Lato czyli liliowce, róże i reszta
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Lato czyli liliowce, róże i reszta
Piękno z ogrodu przeniosłaś na balkonik .Piękny ten bukiet ja żadnych róż nie ścinam do domu ,bo na następny dzień mają juz żółte liście i widok nie jest zachwycający Powiedz mi Grażynko co to za roślinka na drugiej fotce ta po prawej stronie .Balkonik jak zwykle piękny
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Lato czyli liliowce, róże i reszta
No i wróciłam ale dopiero w październiku i po przymrozkach, ciągle ten niedoczas
Przymrozek ściął ogrody ale na balkoniku miło, przytulnie i kolorowo
Grzybnie szczepiłam w ogrodzie i to niejedną ale nawet psich grzybów nie mam

Przymrozek ściął ogrody ale na balkoniku miło, przytulnie i kolorowo

Grzybnie szczepiłam w ogrodzie i to niejedną ale nawet psich grzybów nie mam

- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8926
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Lato czyli liliowce, róże i reszta
Mimo notorycznego braku czasu zajrzałam do tych różanych linków
Obiektywnie muszę przyznać, że niektóre róże są nieziemsko cudne. Na moje szczęście wciąż nie złapałam "różyczki" na poważnie
Sporo różności jeszcze kwitnie u Ciebie.
Te wczesne przymrozki to "niezły" finał dziwnego sezonu


Sporo różności jeszcze kwitnie u Ciebie.
Te wczesne przymrozki to "niezły" finał dziwnego sezonu

- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Lato czyli liliowce, róże i reszta
Natalio, Mariolko, Geniu - blond peruka to suche liście ostnicy.
Kiedy w zeszłym roku mi padła zal było wyrzucić.
Wsadziłam związany w kucyk pęk suchej trawy, wsadziłam do piasku w doniczce i .......
Prawda że ciekawie to wygląda ?
Tak można zrobić z każdą trawką i też będzie podobnie i ciekawie wyglądać jako jesienna dekoracja.
Aguś - więc zapraszam, kiedy tylko zechcesz.
Maryniu - ponieważ kępy trawek były małe i bałam się je stracić, poszły wiosna do donic.
Teraz zimowanie mają na balkoniku a wiosną pójdą do gruntu.
Aniu - na razie rośnie OK.
Jeżeli nasiona dojrzeją to wysieję, żeby w razie czego mieć rezerwę.
A kępka wiosną pójdzie już do gruntu.
Ewka - prawda, że ciekawie to wygląda, chociaż to tylko sucha trawa.
Mnie też to zimno wkurza.
A na dodatek gaz jakiś mało wydajny się zrobił i w domu też trudno nagrzać.
Chyba oszukują na tym gazie
i dodają powietrza albo jakiś inny składnik.
Danusiu - niech służy twojemu zdrowiu.
I smakuje oczywiście.
Marysiu - nieskromnie powiem, że i mnie się podoba.
Teraz jest tam super.
Kiedy słonko świeci, termometr wskazuje 20 stopni.
Przebywanie tam teraz to czysta przyjemność.
Jadziu - mniemam, że też chodzi Ci o suchą trawkę.
Jeśli nie to określ bliżej o którą pytałaś.
Majeczko - grzybnia potrzebuje symbiozy z innymi roślinami lub drzewami.
U mnie ma świerki i brzozy a w sadzie dodatkowo sosny.
No i pewno ziemia też okazała się być przychylną do zaaklimatyzowania.
Generalnie grzyby lubią kwaśną ziemię lub obojętną, chodzi o odczyn oczywiście.
Może twoja potrzebuje kory lub torfu, żeby grzybnia mogła się rozwinąć.
Izuś - jeszcze nie załapałaś ?
No to jesteś bardzo odporna.
Sezon faktycznie był dziwny a pogoda pokręcona jak nigdy.
Cóż........może następny będzie lepszy ?
No to zmykam do moich przetworów, bo jutro mam zamiar już wreszcie od nich odpocząć.
Miłego dnia.

Kiedy w zeszłym roku mi padła zal było wyrzucić.
Wsadziłam związany w kucyk pęk suchej trawy, wsadziłam do piasku w doniczce i .......
Prawda że ciekawie to wygląda ?
Tak można zrobić z każdą trawką i też będzie podobnie i ciekawie wyglądać jako jesienna dekoracja.

Aguś - więc zapraszam, kiedy tylko zechcesz.

Maryniu - ponieważ kępy trawek były małe i bałam się je stracić, poszły wiosna do donic.
Teraz zimowanie mają na balkoniku a wiosną pójdą do gruntu.
Aniu - na razie rośnie OK.
Jeżeli nasiona dojrzeją to wysieję, żeby w razie czego mieć rezerwę.
A kępka wiosną pójdzie już do gruntu.
Ewka - prawda, że ciekawie to wygląda, chociaż to tylko sucha trawa.
Mnie też to zimno wkurza.
A na dodatek gaz jakiś mało wydajny się zrobił i w domu też trudno nagrzać.
Chyba oszukują na tym gazie


Danusiu - niech służy twojemu zdrowiu.
I smakuje oczywiście.

Marysiu - nieskromnie powiem, że i mnie się podoba.
Teraz jest tam super.
Kiedy słonko świeci, termometr wskazuje 20 stopni.
Przebywanie tam teraz to czysta przyjemność.

Jadziu - mniemam, że też chodzi Ci o suchą trawkę.
Jeśli nie to określ bliżej o którą pytałaś.
Majeczko - grzybnia potrzebuje symbiozy z innymi roślinami lub drzewami.
U mnie ma świerki i brzozy a w sadzie dodatkowo sosny.
No i pewno ziemia też okazała się być przychylną do zaaklimatyzowania.
Generalnie grzyby lubią kwaśną ziemię lub obojętną, chodzi o odczyn oczywiście.
Może twoja potrzebuje kory lub torfu, żeby grzybnia mogła się rozwinąć.
Izuś - jeszcze nie załapałaś ?
No to jesteś bardzo odporna.

Sezon faktycznie był dziwny a pogoda pokręcona jak nigdy.
Cóż........może następny będzie lepszy ?
No to zmykam do moich przetworów, bo jutro mam zamiar już wreszcie od nich odpocząć.
Miłego dnia.


Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Lato czyli liliowce, róże i reszta
Grażynko mnie raczej o to chodzi http://images61.fotosik.pl/243/1599c8a6b9f3e86cmed.jpg
- e-genia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 32007
- Od: 5 wrz 2008, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Lato czyli liliowce, róże i reszta
Grażynko rzeczywiście ciekawie wygląda ta sucha trawka.
- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Lato czyli liliowce, róże i reszta
Jadziu - to trawka, uniola latifolia.
http://www.futuregardens.pl/uniola-latifolia.html
Bardzo fajnie wygląda i nie jest zbyt wysoka, około metra w doniczce.
Geniu - szkoda mi było wyrzucić.
Więc pomyślałam, że może to oryginalnie wyglądać.
Jak widać po postach pomysł wypalił.
http://www.futuregardens.pl/uniola-latifolia.html
Bardzo fajnie wygląda i nie jest zbyt wysoka, około metra w doniczce.
Geniu - szkoda mi było wyrzucić.
Więc pomyślałam, że może to oryginalnie wyglądać.
Jak widać po postach pomysł wypalił.

Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Lato czyli liliowce, róże i reszta

- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Lato czyli liliowce, róże i reszta
Grażynko, piękny bukiet! Zabrałaś lato do domu i dobrze
Moje astry też w pączkach, nie wiem czy przymrozek im zaszkodził, ale heliotrop zczerniał, więc już po nim
Dzisiaj pogoda dopisała, jutro ma być 16 stopni i słonko
Można sadzić cebulowe
Miłego

Moje astry też w pączkach, nie wiem czy przymrozek im zaszkodził, ale heliotrop zczerniał, więc już po nim

Dzisiaj pogoda dopisała, jutro ma być 16 stopni i słonko


Miłego

-
- 1000p
- Posty: 3948
- Od: 16 cze 2013, o 15:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Lato czyli liliowce, róże i reszta
Świetnie wygląda ta ostnica 

- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Lato czyli liliowce, róże i reszta
Palimy tradycyjnie-węglem, więc póki on jest i w domu jest ciepło. A trzeba już palić co dzień
Dziś się zdziwiłam, bo rano było +6 zamiast ujemnej temperatury. Niespodzianka 


-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7919
- Od: 2 cze 2010, o 11:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Lato czyli liliowce, róże i reszta
Podobnie, jak ty czas poświęcam domowi, bo w ostatnim tygodniu nie dało się wyjść do ogrodu
Jedynie wczoraj zrobiło się na tyle słonecznie, że mogłam w końcu posadzić cebule i zabrać resztę roślin z tarasu...serce mnie bolało, gdy obcinałam dziesiątki przemarzniętych pąków datury
Grażynko zabrałam do domu donice z koktajlowymi pomidorkami i teraz nie wiem, co z nimi zrobić (setki zielonych kuleczek).
Wiem, że znasz się na pomidorach, więc proszę o poradę

Jedynie wczoraj zrobiło się na tyle słonecznie, że mogłam w końcu posadzić cebule i zabrać resztę roślin z tarasu...serce mnie bolało, gdy obcinałam dziesiątki przemarzniętych pąków datury

Grażynko zabrałam do domu donice z koktajlowymi pomidorkami i teraz nie wiem, co z nimi zrobić (setki zielonych kuleczek).
Wiem, że znasz się na pomidorach, więc proszę o poradę

Re: Lato czyli liliowce, róże i reszta
Balkon wspaniale, tak swojsko urządzony, na kawę to bym nie wpadł, ale na herbatę, jak najbardziej 

- e-genia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 32007
- Od: 5 wrz 2008, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Lato czyli liliowce, róże i reszta
Grzesiu, Grażynka na pewno cherbatkę też podaje
- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Lato czyli liliowce, róże i reszta
Jadziu - jeśli dojrzeją nasienniki, to wyślę Ci nasionka.
Bo roślinka młoda jeszcze bardzo i nie nadaje się do dzielenia.
Kasiu - u mnie też już po wielu roślinach i nie za bardzo jest już co pokazać.
Moje cebulki jeszcze w domu.....
Może jutro mi się uda coś posadzić.
Natalio - prawda ?
Dobrze, że nie wywaliłam uschniętej kępki.
Ewka - ja też palę codziennie.
Oj będziemy znowu płacić za gaz, żeeee.....
Iwonko - a ja nic nie posadziłam.
Na szczęście skończyłam z przetworami i mam nadzieję, że teraz już tylko będę wybierać smakołyki ze spiżarni.
Boli serducho, oj boli kiedy człowiek musi ściąć tele pięknych pąków.......ileż by to było jeszcze kwiecia.
Koktajlówki postaw na najbardziej nasłonecznionym parapecie, przytnij liście pomidorom i zostaw ich tylko kilka, niech cała siła idzie już tylko w owoce.
Zetnij też czubek, żeby nie robiły następnych kwiatów.
I podlewaj jak zawsze je podlewałaś, powinny dojrzeć te największe kistki a te małe przynajmniej dorosną.
Grzesiu , Geniu - oczywiście zaserwuję to, co mili goście sobie będą życzyć.
Niewiele jest już do pokazania.
To chociaż kilka fotek jesiennych klimatów.

Bo roślinka młoda jeszcze bardzo i nie nadaje się do dzielenia.
Kasiu - u mnie też już po wielu roślinach i nie za bardzo jest już co pokazać.
Moje cebulki jeszcze w domu.....

Może jutro mi się uda coś posadzić.
Natalio - prawda ?
Dobrze, że nie wywaliłam uschniętej kępki.
Ewka - ja też palę codziennie.
Oj będziemy znowu płacić za gaz, żeeee.....

Iwonko - a ja nic nie posadziłam.
Na szczęście skończyłam z przetworami i mam nadzieję, że teraz już tylko będę wybierać smakołyki ze spiżarni.
Boli serducho, oj boli kiedy człowiek musi ściąć tele pięknych pąków.......ileż by to było jeszcze kwiecia.

Koktajlówki postaw na najbardziej nasłonecznionym parapecie, przytnij liście pomidorom i zostaw ich tylko kilka, niech cała siła idzie już tylko w owoce.
Zetnij też czubek, żeby nie robiły następnych kwiatów.
I podlewaj jak zawsze je podlewałaś, powinny dojrzeć te największe kistki a te małe przynajmniej dorosną.
Grzesiu , Geniu - oczywiście zaserwuję to, co mili goście sobie będą życzyć.

Niewiele jest już do pokazania.
To chociaż kilka fotek jesiennych klimatów.















Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki