Dziękuję Wszystkim
Posadziłam tyko część roślinek które dostałam od Janusza. Zabrakło dnia.
Misieńko ja tęsknię za Tobą więc już bez uzgodnienia zamurowałam wszystko.
Andrzejku dla Ciebie dwa buziaki za fotografowanie mojej maski twarzowej i całej reszty cielska...
Kasieńko ludzie zbierają i zanoszą do skupu a ja przechwytuję od nich dostawę za porę groszy wyższą i do roboty, Ponieważ można je zbierać tylko w maju - potem jest na nie okres ochronny.
Wina robię sporo z winorośli i czarnej porzeczki najlepiej... a do dalszej obróbki to misi być aparatura.
Produkuję też wina na własne potrzeby: z malin i innych owoców w mniejszych ilościach.
Moniś ślimaków zrobiłam pod dostatkiem więc serwowano też na wynos dla swoich bliskich do degustacji. A kwiatuszki w azalii poobrywała... nie wiedziałam mże im tak słońce zaszkodzi.
Joluś
Małgosiu nie zazdrość tylko przyjeżdżaj za trzy tygodnie do Tadeusza na Ranczo - On wszystkich zaprasza.
Bernadko Januszowie to co
zostało w Ogrodzie na Tira by nie pomieścił... a do dawania jest chętny.
to część moich zakupionych roślinek które nie zdążyłam dzisiaj wysadzić w cenie po 1 grosz za sztukę...
Jedną roślinkę kupiłam za całe 8 zł ooo taką ...- to krzew
Obiela, u
Janusz sięga prawie nieba...
