Mój ogródek - chatte - 2cz. 2007r

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
k-c
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 2284
Od: 3 wrz 2007, o 15:53
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Post »

chatte pisze:
Karolku, przyczyny takiego zachowania kota mogą być różne, ale na pewno nie jest to dowód na fałszywość.
Może nie miał towarzystwa do zabawy, kiedy był mały i nie nauczył się delikatności? On nie próbuje Ci zrobić krzywdy, tylko sprowokować Cię do zabawy :D
Może też być, ze coś go boli i wtedy reaguje w ten sposób, nie wiedząc, skąd pochodzi ból.
Wtedy to jest reakcja obronna, a nie agresja. Mało wiemy o zwierzętach, dlatego często mylnie interpretujemy ich zachowanie.
Gdy go cos boli to zachowuje się całkiem inaczej - wiem bo jak wbiły mu się kolce w skórę to musiało go to boleć i wcale nie byl wtedy agresywny - tylko nawet to miejsce gdzie miał te kolce dawał do głaskania bym wyczuł że je tam ma i mu je wyciągnął

a co do swojej młodości to miał 3kę rodzeństwa - a u dziadków został bo jego kocia mama go podrzuciła wraz z dwojka pozostałych kociąt :P z resztą ta jego mama to po wsi ciągle zmienia właścicieli :P i każdemu zostawia swój "dorobek "

nie wiem jak ą ty masz definicję słowa Fałszywy - ale dla mnie fałszywość oznacza to że nigdy nie wiem czego się spodziewać ze strony innej osoby - zwierzęcia - dlatego uwazam że jest fałszywy
pozdrawiam, Karol
moje wątki
Awatar użytkownika
Nalewka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 6500
Od: 30 paź 2006, o 12:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Działka na Warmii

Post »

No, no, no, 14 sztuk :shock: Ładny wynik :lol:

Przebiłam się przez 15 stron wątku :) Ależ Twoi Kocico goście "mają pisane" :lol: Już nie nadążam z czytaniem. A same zdjęcia to nie wszystko, treść czasem jest ważniejsza i szkoda ją pomijać :roll:
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Post »

Grażynko, wszystko co wiem o kotach, wiem tylko z doświadczenia i wieloletnich obserwacji. Skoro twoje obserwacje są identyczne, to znaczy, ze nasze wnioski są słuszne i prawdziwe! :D

Karolku, nieprzewidywalny, to nie to samo co fałszywy. Poza tym jak chodzi o ból, to jeśli się kot skaleczy, czy zostanie uderzony, to zna źródło bólu. Jeżeli jednak jest to ból wewnętrzny, to zwierzę nie wie czemu go przypisać, jest zdezorientowane i wtedy zachowuje się dziwnie, dla nas niezrozumiale.

Tak, Nalewko , zgadzam się, treść jest bardzo ważna, dlatego tak powoli idzie mi zwiedzanie ogrodów forumowiczów, bo kiedy to wszystko przeczytać? :?
Miło mi, ze znalazłas czas, zeby przeczytać wszystko w moim wątku. Mam nadzieję, ze znalazłaś coś ciekawego :D

Dziękuję wszystkim gościom za odwiedziny i pozdrawiam!
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Post »

Izo - napisz te słowa jeszcze raz wielkim i tłustym drukiem. Ja też wychowałam się od niemowlaka na "kocich łapkach".Mieszkam z kotami od wielu lat. Mogę tylko dodać jeszcze jedno zdanie do tego co zostało tutaj powiedziane. Jeśli ktoś uważa, że zna się na kotach, bo ma je w stodole, piwnicy czy garażu, to się grubo myli. Trzeba z nimi niemal "spać w jednym łóżku", żeby można było stwierdzić że się je zna, bo w innym przypadku wszystko jest tylko iluzją.
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Post »

To ja dodam jeszcze tylko tyle, ze nie wystarczy obcować z nimi rok czy dwa, zeby je poznac. Tak jak z ludźmi: trzeba zjeść z człowiekiem beczkę soli, zeby go poznac ;)
Awatar użytkownika
kryska
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 2338
Od: 30 kwie 2007, o 00:13
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Ziemia Lubuska

Post »

Izo, u ciebie 14 kotów, a ja już przygotowałam "izbę porodową" dla mojej suczki. Właśnie teraz, po Wszystkich Świętych miała być sterylizowana i okazało się, że będzie miała małe. Tylko ile? i z kim?
Życie jak krajobraz, ciągle się zmienia.
Zapraszam do odwiedzania moich wątków - kryska
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Post »

A to ci dopiero niespodzianka Krysiu. To już teraz szukaj nowych rodziców dla maleństw.
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
k-c
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 2284
Od: 3 wrz 2007, o 15:53
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Post »

ale się Krysi trafiło - zostanie babcią dla nowych psiaków :) - życzę ci byś nie miała problemu ze znalezieniem nowych właścicieli dla szczeniaków :)
pozdrawiam, Karol
moje wątki
Awatar użytkownika
kryska
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 2338
Od: 30 kwie 2007, o 00:13
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Ziemia Lubuska

Post »

Szuka, Izo, szukam, ale wiesz że to nie łatwa sprawa. Jedno na pewno zostanie u mnie, a cała niewiadoma ilość? Myślę, że będzie ich niemało, bo brzuch wielki. Prawie jestem tym przerażona.
Życie jak krajobraz, ciągle się zmienia.
Zapraszam do odwiedzania moich wątków - kryska
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Post »

Ile? Pewnie od 3-9 :P Życzę Ci oczywiście 3, żebyś nie miała kłopotu ze znalezieniem im domów.
Awatar użytkownika
kryska
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 2338
Od: 30 kwie 2007, o 00:13
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Ziemia Lubuska

Post »

Izo, wiem że może być więcej. Niedawno u znajomego księdza suka "niby Haski" urodziła 10. Moja jest prawie Malamut, tylko ojciec nieznany. Ja też życzyłabym sobie 3 a nawet i mniej.
Życie jak krajobraz, ciągle się zmienia.
Zapraszam do odwiedzania moich wątków - kryska
Awatar użytkownika
kryska
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 2338
Od: 30 kwie 2007, o 00:13
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Ziemia Lubuska

Post »

Karolku, Ty sobie ze mnie nie dworuj. Babcia to ja już jestem ale nie psią. Psia zostanę po raz pierwszy.
Życie jak krajobraz, ciągle się zmienia.
Zapraszam do odwiedzania moich wątków - kryska
Awatar użytkownika
k-c
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 2284
Od: 3 wrz 2007, o 15:53
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Post »

to trzymamy kciuki - by się urodził tylko jeden - no max dwa :)



Opcja usuwania postów jest, ale u Admina albo Moda :D Zdublowany post skasowałam. Nalewka
pozdrawiam, Karol
moje wątki
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Post »

Ech, nie martw się Krysiu na zapas. Moze nie będzie tak dużo. Poza tym psom nie jest tak trudno znalęźć dom, nawet jak są nierasowe :D
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
Fleur 78
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 2207
Od: 17 lip 2007, o 23:21
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Yvelines, Francja

Post »

k-c pisze:jego kocia mama go podrzuciła wraz z dwojka pozostałych kociąt :P z resztą ta jego mama to po wsi ciągle zmienia właścicieli :P i każdemu zostawia swój "dorobek "
A to latawica!... :lol: :lol: :lol:
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”