Jagódko, Mila to maja Kota. uwielbiam ją. Charakterna, ale bardzo przyjazna. Nie narzuca się, ale zwraca uwagę. Bardzo zmyślna.
Dziękuję, za imię pierwiosnka-bardzo fajne

Poszukam białego.
Ewo, zwierzaki to niewątpliwie żywe ozdoby ogrodu, co do tego nie mam wątpliwości.
Ten rok sprzyjał roślinom lubiącym wodę. Moje pierwiosnki też tworzą fajne i dorodne kępy.
Nawet te żółte lekarskie i ząbkowany od Danusi
Zawsze powtarzam, ze w ogrodzie nie powinno się zbyt często pielić, wtedy roślinki mają szansę same się rozmnażać bez naszej pomocy.
I tego się będę trzymała

.
Iwonko witaj, ja też podczytuje, ale nie zawsze piszę. Praca właściwa-pochłania sporo czasu i energii
Jeśli chodzi o róże, to ja też 'JAK DZIECKO WE MGLE

'-mało wiem, ale postaram się zima nadrobić zaległości.
Kota bardzo przyjazna, to poza to pozory-pozwala się głaskać, ale tylko wtedy, kiedy ona ma na to ochotę
Ogród już coraz bardziej jesienny, mglisty. barwy mniej soczyste, światło rozproszone i miękkie.
Jesień niewątpliwie zagościła.
