

Post »

Moje dwa oleandry też zaatakowały przędziory i jednego hibiskusa.
Roślinki liści straciły sporo, bo późno dostrzegłam inwazję.
Potraktowałam chemią i mam nadzieję na zwycięstwo.
Moje stoją w sypialni, a tam raczej też ciepło nie jest, tyle, że widno.
Awatar użytkownika
jola1313
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5412
Od: 21 sty 2012, o 14:41
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Suwałk

Re: Fuksjofioł, kaktubzik i hojoba kubasi cz.3

Post »

Jasiu,ja też ,niestety chemią potraktowałam swoje rośliny.Często łapią mi przędziory :evil:
Awatar użytkownika
mrinwestor
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1954
Od: 24 mar 2011, o 19:21
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Górny Śląsk

Re: Fuksjofioł, kaktubzik i hojoba kubasi cz.3

Post »

Moje nie tak często, po raz pierwszy od 3 lat.
Dlatego nie zajarzyłam w porę czemu liście żółkną i lecą.
Teraz już chyba będzie dobrze, pryskałam dwa razy i w worku siedziały zamknięte po dwa dni po każdym pryskaniu.
Od tego czasu chyba jest lepiej.
Awatar użytkownika
jola1313
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5412
Od: 21 sty 2012, o 14:41
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Suwałk

Re: Fuksjofioł, kaktubzik i hojoba kubasi cz.3

Post »

Mój błąd ,co do przędziorków polega na tym,że ja nie spryskuję roślin ;:174 .A przędziorki nie lubią spryskiwania.
Mam niskie pokoje i sporo wilgoci,temu nie spryskuję.
Kiedyś,jak spryskiwałam,to nie miałam tego problemu.
Awatar użytkownika
kubasia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4174
Od: 31 mar 2012, o 19:26
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Fuksjofioł, kaktubzik i hojoba kubasi cz.3

Post »

Haniu dzięki za informacje o oleandrach ;:180 u mnie w piwnicy jest jedno okno, ale oleandry stoją daleko od niego. Na razie nie zgubiły liści i mam nadzieję, że tak zostanie.

Co do przędziorków, to są rośliny, które wyjątkowo lubią ;:224 u mnie pada zawsze na hibiskusy, kalathee i alokazję.

A to efekt dzisiejszego spaceru po ogrodzie

Trzmielina oskrzydlona
Obrazek

Wierzba sachalińska 'Sekka'
Obrazek

Platan
Obrazek

Oczar - czekamy na kwiaty ;:65
Obrazek
Awatar użytkownika
sweety
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14108
Od: 20 mar 2012, o 09:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie

Re: Fuksjofioł, kaktubzik i hojoba kubasi cz.3

Post »

;:224 ;:224 ;:224 Jakie Ty masz fajne rośliny w ogróku ;:oj Taki platan na przykład...
Awatar użytkownika
mrinwestor
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1954
Od: 24 mar 2011, o 19:21
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Górny Śląsk

Re: Fuksjofioł, kaktubzik i hojoba kubasi cz.3

Post »

Platan cudny myślałam, że takie rośliny tylko w botaniku bywają ;:138 ;:138 ;:138
Zablokowany

Wróć do „Moje doniczkowe, domowe, balkonowe, egzotyczne, tarasy. ZDJĘCIA.”