Ja też z niepokojem obserwuję dzisiejsze niebo...miało padać nad ranem- nie padało teraz dość pogodnie, chciałoby się do ogrodu popracować po całym tygodniu laby ogrodowej...życzmy sobie dobrej pogody!
U mnie nie wieje, dość ciepło, słońce wyłazi Róż jeszcze nie zamawiałam konkretnie, więc mocno nie czekam, dopiero się szykuję do Floribundy. Liczę pieniądze w portfelu i ciągle mi braknie Co nie znaczy, że nie zamówię
Witaj Ewuniu, znowu się powtórzę ale masz cudnie, bosko. Prawdziwy eden. Nawet roślinki, ogród skapany w deszczy wygląda bajecznie. Ewuniu zapiera dech w piersiach
Różyczki i dalie
Miłego dnia życzę i pozdrawiam cieplutko.
MARYNIU u mnie do tej pory nie pada .Zdążyłam plan ogrodowy na dziś wykonać .Zielsko rośnie jak na wiosnę i trzeba wciąż pielić .Szkoda tylko ,że latem było tak sucho .
EWCIU do Floribundy ,to strach wchodzić .Ja mam roztrój nerwowy ,jak tam wchodzę .Aż Ci zazdroszczę ,
że jeszcze wybór masz przed sobą
SYLWUNIU ,bardzo Ci dziękuję kochana za wszystkie miłe słowa ,którymi mnie obdarzyłaś .
MAJECZKO różyczka o którą pytasz ,to Let's Celebrate .Prawdziwa z niej siłaczka ,cały czas kwitnie .
Nawet przez chwilę nie żałowałam ,że ją kupiłam
ANIU ,to miałaś fajny dzień .U mnie tak pięknie nie było ,ale nie narzekam ,bo i tak sporo zrobiłamw ogrodzie .Dzisiejszy wieczór chyba spędzę nad piwoniami
ALUŚ dziękuję Ci bardzo ,ale w Twoim ogrodzie też bardzo pięknie
MARYSIU ,tak mi się obiło o uszy .Ale naszym synoptykom ,to ostatnio nic się nie sprawdza .Ja od polowy października ,to pewnie będę miała lepszą pogodę .Pytanie ,czy ja ją w ogóle zauważę
JADZIU ,a jak Ty się czujesz ?Cieszę się ,że zaglądasz
Ewus dziś kiepska była noc,i ranek ciśnienie niskie a tentno jak u sztywnego,ale % pomógł i praca na działce,to znaczy zbieranie malin ,bo czrna odwala mój robotnik
A wiesz JADZIU ,że działka może być terapią dla Ciebie ,tylko się nie przemęczaj .Chętnie bym Ci oddała swojego ciśnienia ,bo mam ciągle za duże Lekki wysiłek na świeżym powietrzu ,to dobre dla serducha
ALUSIA