Witam serdecznie odwiedzających Rabatki,pogoda wymarzona tego pierwszego dnia wiosny,a ja do wieczora tkwię w pracy,z przerwą na złożenie PIT na sąsiedniej ulicy...przygotowania do palenia Marzanny idą pełną parą,drewno na watrę gwarantowanie suchutkie i porąbane na drobne kawałki dostanę od braciszków,ale to dopiero w niedzielę idziemy do Tyńca nad Wisłę.
Olgo(
Ogród Azy) mam nadzieję,że wyjdą mi wszystkie cesarskie i ta jedna perska z Myślenic,zasadniczo sadziłam je w rządku,a raczej w kółko,to tylko żeby czterołapy nic tam nie kopał,to będę mieć z nich radość.Biała lilia św. Józefa pod murem osobno i też już się pokazała.W nocy było zimno,jeszcze nad ranem przed czwartą o.Marek mówi było minus dwa.
Tija-
a do Konstantego sznurem adoratorki szturmują,jest staruszka Kita szara z biała podwiązką i młoda ruda.Też odsypia.Ptak buduje gniazdo na moim świerku pod oknem,tuż przy ulicy.Nie jest to kos ani szpak,nie możemy go zidentyfikować,na dodatek wydaje się nam,że jest jeden.
Przepis na syrop z mniszka jest w wątku U Konstantego gdzieś w kwietniu/maju zeszłego roku(wyślę na pw),też pojadę pod Tatry zbierać mniszek dla mnicha,a potem produkować,po cukier trzeba będzie do krajów ościennych...
Miiriam-zaraz tam zaglądnę.Może tym razem się nam w końcu uda spotkać.
Olu O.-tak jest tej cebulicy syberyjskiej znacząco więcej,też kupiłam 5 cebulek,a teraz są trzy kępki po kilka.Mogę policzyć detalicznie.Dziś pewno więcej kwitnie ale za dnia mam szansę zobaczyć dopiero koło środy/czwartku.
Elżbietko po śląsku-nie ma za co.Wiesz,że z tych astrów chińskich nie tylko Tristana ale i Izoldę mają?Z tym,że ta ostatnia nie z Muzeum Mehoffera a normalna z Polanu.Bratków jeszcze nie kupiłam,a jedynie stokrotki biała,jasno i ciemno różową,bratki powinny więc być jakoś dobrane,fioletowe?Misę oglądałam,jest w piwnicy,przezimowała i tylko muszę ją wymyć mydłem ogrodniczym z czosnkiem,tak profilaktycznie przed posadzeniem kwiatów.Mieści się za płotkiem na oknie.Kawałek agrowłókniny zimowej też mam.Martwi mnie,że mają nam konserwatorsko odnawiać elewację akurat od mojej strony i nie wiem kiedy zaczną,a to może potrwać kilka miesięcy,jeśli wiosną-latem to nie ma co kupować kwiatów do skrzynek,a przechowane pelargonie ustawić raczej na murku w Podwórkowym.
