Gdy go cos boli to zachowuje się całkiem inaczej - wiem bo jak wbiły mu się kolce w skórę to musiało go to boleć i wcale nie byl wtedy agresywny - tylko nawet to miejsce gdzie miał te kolce dawał do głaskania bym wyczuł że je tam ma i mu je wyciągnąłchatte pisze:
Karolku, przyczyny takiego zachowania kota mogą być różne, ale na pewno nie jest to dowód na fałszywość.
Może nie miał towarzystwa do zabawy, kiedy był mały i nie nauczył się delikatności? On nie próbuje Ci zrobić krzywdy, tylko sprowokować Cię do zabawy
Może też być, ze coś go boli i wtedy reaguje w ten sposób, nie wiedząc, skąd pochodzi ból.
Wtedy to jest reakcja obronna, a nie agresja. Mało wiemy o zwierzętach, dlatego często mylnie interpretujemy ich zachowanie.
a co do swojej młodości to miał 3kę rodzeństwa - a u dziadków został bo jego kocia mama go podrzuciła wraz z dwojka pozostałych kociąt :P z resztą ta jego mama to po wsi ciągle zmienia właścicieli :P i każdemu zostawia swój "dorobek "
nie wiem jak ą ty masz definicję słowa Fałszywy - ale dla mnie fałszywość oznacza to że nigdy nie wiem czego się spodziewać ze strony innej osoby - zwierzęcia - dlatego uwazam że jest fałszywy