Wiejskie podwórko aguskac 2013

Zdjęcia naszych ogrodów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
aguskac
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8278
Od: 9 kwie 2007, o 22:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Borne Sulinowo

Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013

Post »

jonatanka pisze:Aguś pomidorki siejesz do gruntu w marcu? ;:oj Nie obawiasz się ze zmarzną?
W grunt się pomidorów nie sieje, one się do tego nie nadaje. Robi się w domu rozsadę siejąc właśnie w marcu nasiona do pojemniczków.
Ja posiałam na razie tylko kilka sztuk dla zabawy. Dopiero po feriach wysieję konkretną ilość i zabawa się zacznie!!
MaGorzatka
Konto usunięte na prośbę.
Posty: 2788
Od: 20 sty 2011, o 17:43
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013

Post »

U Ciebie "konkretna ilość" to nie w kij dmuchał! Pamiętam te zdjęcia :)
A ja mam nową lokalizację na namiot foliowy i cieszę się z tego bardzo, bo nie dość, że bardzo blisko domu, to nie będzie go widać prawie znikąd.
Awatar użytkownika
aguskac
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8278
Od: 9 kwie 2007, o 22:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Borne Sulinowo

Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013

Post »

AGNESS pisze:Agusiu u mnie właśnie dziś zostały wysiane pomidorki.... Posiałam kilka wynalazków dla eksperymentu... Co do mrozów....... mam nadzieję, ze już nie przyjdą.... jest tak ciepło i pięknie, ze roślinki ruszają z wegetacją na wyścigi...... oj nie byłoby wesoło gdyby ścisnął mróz ;:185 Dziś u mnie przepiękne słoneczko i prawdziwie wiosenny dzień....
Szybciutko posiałaś, jeśli do szklarni to ok, ale jak nie to będziesz trzymała na parapecie takie wielgaski :) Ja raz posiałam nawet w połowie stycznia, ale tylko kilka karłowych :)

Mrozów bym nie chciała, ale boję się powtórki z tamtego roku, gdzie w połowie marca przyszło -20 brrr

Pozdrowionka z ciepłego i wiosennego Wrocławia :heja
Awatar użytkownika
aguskac
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8278
Od: 9 kwie 2007, o 22:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Borne Sulinowo

Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013

Post »

MaGorzatka pisze:U Ciebie "konkretna ilość" to nie w kij dmuchał! Pamiętam te zdjęcia :)
A ja mam nową lokalizację na namiot foliowy i cieszę się z tego bardzo, bo nie dość, że bardzo blisko domu, to nie będzie go widać prawie znikąd.
Oj tam oj tam... tylko z 70 szt. Tzn siałam więcej, a potem oddałam sadzonki koleżankom.
Teraz mam na razie 5 szt o ile mi nie ususzą przez ferie. Dałam dyspozycje co do pielęgnacji, ale wiecie jak to jest.

Przy takiej pogodzie powinnaś już ten namiot stawiać. Zanim zrobicie będzie marzec i czas siać sałatę, rzodkiewkę itp... Myśmy się zabierali chyba w początkach kwietnia, bo wcześniej pogoda była kiepska i pamiętam, że to było już trochę późno.
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24808
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013

Post »

Aguś ja zawsze pomidorki wysiewam po połowie lutego. One wszystkie szły do szklarni. Ale w tym roku część będzie musiała pójść do gruntu, bo jest ich naprawdę sporo.... One wschodzą u mnie na dosyć chłodnym parapecie, więc nie rosną szybko i nie ,,bujają,, :D
Awatar użytkownika
aguskac
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8278
Od: 9 kwie 2007, o 22:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Borne Sulinowo

Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013

Post »

Też planuję trochę dać do gruntu, ale niewiele. U mnie trochę zimno na grunt. Moje wschodzą w ciepłym miejscu i potem mają przeważnie dużo słońca. Nie są zbyt wybujałe, ale póki malutkie to rosną wysoko i pikuję je 2 razy. Potem jest już tylko lepiej. W kwietniu wystawiam już do szklarni i zabieram tylko na wypadek mrozu.
Monika79
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 956
Od: 16 kwie 2012, o 16:50
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013

Post »

Kochana jak już sianie pomidorków,to może i ja sie za cos wezmę :D
Powiedz mi Aguś ,kiedy ''patyczki'' z ziemi wykopać?
I w co je najlepiej powtykać,w perlit czy w coś innego?Mam też ziemie do siania i pikowania,to może w nią?Ale ona jakoś bardzo wysycha.
Kwiatki Moniki
POZDRAWIAM MONIKA
Awatar użytkownika
bodzia3012
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5399
Od: 10 wrz 2009, o 08:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Toruń

Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013

Post »

Aguś u ciebie dopiero zaczęły się ferie :D więc miłego wypoczynku Ci życzę :wit :wit
Awatar użytkownika
aguskac
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8278
Od: 9 kwie 2007, o 22:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Borne Sulinowo

Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013

Post »

Właśnie :heja Mam ferie i nosi mnie tu i tam :wink:
Odebrałam nawet swoje nasionka osobiście z rączek Comci :heja
Dziękuję za życzenia, oby druga połowa ferii była tak miła jak pierwsza, to będę szczęśliwa.

Moniko :)
Właśnie przez ferie i moje wojaże dopiero teraz odpisuję ;:131
Siewy zaczynam po feriach, bo w klasie mam piękne szerokie parapety, porządnie nasłonecznione. Za to już teraz wykopuję patyki do ukorzeniania :heja
Ja lubię trochę się z nimi pobawić, więc wsypuję do 5l butli przelane wrzątkiem i ostudzone trociny, takie jak kupuje się chomikom. W to wtykam podpisane i pokaleczone na ściętym dolnym pąku sztobry. Stawiam na ciepłej podłodze w łazience i po ok 2-3 tygodnie zaglądam czy pojawiają się korzonki. Jeśli coś już kiełkuje to sadzę każdy osobno do uciętego kartonika po litrowym soku. Są fajne bo wysokie i lepsze niż doniczki, które im wyższe tym szersze i zajmują dużo miejsca.
Takie patyki z zaczątkami korzonków stawiam na podłodze, byle gdzie. Dopiero gdy patyk puści listki wędrują na parapet. Poszukam jutro fotki i wkleję jak to u mnie wyglądało.

Bezproblemowo można je po prostu pokaleczyć na dolnym pąku i wetknąć w uniwersalną ziemię z dodatkiem piasku, aby tylko nie była zimna, niech poleży w domu i nabierze temperatury pokojowej.

Zacytuję także kolegę z winogronowego forum:

To jest najprostszy - kawa na ławę - poradnik ukorzeniania sztobrów winorośli.
Przeznaczony dla tych, którzy nie mają o tym zielonego pojęcia, a uparli się, że tej wiosny coś sobie ukorzenią.
Zakładam, że skądś wzięli 3 oczkowy ( może być 2 oczkowy ) kawałek łozy.
Dalej trzeba robić tak:

1. Łozę przez 1-2 godziny moczyć w letniej wodzie.
2. Obciąć ją 2 cm nad górnym pąkiem (pąki mają być skierowane lekko w górę )
3. Przed samym włożeniem do ziemi przyciąć dół łozy ok. 1cm pod dolnym pąkiem
4. Usunąć ostrym nożem dolny pąk.
5. W dolnej części łozy pokaleczyć trochę korę.
6. Umoczyć spód łozy (ok 1.5 cm) w ukorzeniaczu do pędów zdrewniałych ( bez ukorzeniacza też się ukorzenią ale wolniej)
7. Kupić wodę mineralną w plastikowej butelce. Może być mleko w kartonie lub sok. Wypić.
8. Butelkę obciąć ok. 15 cm od górnej krawędzi otworu, karton ściąć z góry
9. Zrobić w butelce ( w dnie i na bokach ) kilka niewielkich otworów
10. Wsypać do butelki trochę ziemi ( najlepiej wymieszane 2/3 ogrodniczej + 1/3 piasku)
11. Zrobić otwór w ziemi szerszy niż łoza.
12. Włożyć łozę do otworu w ziemi tak, by nie zetrzeć ukorzeniacza.
13. Dosypać ziemi możliwie wysoko.
14. Podlać.
15. Odstawić w dowolne ciepłe miejsce.
Może być parapet, ale może to być nawet podłoga w kącie pokoju.
16. Utrzymywać przeciętną wilgotność ziemi (nadmiary spłyną przez otwory w butelce). Nie przelewać !!
17. Po kilkunastu dniach powinien zacząć się tworzyć kalus ( zgrubienie ), a potem korzenie.
18. Nie cieszyć się nadmiernie z pękającego pąka i pojawienia się zielonego. Najważniejszy jest korzeń. Gdy pojawi się zielone postawić na parapecie. Jeśli to południowy parapet uważać , by ostre słońce nie przypaliło listków.
19. Wysadzić do gruntu po 15 maja. 2-3 dni wcześniej hartować wystawiając na dwór, w słoneczny dzień w południe chować w cień, lub pod jakiś częściowo zacieniający krzaczek, żeby słonko nie przypaliło. W razie późniejszych przymrozków okryć!
Awatar użytkownika
roza333
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3865
Od: 4 maja 2010, o 11:30
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: śląskie Tarnowskie Góry

Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013

Post »

Ta instrukcja ukorzeniania winogron bardzo się przyda :wit
Awatar użytkownika
aguskac
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8278
Od: 9 kwie 2007, o 22:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Borne Sulinowo

Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013

Post »

Mam nadzieję, że Monika też tu jeszcze zajrzy :)
Dziś pół dnia przygotowywałam patyki do ukorzeniania, było co robić ;:173 Sporo mi tego zostało po jesiennym cięciu i wszystko to wetknęłam do pojemnika z trocinami.
Tylko 2 odmiany, z których miałam dużo patyków wsadziłam od razu do ziemi. Też się ukorzenią bez tej całej zabawy :)
Monika79
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 956
Od: 16 kwie 2012, o 16:50
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013

Post »

Zaglądam kochana, zaglądam,tylko nie zawsze zostawiam ślad.
Wezme sie i ja tylko musze ukorzeniacz kupić.
A moczysz patyczki w topsinie czy czymś innym grzybobójczym?
A wióry to maja być takie tylko wodą nasiąknięte?A potem je podlewasz w trakcie ukorzeniania?

Wiem,ze głupie pytania zadaje ,ale chce zeby mi wyszło z tymi łozami.Bo mój eMek twierdzi,ze mi sie nie uda ;:145 .Ale mam wsparcie nie ma co...... :oops:
Kwiatki Moniki
POZDRAWIAM MONIKA
Awatar użytkownika
aguskac
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8278
Od: 9 kwie 2007, o 22:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Borne Sulinowo

Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013

Post »

Trociny mają być wilgotne, na dole w butli dziurki, by nadmiar wody odpłynął. Potem tylko ze 2 razy je lekko przelewam, gdy widzę, że są przeschnięte na wierzchu. Ja owinęłam szaliczkiem butlę przy samej podłodze, by ciepełko, które daje podłogówka trochę przy butli zatrzymać (ich dno jest bardzo nierówne i nie przylega zbyt dobrze do podłogi. Wtedy szybciej startują korzonki niż zielone u góry, ponoć jest to korzystniejsze.

Te które wetknęłam do wiaderka z ziemią nawet w ukorzeniaczu nie były moczone. Może przydałby im się oprysk grzybobójczy, ale ja tego nie stosuję.

Oj tak... faceci potrafią wzmocnić naszą wiarę w siebie... uda Ci się uda. Winorośl ciężko zabić ;:224 :lol:
Awatar użytkownika
lanceta
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3927
Od: 13 wrz 2010, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica

Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013

Post »

Aguś, przeczytałam,że odwiedziłaś moje strony.......zapewne Wrocław i spotkanie z Comcią ,pozostanie na długo miłym wspomnieniem.
Myślałam,że jesteś specem od pomidorków , a tu jeszcze hodowla winorośli ;:215
Awatar użytkownika
aguskac
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8278
Od: 9 kwie 2007, o 22:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Borne Sulinowo

Re: Wiejskie podwórko aguskac 2013

Post »

Wyjazd był cudowny. Najpierw weekend w Poznaniu, potem piękny Wrocław i przemiłe spotkanie :tan
Jeszcze później wyjazd w góry i spacer po Skalnym Mieście. Ech... jak to zleciało!!

Dobrze, że jeszcze mam tydzień luzu i pogoda dopisuje. Dziś chodziłam z kijami i ciachałam jabłonie. Niestety potrzebuję konkretnego faceta z piłą, bo za bardzo wybujały i sam sekator to za mało.

Odnalazłam także kwitnące ranniki, schowały się pod rozpłaszczoną kępą trawy, którą od razu przycięłam.

Ja nie jestem specem od pomidorów, za nic w świecie!! Właśnie bardzo kiepsko sobie z nimi radziłam w tamtym roku. Mi tylko siewy dobrze wychodzą, a potem im dalej tym gorzej.

Na punkcie winorośli mam lekką fiksację, ale próbuję z tym walczyć ;:173 Jak widać kiepsko mi idzie, bo wstawiłam do ukorzeniania ze 200 sztobrów. Razem ze sztoberkami wstawiłam patyki hortensji, które dostałam od bratowej w Poznaniu. Zobaczymy co z nich będzie, bo mają za sobą podróż do Wrocławia w mojej torbie ;:173 Nie znam odmiany, ale wiem, że ma różowawe kwiaty.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”