Ela no popatrz sama sie sobie dziwię że jeszcze nie jest
mój ale jak bym sie fest uparła lub zaparła
Niektórzy moi rodzinni drwią ze mnie, bo jak zobaczą jakiegoś kamyka, nawołują-heej babcia mamy cos z epoki kamienia łupanego....
A mam na oku cudnego

głaza juz go zmierzyłam 2,20cm. Dł/1,30. Wys./1,28.Szer:/1,49
Olu 
i....czego tak naprawdę zazdroscić

.Stażu,stażu........
Krysiu
powtarzam TOBIE jesteś zorganizowaną kobietą.
No nie jestem,nie, nie

Młode jeszcze schną, czyli

"sztywnieją"
Byłam na łakach po ziemie z kretowisk i oczywiście przywlekłam tym razem drobnych selekcjonowanych bielutkich kamyków, tak jakoś same mi wpadły w bagażnik

.....zboczenie jak nic
