Ogródek Gosi 18
- maniolek
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2784
- Od: 21 gru 2016, o 17:45
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Re: Ogródek Gosi 18
Witaj Małgosiu widzę, że prace już rozpoczęte
i nawet nowe miejsce na nasadzenia się pojawiło
W ogrodzie coraz więcej kwitnień i nieśmiało wiosna pokazuje swoje uroki
Kotek śliczny, ale w tle widać, że cebulki chyba były poszukiwane, bo reklamę widać 
- marpa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11716
- Od: 2 sty 2009, o 13:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: płd.wsch.
Re: Ogródek Gosi 18
Piękne ciemierniki białe
i rh zdrowiutki pąk wnet ucieszy!U mnie białe jakoś niechętne do współpracy natomiast wschodnie rosną dobrze.Na kota uważaj,żeby się gdzieś nie zawiesił na tej smyczy jak czmychnie na drzewo... 

-
Tamaryszek
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2749
- Od: 13 lip 2009, o 20:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Ogródek Gosi 18
Cześć Kochana, przykro mi, że spacer Ci nie posłużył, ale dobrze, że się nie dałaś przeziębieniu! I kawał roboty odwaliłaś. Ja też zaczęłam (orlaye posadzone, wyglądają bardzo dobrze).
Mnóstwo miejsca będziesz miała pod jodłą! Nowe możliwości się otworzyły, fajnie.
Jeszcze zapytam o psizęba - warto go mieć? Długo kwitnie?
Mnóstwo miejsca będziesz miała pod jodłą! Nowe możliwości się otworzyły, fajnie.
Jeszcze zapytam o psizęba - warto go mieć? Długo kwitnie?
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12202
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Ogródek Gosi 18
Gosiu nowe miejsce do sadzenia, to wielka przyjemność.
Plany już pewnie zrobione.
Piękne zdjęcie białych ciemierników, takie świeżutkie płatki.
Moje jakieś liszki podgryzają. 
Kociak powoli się zaadaptuje do ogrodu, ale masz rację, że one jednak lubią chodzić swoimi ścieżkami.
Czy orlaję trzeba stratyfkować? Wyłożyłam kilka nasion do kiełkowania i nic się nie dzieje.
Kociak powoli się zaadaptuje do ogrodu, ale masz rację, że one jednak lubią chodzić swoimi ścieżkami.
Czy orlaję trzeba stratyfkować? Wyłożyłam kilka nasion do kiełkowania i nic się nie dzieje.
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25229
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogródek Gosi 18
Natalio, własnie udało mi się wziąc urlop na poniedziałek i wtorek.
Myślę, że porządnie podgonię robotę
Mariusz, myślę, że ta wiosna wcale nie jest taka nieśmiała. Wydaje mi się, że mamy przyspieszenie o miesiąc.
Jeszcze nigdy w lutym nie było tak kolorowo.
To tylko reklama
Na razie szukam bylin na nowe miejsce pod jodłą.
Maryniu, te ciemierniki jakoś najlepiej u mnie rosną. Nawet malutkie siewki kwitną. Teraz postanowiłam kupić te pełne. Spróbuje znowu je posadzić. Już próbowałam kilka razy, ale nie udawało się ich przetrzymać.
Ale zauważyłam, że ziemia jest coraz lepsza, więc może teraz dadzą radę
Kot będzie na działce tylko wtedy kiedy ja będę. Nie zostawię go samego. Dlatego mam nadzieje, że wszystko będzie w porządku.
Iza, spacer faktycznie nie wyszedł mi na dobre. To wietrzysko było straszne. Tylko dziwne, że podczas obchodu aż tak tego nie czułam. Dopiero w domu. Całe szczęście, że szybko przeszło. Orlaye to tylko taki początek. Wysiej nasionka zobaczymy czy wzejdą.
Już planuję nowe nasadzenia, przeprowadzki pod jodłę. Ciekawe co z tego wyjdzie. Może przyjedziesz pomóc?
Psiząb jest wiosennym kwiatkiem i jak tulipany kwitnie krótko. Ale uważam, że wiosną każdy kwiatek się liczy, więc warto go mieć. Ja je bardzo lubię.
Soniu, bardzo ciesze się z tego miejsca. W ogrodzie tak starym jak mój to wielki rarytas. Plany w toku, nie mogę się zdecydować co tam chcę mieć.
A może Twoje ciemierniki upodobały sobie ślimaki? Nie wiem, czy o tej porze jakies inne robactwo grasuje.
Własnie tych dróg się boję. Nie chciałabym stracić go tak jak poprzedniego.
Masz jeszcze nasionka?
Może na wszelki wypadek wsadź co zamrażarki na kilka dni. Może to pomoże?
Ja wysiewałam zawsze do gruntu, ale przede wszystkim dostałam siewki, więc nie wiem, czy to z nich były nowe roślinki, z nasion, które wysiałam

Moja orlaya




Myślę, że porządnie podgonię robotę
Mariusz, myślę, że ta wiosna wcale nie jest taka nieśmiała. Wydaje mi się, że mamy przyspieszenie o miesiąc.
Jeszcze nigdy w lutym nie było tak kolorowo.
To tylko reklama
Na razie szukam bylin na nowe miejsce pod jodłą.
Maryniu, te ciemierniki jakoś najlepiej u mnie rosną. Nawet malutkie siewki kwitną. Teraz postanowiłam kupić te pełne. Spróbuje znowu je posadzić. Już próbowałam kilka razy, ale nie udawało się ich przetrzymać.
Ale zauważyłam, że ziemia jest coraz lepsza, więc może teraz dadzą radę
Kot będzie na działce tylko wtedy kiedy ja będę. Nie zostawię go samego. Dlatego mam nadzieje, że wszystko będzie w porządku.
Iza, spacer faktycznie nie wyszedł mi na dobre. To wietrzysko było straszne. Tylko dziwne, że podczas obchodu aż tak tego nie czułam. Dopiero w domu. Całe szczęście, że szybko przeszło. Orlaye to tylko taki początek. Wysiej nasionka zobaczymy czy wzejdą.
Już planuję nowe nasadzenia, przeprowadzki pod jodłę. Ciekawe co z tego wyjdzie. Może przyjedziesz pomóc?
Psiząb jest wiosennym kwiatkiem i jak tulipany kwitnie krótko. Ale uważam, że wiosną każdy kwiatek się liczy, więc warto go mieć. Ja je bardzo lubię.
Soniu, bardzo ciesze się z tego miejsca. W ogrodzie tak starym jak mój to wielki rarytas. Plany w toku, nie mogę się zdecydować co tam chcę mieć.
A może Twoje ciemierniki upodobały sobie ślimaki? Nie wiem, czy o tej porze jakies inne robactwo grasuje.
Własnie tych dróg się boję. Nie chciałabym stracić go tak jak poprzedniego.
Masz jeszcze nasionka?
Może na wszelki wypadek wsadź co zamrażarki na kilka dni. Może to pomoże?
Ja wysiewałam zawsze do gruntu, ale przede wszystkim dostałam siewki, więc nie wiem, czy to z nich były nowe roślinki, z nasion, które wysiałam

Moja orlaya




- iwona0042
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 20148
- Od: 15 lis 2011, o 10:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Ogródek Gosi 18
Małgosiu też tak myślę, że mamy przyspieszenie o miesiąc, rośliny szaleją, spieszą się by zakwitnąć, więc i z pracami w ogrodzie przyspieszyć trzeba, ale teraz u nas ciągle pada, jak w piosence, robić nie bardzo można, wiesz jak to w glinie, bagno
Miejsca sporo sobie zrobiłaś, będzie na coś fajnego, co masz zamiar tam wsadzić?
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25229
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogródek Gosi 18
Iwonko, tam jest trudne miejsce. Sucho strasznie.
Chciałam posadzić to co już mam, czyli bergenie, haconechloe, rozplenice, epimedia, liliowce. W sumie nie wiem czy to wszystko tu wytrzyma
U Ciebie pada, a u mnie dzisiaj było przecudnie.
Wzięłam więc urlop i szalałam w ogrodzie.
Ale o tym napisze jutro
Chciałam posadzić to co już mam, czyli bergenie, haconechloe, rozplenice, epimedia, liliowce. W sumie nie wiem czy to wszystko tu wytrzyma
U Ciebie pada, a u mnie dzisiaj było przecudnie.
Wzięłam więc urlop i szalałam w ogrodzie.
Ale o tym napisze jutro
- e-genia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 31991
- Od: 5 wrz 2008, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Ogródek Gosi 18
Witaj Gosiu też troszkę wczoraj pracowałam w ogrodzie,ale ładnie było tylko rano potem się zachmurzyło.dzis też za chwilkę wybieram się robić porządki w ogrodzie i podziwiać krokusy i ciemierniki
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25229
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogródek Gosi 18
Geniu, dzisiaj też u mnie świeciło słoneczko. 2 dni cudownej pogody.
Niestety dzisiaj nie udało mi się popracowac za dużo w ogrodzie, bo miałam sporo spraw do załatwienia.
Zdołałam tylko usunąc igły z rabat pod sosną. Było tego strasznie dużo. Uzbierało się 8 worków. Ale nie udało mi się wyciąć zeszłorocznych liści i gałęzi. Jeszcze czeka mnie dużo pracy.






Niestety dzisiaj nie udało mi się popracowac za dużo w ogrodzie, bo miałam sporo spraw do załatwienia.
Zdołałam tylko usunąc igły z rabat pod sosną. Było tego strasznie dużo. Uzbierało się 8 worków. Ale nie udało mi się wyciąć zeszłorocznych liści i gałęzi. Jeszcze czeka mnie dużo pracy.






- daysy
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4554
- Od: 13 lut 2014, o 12:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: woj.łódzkie
Re: Ogródek Gosi 18
Już miałam napisać, że głucho wszędzie, a tu widzę parce ruszyły pełną parą
, u mnie też świeciło słonko i miałam pracowite ostatnie dni.
Część ogrodu ogarnęłam, ale to dopiero połowa. Dzisiaj niestety pada, więc pójdę poszaleć pod foliaczka
Piękna wiosna już wita nas pierwszymi kolorami
Część ogrodu ogarnęłam, ale to dopiero połowa. Dzisiaj niestety pada, więc pójdę poszaleć pod foliaczka
Piękna wiosna już wita nas pierwszymi kolorami
- iwona0042
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 20148
- Od: 15 lis 2011, o 10:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Ogródek Gosi 18
No tak, trudne miejsce tam będą miały rośliny, musisz dobrze przemyśleć, bo o wode będą walczyć
, dzisiaj w końcu trochę słonka, a ja nie mogłam na działeczkę, trochę zazdroszczę takich szaleństw 
-
Iwonka1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5523
- Od: 10 wrz 2015, o 20:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraina Tysiąca Jezior
Re: Ogródek Gosi 18
Ciemierniki w kilku odsłonach, pięknie pokazane
Mam niedobór słońca, nie mam kiedy popracować, a i pracę taka, że urlop muszę planować przynajmniej z miesięcznym wyprzedzeniem. Nie przewidzisz jaka pogoda będzie za miesiąc
Ło matko, ile igieł
To zdjęcie https://images89.fotosik.pl/330/9a4bc0edd90f51c5.jpg , przecudne
Ło matko, ile igieł
To zdjęcie https://images89.fotosik.pl/330/9a4bc0edd90f51c5.jpg , przecudne

- e-genia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 31991
- Od: 5 wrz 2008, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Ogródek Gosi 18
Gosiu śliczny ciemiernik na 2 zdj.postu z 10 marca,nie mam takiego,to siewka?
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25229
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogródek Gosi 18
Daysy, może sytuacja nie pozwala ludziom cieszyć się tym co zazwyczaj, ale ja uważam, że własnie teraz trzeba pokazywać i cieszyć się wszystkim co jest nam dane. My przynajmniej mamy możliwość wyjść do ogrodu jak będzie pogoda, a inni zamknięci w czterech ścianach się męczą.
Niestety nie mam pojęcia kiedy teraz uda się cokolwiek zrobić, bo po pierwsze pogoda złośliwa akurat jak weekend co sie zepsuła, po drugie teraz na pewno nie będe mogła wziąć urlopu ze względu na całą tę sytuację. U mnie wszyscy w pracy są na home office, tylko ja mam dyżury w pracy na miejscu.
Iwonko, na razie jeszcze nic nie wymyśliłam. Na pewno przeciągnę tam linię kroplującą, co pozwoli na dowodnienie roślin, ale mimo wszystko warunki będą ciężkie. Na razie i u mnie skończyło się rumakowanie. Prace ogrodowe wstrzymane
Iwonko1, na razie i u mnie skończyły się możliwości urlopowe jak pisałam Daysy. Musze chodzić do pracy. Jestem jedyną osobą, która najdłużej pracuje w firmie, znam specyfikę pracy wszystkich działów, mam dostęp do wszystkich pomieszczeń, więc mogę pomagać z pracy tym co są w domach. A nie wszystko da się zrobić zdalnie, bo papiery nadal muszą krążyć.
Bardzo dziękuję za uznanie mojej fotograficznej twórczości. Niestety cały czas się uczę i nie zawsze mi wychodzi.
Geniu, to jest chyba siewka. Musze jeszcze sprawdzić. Chciałabyś?




A to moje wyczyszczone rabaty




Niestety nie mam pojęcia kiedy teraz uda się cokolwiek zrobić, bo po pierwsze pogoda złośliwa akurat jak weekend co sie zepsuła, po drugie teraz na pewno nie będe mogła wziąć urlopu ze względu na całą tę sytuację. U mnie wszyscy w pracy są na home office, tylko ja mam dyżury w pracy na miejscu.
Iwonko, na razie jeszcze nic nie wymyśliłam. Na pewno przeciągnę tam linię kroplującą, co pozwoli na dowodnienie roślin, ale mimo wszystko warunki będą ciężkie. Na razie i u mnie skończyło się rumakowanie. Prace ogrodowe wstrzymane
Iwonko1, na razie i u mnie skończyły się możliwości urlopowe jak pisałam Daysy. Musze chodzić do pracy. Jestem jedyną osobą, która najdłużej pracuje w firmie, znam specyfikę pracy wszystkich działów, mam dostęp do wszystkich pomieszczeń, więc mogę pomagać z pracy tym co są w domach. A nie wszystko da się zrobić zdalnie, bo papiery nadal muszą krążyć.
Bardzo dziękuję za uznanie mojej fotograficznej twórczości. Niestety cały czas się uczę i nie zawsze mi wychodzi.
Geniu, to jest chyba siewka. Musze jeszcze sprawdzić. Chciałabyś?




A to moje wyczyszczone rabaty




- ewelkacha88
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7990
- Od: 22 maja 2013, o 17:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Ogródek Gosi 18
Witaj Małgosiu
. Kotek cudny jest
. Wrzośce pięknie wyglądają
. Nigdy nie zwracałam na nie większej uwagi ,sama nie wiem czemu a od pewnego czasu bardzo mi się podobają. Kupiłam sobie ostatnio kilka bo zamarzyło mi się takie mini wrzosowisko
ale jeszcze muzę dokupić. Twoja kamienna ścieżka cudowna
. Pozdrawiam i zdrowia życzę
.

