W cieniu brzozy cz.2
- hala67
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3795
- Od: 1 paź 2011, o 22:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: W cieniu brzozy cz.2
Izuniu szkoda, że do Japonii tak daleko. Chętnie bym obejrzała to na żywo. Nawet nie miałam pojęcia, że jest tyle gatunków floksów. Mam cztery i do tej pory zdawało mi się, że to dużo. Tak jak Ty uwielbiam ogrodowe maleństwa.
Tadziu dziękuję za poradę. Spróbuję przesadzić siewki do doniczek.
Tadziu dziękuję za poradę. Spróbuję przesadzić siewki do doniczek.
Pozdrawiam Hala
- slila1
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6427
- Od: 18 maja 2009, o 19:05
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: W cieniu brzozy cz.2
Halinko przesadź siewki dyptamu do doniczek. Na pewno Ci się uda, one nie mają jeszcze długich korzeni.
- hala67
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3795
- Od: 1 paź 2011, o 22:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: W cieniu brzozy cz.2
Lideczko bardzo Ci dziękuję za radę
. Zrobię tak jak piszesz.
Dyptam rośnie już u mnie kilka lat i jakoś do tej pory nie dostrzegałam aby się rozsiewał. W tym roku mam spore ilości małych sieweczek. Szkoda by było je zmarnować.

Dyptam rośnie już u mnie kilka lat i jakoś do tej pory nie dostrzegałam aby się rozsiewał. W tym roku mam spore ilości małych sieweczek. Szkoda by było je zmarnować.
Pozdrawiam Hala
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11411
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: W cieniu brzozy cz.2
Halinko okazały ten Twój dyptam.
Ja swoje posadziłam u stóp świerka, który się rozrósł i dyptam zasłania, a ponieważ one mają już 10 lat, więc boję się przesadzić, że padną, albo będą chorować, tak jak Tadzio mówi.

Ja swoje posadziłam u stóp świerka, który się rozrósł i dyptam zasłania, a ponieważ one mają już 10 lat, więc boję się przesadzić, że padną, albo będą chorować, tak jak Tadzio mówi.

- Jagusia
- 1000p
- Posty: 3193
- Od: 24 lis 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Puławy
- Kontakt:
Re: W cieniu brzozy cz.2
a moje obydwa dyptamy [i różowy, i biały] umarzły 

Nie traktuj życia serio i tak nie wyjdziesz z niego żywy!
Wątek Jagusi w 2015 r tradycyjnie niezupełnie ogrodowy - zapraszam Wszystkie moje linki
Wątek Jagusi w 2015 r tradycyjnie niezupełnie ogrodowy - zapraszam Wszystkie moje linki
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3353
- Od: 16 lip 2011, o 12:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: W cieniu brzozy cz.2
Ja dostałam sadzonkę dyptamu,nie chorowała a u siebie jeszcze przesadzałam,bo nie pasowała mi w pierwszym miejscu i jest dobrze.Ale zawsze kopałam go ze sporą ilością ziemi i może dlatego nie odczuwał
A mrozoodporność super
Mój jeszcze nie miał przyjemności pozować mi w tym roku,a już chyba czas 



Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
- hala67
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3795
- Od: 1 paź 2011, o 22:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: W cieniu brzozy cz.2
Tajeczko dziękuję za uznanie dla mojego dyptamu. Twój jest również okazały, pomimo iż rośnie przy świerku. Może się przyzwyczaił do tego sąsiedztwa.
Wielka szkoda Jagusiu, że zmarzły Ci dyptamy. A uważałam je za wyjątkowo odporne na mróz.
Mireczko ja również przesadzałam już swój dyptam. Był wtedy jeszcze mały i nie odczuł zmiany stanowiska. Teraz rośnie w pełnym słońcu na środku rabaty i chyba jest z tego zadowolony.
Wielka szkoda Jagusiu, że zmarzły Ci dyptamy. A uważałam je za wyjątkowo odporne na mróz.
Mireczko ja również przesadzałam już swój dyptam. Był wtedy jeszcze mały i nie odczuł zmiany stanowiska. Teraz rośnie w pełnym słońcu na środku rabaty i chyba jest z tego zadowolony.
Pozdrawiam Hala
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2736
- Od: 17 sie 2010, o 11:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: kwidzyn
Re: W cieniu brzozy cz.2
Halinko dyptamu masz już ładną kępkę .Ja próbowałem z nasion ,ale biednie mi wyszło.
Jak prymulki ? Moje pierwsze siewy wyszły dobrze ,a drugie gdzie były omszone i gold lece na razie zero
Jak prymulki ? Moje pierwsze siewy wyszły dobrze ,a drugie gdzie były omszone i gold lece na razie zero

- iwona0042
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 20148
- Od: 15 lis 2011, o 10:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: W cieniu brzozy cz.2
Oj Halinko to zadbaj o siewki dyptamu, a potem to ja Ciebie pomolestuję o dwie 

- hala67
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3795
- Od: 1 paź 2011, o 22:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: W cieniu brzozy cz.2
Andrzejku moje wysiewy pierwiosnków maja się dobrze. Jak na moje potrzeby wystarczy. Ząbkowanego mam ponad dwadzieścia siewek. Czy wszystkie przetrwają? Zobaczymy.
Iwonko będę się bardzo troszczyć o sieweczki dyptamu. O efektach dam znać.
Iwonko będę się bardzo troszczyć o sieweczki dyptamu. O efektach dam znać.
Pozdrawiam Hala
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: W cieniu brzozy cz.2
U mnie dyptam znowu był jednoroczny
ale zostawił' dzieciaczki'. Do floksów jakoś nie mam szczęścia bo mi zawsze marnieją. Przewinęły się u mnie chyba już wszystkie kolory. Widziałam też u Ciebie złotlin. Mój chyba pójdzie pod szpadel. Bardzo schną gałązki.
Nie macie pojęcia jak u mnie jest zimno!!

Nie macie pojęcia jak u mnie jest zimno!!
- JacekP
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11151
- Od: 5 mar 2007, o 13:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa-Zachód
Re: W cieniu brzozy cz.2
Halinko, przez 4 lata wytrwale przepikowywałem siewki (u rodziców się rozsiewa) i siałem dyptam. I wkońcu się udało
Dwie sadzonki rosną i czekają na docelowe stanowisko (suche i gorące).
O stronie z floksami mogę tylko rzec to, co poprzednicy - cudo! Żyłem długo w błogiej nieświadomości, mając 3 podstawowe kolory floksów szydlastych. W ub. roku doszły 3 kolejne (postęp
) ale to tylko mały wycinek tej niezwykłej rodziny.
Niech Twój floks się rozrasta, to kiedyś wrócimy do tematu

O stronie z floksami mogę tylko rzec to, co poprzednicy - cudo! Żyłem długo w błogiej nieświadomości, mając 3 podstawowe kolory floksów szydlastych. W ub. roku doszły 3 kolejne (postęp

Niech Twój floks się rozrasta, to kiedyś wrócimy do tematu

- semper
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2538
- Od: 27 lis 2011, o 10:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: 160km od Pragi
Re: W cieniu brzozy cz.2
Halinko mój japoński pierwiosnek zaczął kwitnienie.Fotka w wątku 

- hala67
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3795
- Od: 1 paź 2011, o 22:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: W cieniu brzozy cz.2
Izuniu mój dyptam to "wiekowa" już roślina. Chyba mu pasuje stanowisko, bo pięknie kwitnie co roku. Zdziwiona jestem informacjami o wymarzaniu. Wydawało mi się, że jest bardzo odporny na mróz.
Na moje działce jest piaszczysta gleba. Rośliny "skalniakowe" czują się na niej dobrze, w tym również moje floksy. Mimo to dwa z nich (biały i ciemnoróżowy) wyłysiały po tej zimie. Musiałam je odnowić.
Złotlin japoński u mnie także wyglądał bardzo nieciekawie. Musiałam wyciąć sporo suchych badylków. Ma niewiele i to marnych kwiatów.
Jacku cieszę się, że Ci się udało wreszcie (po długiej walce) dochować siewek dyptamu. Niech rosną zdrowo i wysoko.
Strona z floksami uświadomiła mi moje ubóstwo w tym zakresie i pokazała jak wiele floksów jest jeszcze do zdobycia.
O floksie oczywiście pamiętam.
Jurku byłam, widziałam. Gratuluję!
Na moje działce jest piaszczysta gleba. Rośliny "skalniakowe" czują się na niej dobrze, w tym również moje floksy. Mimo to dwa z nich (biały i ciemnoróżowy) wyłysiały po tej zimie. Musiałam je odnowić.
Złotlin japoński u mnie także wyglądał bardzo nieciekawie. Musiałam wyciąć sporo suchych badylków. Ma niewiele i to marnych kwiatów.
Jacku cieszę się, że Ci się udało wreszcie (po długiej walce) dochować siewek dyptamu. Niech rosną zdrowo i wysoko.
Strona z floksami uświadomiła mi moje ubóstwo w tym zakresie i pokazała jak wiele floksów jest jeszcze do zdobycia.
O floksie oczywiście pamiętam.
Jurku byłam, widziałam. Gratuluję!
Pozdrawiam Hala
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7919
- Od: 2 cze 2010, o 11:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: W cieniu brzozy cz.2
Wczoraj nareszcie udało mi się zaciągnąć ślubnego do ogrodu i to nie w celach rozrywkowych
Wycięliśmy mnóstwo przemarzniętych roślin, w tym "las" złotlinu
eM był ciekawy, co to za dziadowską roślinę kupiłam, że tak wygląda po zimie
Jakież było moje zdziwienie, gdy dwa metry dalej zobaczyłam na ziemi maleńki, żółty kwiatek.
Mina męża jeszcze lepsza, że czymś takim się zachwycam

Wycięliśmy mnóstwo przemarzniętych roślin, w tym "las" złotlinu

eM był ciekawy, co to za dziadowską roślinę kupiłam, że tak wygląda po zimie

Jakież było moje zdziwienie, gdy dwa metry dalej zobaczyłam na ziemi maleńki, żółty kwiatek.
Mina męża jeszcze lepsza, że czymś takim się zachwycam
