Paula próbuje bez ukorzeniacza, powinno się udać
Pawełku powiem szczerze, że na wyścigach nigdy nie stawiałam

Niech sobie lepiej zdrowo rosną każdy w swoim tempie.
Tadeusz zgadzam się z Tobą, podlewanie ogrzaną lekko wodą jest przywilejem tych ogrodów, gdzie po pierwsze są takie możliwości, a po drugie właściciel ma czas. U mnie roślinki muszą się cieszyć, że dostają systematyczne pić, niestety na ogrzanie nie mam czasu
Andrzej
Marku nie nawoziłam tawułek, w ubiegłym roku strasznie zmarniały, myślałam od słońca

Dalej rosną w pełnym słońcu (bo u mnie cień dla hostek i żurawek zarezerwowany) i dają radę.
Paulownię też póki co zamierzam prowadzić na krzaczysko
Jule oglądaj na zdrowie.
Edwardzie no nie chyba

to raczej punkt widzenia zależy od .....

no ale czy knajpowe to nie spotkanie aby :P tylko ogrodowe się liczą?
Jolu nie ma sprawy, przygotuję Ci sadzonki na spotkanie. Tego chudziaka też chcesz? Mam jeszcze wysiane dosyć ciekawe, ale na te trzeba poczekac, bo późno pikowane.
Aguś u Ciebie już i tak tyle kolorków w ogrodzie, że można pozielenieć z zazdrości, a jak jeszcze róże zachwycą pięknem
Romku, a wiesz co sobie pomyślałam

moze to skrót myślowy i naprawdę jest Shishigasira

Jakbym to ja pisała takl byłoby z pewnością, bo mam tendencję do wyłapywania sedna w nazwie, końcówki przekręcając
Ale podołam nazwę zgodną z etykietą.
Star Profusion dla AniDS i Reni
i jeszcze jakaś łaciata, ale co ona za jedna
Dla Anetki
Może ktoś życzy sobie goździczków nieco

bardzo się rozrosły.
Itea będzie wkrótce kwitła
Widoczki
Z serii mania wielkości. Muszę dodać, że Creme Brule pięknie rosła w ubiegłym roku i wczesną wiosną, a teraz odchodzi na zielone równiny

Kolekcja się powiększa, a działki coraz mniej
