Kwiatoterapia u Asi

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Kwiatoterapia u Asi

Post »

Asia, wróciła dzisiaj ponownie do kurek. Bo mnie męczyło, dlaczego facet taki porządnicki a ona brudas?
Przecież zazwyczaj jest odwrotnie :D
I tak sobie myślę, że może kurka postarała sie o kamuflaż. Takie białe na tle zielonego bardzo widoczne.
Awatar użytkownika
asia0809
1000p
1000p
Posty: 2279
Od: 27 lut 2007, o 00:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kwiatoterapia u Asi

Post »

Gosiu, ja się właśnie zamierzam zabrać za sianie.
Zobaczymy co z tego będzie. Ania napisała, że trzeba ją wcześniej wysiać bo to leniuszek.
Z wacikowej na szczęście ten brud odpadł ale i tak nie jest już śnieżnobiała.

Izuniu, ja niestety też zachomikowałam trochę nasion.
Tak to jest jak człowiek spragniony wiosny zobaczy kolorowe torebeczki.
To mocno uruchamia wyobraźnię :;230
Siałam kiedyś różne warzywa ale odwiedzające mnie bażanty szybko pozbawiły mnie złudzeń.
Nie mam już niestety motywacji :D . Zeżarły większość moich zasiewów bo widać gustują w kiełkach.

Iwonko, mnie zależy na jednym i na drugim lecz o tej drugiej zależności nie wiedziałam. Dziękuję ;:196 .
Dam więc szansę wszystkim siewkom, które zechcą rosnąć.
Awatar użytkownika
AniaDS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14304
Od: 23 sie 2008, o 00:13
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: małopolska
Kontakt:

Re: Kwiatoterapia u Asi

Post »

Miło znowu zobaczyć waciki, Wacikowa nawet w SPA wygląda pięknie ;:167
Awatar użytkownika
Sure
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3527
Od: 5 lip 2010, o 21:03
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: północ

Re: Kwiatoterapia u Asi

Post »

Bażanty mają bardzo zdrową dietę, kiełki to same witaminy i mikroelementy ;)
pozdrawiam, Agata
ogród Agaty - cz.4
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Kwiatoterapia u Asi

Post »

Jestem bardzo ciekawa jak Ci to sianie wyjdzie. Trzymam kciuki.
Awatar użytkownika
Alionuszka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5765
Od: 16 cze 2009, o 23:21
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: z zielonych płuc Śląska

Re: Kwiatoterapia u Asi

Post »

Asiu szukasz białych naparstnic ,ma ją w swojej ofercie Adriano...http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... &start=140
Naparstnice wysiewaja się jak niezapominajki po kwitnieniu się rozsiewają i tworzą się rozetki ,a kolejnym roku zakwitają... :D
A z sianiem do kuwet ,czy doniczek w domu to najlepiej poczekać do połowy marca,wtedy jest już dłuższy dzień ,więcej światła i siewki nie wyciągają się tak bardzo...Chyba ,że są wymogi wcześniejszego siewu np.Kobea... :D
No...to się wymądrzyłam ... :wink:
Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości
Awatar użytkownika
asia0809
1000p
1000p
Posty: 2279
Od: 27 lut 2007, o 00:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kwiatoterapia u Asi

Post »

Aniu Różana, Wacikowa to prawdziwa dama tylko czasem poniesie ją fantazja.
No ale jak to mówią: może w tym szaleństwie jest metoda :D

Agatko, a mało to kiełków chwastów dookoła rośnie?
Muszą jeszcze moje wyjadać?
100 metrów warzywnika, zero korzyści a ile by się tam róż zmieściło
;:170 .

Gosia, posiałam! jak coś wzejdzie to wrzucę fotki.
Siałam wg kalendarza biodynamicznego w dni kwiatu. Mam nadzieję, że magia księżyca działa.

Nelu, ja bardzo chętnie słucham wszystkich rad. Ogród mam od niedawna a więc doświadczenia mimo wszystko jeszcze mi brakuje a więc mądrz się.
Zawsze chętnie skorzystam ;:196 .
Lewkonię zasiałam. Na torebce podano termin II-III co chyba można dość dowolnie interpretować :D
Ja kupiłam naparstnicę jednoroczną (więc chyba zakwitnie w tym roku) jest to mieszanka kolorów.
Na zdjęciu widać też białe kłosy. Jak się nie uda to w przyszłym roku nabędę od Adriano.
Dziękuję za link.
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Kwiatoterapia u Asi

Post »

asia0809 pisze: Agatko, a mało to kiełków chwastów dookoła rośnie?
Muszą jeszcze moje wyjadać?
100 metrów warzywnika, zero korzyści a ile by się tam róż zmieściło
;:170 .
Czyli trzeba zlikwidować warzywnik. Róże maja pierwszeństwo.
Chociaż jak tak prorokuja jak ceny wzrosna, to nie wiem, czy nie ruszy wielka akcja zamiany ogródków kwiatowych na warzywne :D
Awatar użytkownika
asia0809
1000p
1000p
Posty: 2279
Od: 27 lut 2007, o 00:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kwiatoterapia u Asi

Post »

Eee... mam w odwodzie książkę o jadalnych dzikich roślinach, którą kupiłam dzięki Zielonej Ani .
Jestem w trakcie lektury i już widzę, że przyroda nie da nam zginąć. Poza tym jest tego całkiem duży wybór :D .
W razie tragedii będę jadła to zielsko i zagryzała konfiturą z róży własnej produkcji.
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Kwiatoterapia u Asi

Post »

To w takim razie trzymam się Ciebie :D
Awatar użytkownika
asia0809
1000p
1000p
Posty: 2279
Od: 27 lut 2007, o 00:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kwiatoterapia u Asi

Post »

Dobrze ;:136 , ale przeniosę się wtedy w Twoje okolice.
Jak już jeść zielsko to chociaż nieskażone.
U mnie po miesiącu takiej diety chyba byśmy zaczęły świecić w ciemnościach.
Awatar użytkownika
AniaDS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14304
Od: 23 sie 2008, o 00:13
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: małopolska
Kontakt:

Re: Kwiatoterapia u Asi

Post »

asia0809 pisze:kupiłam naparstnicę jednoroczną (więc chyba zakwitnie w tym roku) jest to mieszanka kolorów.
Na zdjęciu widać też białe kłosy. Jak się nie uda to w przyszłym roku nabędę od Adriano.
Asiu, jeśli mi nie padła biała naparstnica, to się chętnie z Tobą nią podzielę.
Tylko najpierw musi troszkę podrosnąć, bo miałam taką tycią sadzoneczkę w tamtym roku :)
Nie wiem, jak będzie wyglądać na wiosnę.
Awatar użytkownika
asia0809
1000p
1000p
Posty: 2279
Od: 27 lut 2007, o 00:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kwiatoterapia u Asi

Post »

Aniu Różana, kochana jesteś ;:196 lecz nie miałabym sumienia jeśli ona taka tycia :D .
Ale jakbyś już miała łan białych naparstnic, to chętnie.

Po wczorajszym, bardzo udanym i słonecznym dniu, dziś znów to co za oknem, nie nastraja optymistycznie.
Na szczęście udało mi się wczoraj coś zdziałać w ogrodzie.
Obchód róż wypadł pomyślnie. Jedna tylko róża marnie wygląda - Kronprinsesse Mary Castle.
Wszystko się okaże jak rozgarnę jej kopczyk.
Przycięłam też i prześwietliłam krzewy. Uciętych gałązek szkoda mi było wyrzucić więc powędrowały do wazonu.
Najbardziej jestem ciekawa śliwy i lilaka. Może uda im się zakwitnąć.

Kupiłam sobie na pocieszenie kwitnące ciemierniki.
Co prawda mam je w ogrodzie ale nie mogłam się oprzeć a miejsce na nie zawsze gdzieś znajdę.
Obrazek Obrazek

Na szczęście śniegu już jak na lekarstwo.
Gdzieniegdzie widać jeszcze małe skupiska a le to już chyba ostatnie podrygi.
Wypatrzyłam też ciekawą rzecz dla różomaniaczek.
Kremowy olejek pod prysznic, który zawiera ekstrakt z kwiatów róży francuskiej.
Jak się w nim wykąpię to na pewno będę miała różane sny ;:118 .

Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Alionuszka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5765
Od: 16 cze 2009, o 23:21
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: z zielonych płuc Śląska

Re: Kwiatoterapia u Asi

Post »

Asiu nie dziwie się ,że skusilaś się na białe ciemierniki ,bo są bardzo ładne...a miejsce pewnie znajdziesz ,bo one niewybredne do siedliska...A olejek różany ..taki erzac ,zaspokoi w tym okresie nasze zapotrzebowanie na zapachy różane... :wink:
Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości
Awatar użytkownika
Sure
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3527
Od: 5 lip 2010, o 21:03
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: północ

Re: Kwiatoterapia u Asi

Post »

Asiu, te czerwone pędy nad olejkiem to jakiś dereń? Jaki? Mam kilka z tych czerwonych, ale na razie za bardzo się nie wybarwiają, małe sadzoneczki, ciekawe, czy któryś z nich będzie tak kolorowy...
pozdrawiam, Agata
ogród Agaty - cz.4
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”