A możesz coś powiedzieć, która z nich najodporniejsza pachnąca i powtarzająca ?
Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Ooooo
..... to całkiem sporo Ci się uzbierało.
A możesz coś powiedzieć, która z nich najodporniejsza pachnąca i powtarzająca ?
A możesz coś powiedzieć, która z nich najodporniejsza pachnąca i powtarzająca ?
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- chatte
- Przyjaciel Forum

- Posty: 15068
- Od: 19 paź 2006, o 08:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Grażynko, ze zdrowotnością to różnie bywa. Nie umiem nic na ten temat powiedzieć, ale uważam, że nie ma róż, które są całkowicie odporne na choroby, co najwyżej takie, które są na nie szczególnie podatne. Myslę, ze te moje wszystkie mieszczą się w normie ;) Wszystkie pachną i powtarzają. Tylko ze ja je mam niedługo. Najdłużej M.F. - 3-ci rok (albo 4-ty?
) . Pozostałe 1-szy rok 
- basjak
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5033
- Od: 20 wrz 2009, o 13:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Pozdrawiam mile - Basia
Balinki
Balinki
- e-genia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 31991
- Od: 5 wrz 2008, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Witaj Izo, u mnie w tym roku chyba z powodu deszczowej pogody róże też tracą liście , dziś lub jutro mam zamiar potraktować je środkiem grzybobójczym ,oby jakoś przetrwały do jesieni
.
Genia
Genia
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Izuś jestem taka dokuczliwa w sprawie róż, bo ten kolor za mną chodzi ostatnio i już jedną zamówiłam.
Na pewno kupię jeszcze z dwie w tym kolorze i dlatego pytam, żeby wiedzieć czego szukać.
Na razie konfrontuję to co pisze w opisach z tym co w realu, bo często jedno wyklucza drugie.
Na pewno kupię jeszcze z dwie w tym kolorze i dlatego pytam, żeby wiedzieć czego szukać.
Na razie konfrontuję to co pisze w opisach z tym co w realu, bo często jedno wyklucza drugie.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- chatte
- Przyjaciel Forum

- Posty: 15068
- Od: 19 paź 2006, o 08:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Basiu, to jest szałwia, niestety jednoroczna
Jest chyba jeszcze odrobinę ciemniejsza, niz na zdjęciu.
Witaj Gieniu
Własnie dziś czyściłam róże z chorych liści i doszłam do wniosku, ze nie jest jeszcze tak źle. Tylko trzy są dość mocno ogołocone, za to 8 w ogóle bez sladów plamistości
. Na pozostałych niewielkie straty liści. Zazwyczaj gorzej u mnie bywało
Zobaczę, co bedzie dalej. Na razie nie pryskam
Grazynko, bardzo chętnie udzieliłabym Ci wszelkich możliwych informacji, ale jak sama widzisz mam z tymi różami jeszcze bardzo niewielkie doświadczenie
Mogę Ci za to powiedzieć, że tylko Mainzer F. czyli Sissi, ma taki sinawy odcień lila (pokazywałam Ci ją, pamiętasz?) no i Passion, która jak wszyscy zgodnie stwierdzili, jest Sissi
Pozostałe mają ślady różu. Chyba najładniejszy w kolorze jest Charles de Gaulle
Witaj Gieniu
Własnie dziś czyściłam róże z chorych liści i doszłam do wniosku, ze nie jest jeszcze tak źle. Tylko trzy są dość mocno ogołocone, za to 8 w ogóle bez sladów plamistości
Zobaczę, co bedzie dalej. Na razie nie pryskam
Grazynko, bardzo chętnie udzieliłabym Ci wszelkich możliwych informacji, ale jak sama widzisz mam z tymi różami jeszcze bardzo niewielkie doświadczenie
Mogę Ci za to powiedzieć, że tylko Mainzer F. czyli Sissi, ma taki sinawy odcień lila (pokazywałam Ci ją, pamiętasz?) no i Passion, która jak wszyscy zgodnie stwierdzili, jest Sissi
Pozostałe mają ślady różu. Chyba najładniejszy w kolorze jest Charles de Gaulle
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
No to już dla mnie wiele znaczy.
I wiem czego mam szukać.
Dzięki Izulku.

I wiem czego mam szukać.
Dzięki Izulku.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- JacekP
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11151
- Od: 5 mar 2007, o 13:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa-Zachód
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Dobrze było naładować się energią ogrodniczą u Ciebie, bo tryskasz energią i entuzjazmem
Twój ogród rzeczywiście zmienia się wraz ze zmieniającymi miejsce roślinami, ich wzrostem i przybywaniem nowych. Jest tego mnóstwo i co krok zaskakuje coś nowego. Było naprawdę super
A o różnorodności Twojego ogrodu niech zaświadczą lepiej moje zdjęcia niż słowa:




A o różnorodności Twojego ogrodu niech zaświadczą lepiej moje zdjęcia niż słowa:




- Tosia1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12603
- Od: 13 mar 2010, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Chorzów
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Co zasiejesz, to zbierzesz
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
- Ave
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8216
- Od: 9 kwie 2008, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź/łódzkie
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Izulku, Jackowe zdjęcia Twojego ogródka.. jakby jakies ostrzejsze...
ale w całej rozciągłości zgadzam sie z Katją - cudny ten twój ogród, cudny 
- trzynastka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12856
- Od: 8 paź 2009, o 18:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Izuś ale bajkowe widoki
wiesz jak działa na mnie Twój ogród jest niesamowity i ma tego ducha który mi w duszy gra 
-
daffodil
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2217
- Od: 22 lut 2011, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Beskidy
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Izuniu witaj
. Stęskniłam się za Tobą i Twoim pięknym ogrodem
. Trochę mnie nie było bo miałam gości, ale już pojechali a ja nadrabiam zaległości. No i widzę u Ciebie jak zwykle piękne zdjęcia (doczytałam, że nie tylko Twoje). Uwielbiam do Ciebie przychodzić 
- chatte
- Przyjaciel Forum

- Posty: 15068
- Od: 19 paź 2006, o 08:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Grażynko, cieszę się, jeżeli mogłam choć troche Ci pomóc
Jacku, dziękuję Co bardzo za tak pochlebną opinię o moim ogrodzie, szczególnie, ze zastałeś go w nie najlepszym momencie
Dziękuję też za piękne zdjęcia, które mój własny ogród ukazały mi trochę na nowo
Widzę, ze muszę jeszcze popracować nad kadrowaniem zdjęć, bo na razie daleko mi do Ciebie.
Było mi bardzo miło gościć Cię w moim ogródku!
Kasiu, dziękuję
Tosiu, żebyś tylko po tym balowaniu miała jeszcze siły na ogród
Ewulku, Jackowe zdjęcia sa po prostu lepsze niż moje
Celinko, bardzo mo przyjemnie, ze duch mojego ogrodu Ci odpowiada
A jest to duch niespokojny bardzo 
Asiulec, nareszcie! Miałam juz do Ciebie dzwonić! Znowu tak długo Cię nie było, a wcześniej mówili w TV, ze na żywiecczyźnie znowu coś tam wylało i jest gorzej niż za pierwszym razem! Wiesz, co myslałam? ... Na szczęście to tylko goście!
Dobrze, że jesteś
Nie znikaj już tak, bo się przecież martwię!
A kiedy przyjedziesz? ...
Jacku, dziękuję Co bardzo za tak pochlebną opinię o moim ogrodzie, szczególnie, ze zastałeś go w nie najlepszym momencie
Było mi bardzo miło gościć Cię w moim ogródku!
Kasiu, dziękuję
Tosiu, żebyś tylko po tym balowaniu miała jeszcze siły na ogród
Ewulku, Jackowe zdjęcia sa po prostu lepsze niż moje
Celinko, bardzo mo przyjemnie, ze duch mojego ogrodu Ci odpowiada
Asiulec, nareszcie! Miałam juz do Ciebie dzwonić! Znowu tak długo Cię nie było, a wcześniej mówili w TV, ze na żywiecczyźnie znowu coś tam wylało i jest gorzej niż za pierwszym razem! Wiesz, co myslałam? ... Na szczęście to tylko goście!
Dobrze, że jesteś
A kiedy przyjedziesz? ...
-
Grzegorz B
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Iza to mnie powalił Twój ogród. Z tego co pamiętam, nie był aż tak zasobny. Rośliny tak wyrośnięte, że patrzę i podziwiam, a zawsze uważałem, że naturalność tego miejsca zasługuje na uznanie. Oczko wodne EKSTRA !!! i skalniak to już nie ten który pozostał w mej głowie. Miło było znów zagościć i zestawić wspomnienia z teraźniejszością 




