Grzesiu, nie przejmuj się, przecież każdy z nas kiedyś musiał od czegoś to zbieranie zaczynać. Niektórzy zbierają je dłużej, inni krócej, ale zawsze początek stanowią odmiany starsze, tańsze, dostępniejsze. Z upływem lat nabywa się mniej odmian, ale za to coraz nowszych i bardziej wyselekcjonowanych pod kątem swoich zamiłowań, czy to pełne, czy pająki, czy jeszcze inne. Za rok lub dwa na pewno będziesz nam tu z dumą prezentował swoje nowe nabytki, czego oczywiście serdecznie Ci życzę i Twoim zasobom finansowym też, bo jak ktoś złapie tego wirusa, to się go tak szybko nie pozbędzie i każdy grosz będzie przeliczany na nowe nabytki.
