Moje spełnione marzenie Małgocha 1960
- bwoj54
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6792
- Od: 8 wrz 2012, o 08:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: Moje spełnione marzenie Małgocha 1960
Małgosiu!ja tez jestem zawiedziona niektórymi hortensjami, wiem że Anabell i inne sprawdzone zagoszczą w różnych zakątkach mojego ogrodu. Pozdrawiam cieplutko!
"Ogród jest nie tylko rozkoszą dla oka, ale i ukojeniem dla duszy "(...) Pozdrawiam! Bogusia
Mój ogród na fotografii cz.10 Moje wątki
Mój ogród na fotografii cz.10 Moje wątki
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Moje spełnione marzenie Małgocha 1960
Małgosiu hortensja rosnąca pod domem to Anabelka czy to ta kupiona jesienią o wielgachnych kwiatach .Cudne także róże, a tak narzekasz na nie .U mnie Friesja ma jakieś 120 cm ,ale jest u mnie może z 5-6 latek
- Renata1962
- 1000p
- Posty: 2587
- Od: 24 lut 2011, o 16:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Moje spełnione marzenie Małgocha 1960
Małgosiu ale pięknie i kolorowo u Ciebie ,
hortensja obok fontanny zasługuje na wyróżnienie jest piękna

hortensja obok fontanny zasługuje na wyróżnienie jest piękna



- marpa
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11652
- Od: 2 sty 2009, o 13:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: płd.wsch.
Re: Moje spełnione marzenie Małgocha 1960
Małgoś w taki upał to pewno z basenu nie wychodzisz??? 



- Karo
- -Administrator Forum-.
- Posty: 22070
- Od: 16 sie 2006, o 14:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Centrum Polski
- Kontakt:
Re: Moje spełnione marzenie Małgocha 1960
Jak zwykle ogromne bogactwo nasadzeń i kolorów.
Cudowny ogród ,uwielbiam zaglądać do Ciebie.
Hortensje,które czarują i wszystko w doskonałej formie.
Nie sposób wymienić wszystkiego co rzuca się w oczy podczas przeglądania Twojego wątku Gosiu.
Nie sposób wymienić wszystkich roślin jakie z przyjemnością widziałabym u siebie.
Po prostu ogród godny podziwu
Gosiu powiedz słonko jak nazywa się ta róża?

Zauroczyła mnie totalnie,może da się ją znaleźć w szkółkach naszych forumowiczek?
Kupowałaś gdzieś u nas właśnie?
Kolor,kolor jest niesamowity.
A tamaryszek letni o którym piszecie?
To zapewne tamaryszek francuski (Tamarix gallica ) który kwitnie od czerwca do sierpnia w przeciwieństwie do popularnego u nas i uprawianego na większą skalę tamaryszka drobnokwiatowego (Tamarix parviflora) ,który kwitnie u nas wiosną,najczęściej w maju.
Cudowny ogród ,uwielbiam zaglądać do Ciebie.
Hortensje,które czarują i wszystko w doskonałej formie.
Nie sposób wymienić wszystkiego co rzuca się w oczy podczas przeglądania Twojego wątku Gosiu.
Nie sposób wymienić wszystkich roślin jakie z przyjemnością widziałabym u siebie.
Po prostu ogród godny podziwu

Gosiu powiedz słonko jak nazywa się ta róża?

Zauroczyła mnie totalnie,może da się ją znaleźć w szkółkach naszych forumowiczek?
Kupowałaś gdzieś u nas właśnie?
Kolor,kolor jest niesamowity.

A tamaryszek letni o którym piszecie?
To zapewne tamaryszek francuski (Tamarix gallica ) który kwitnie od czerwca do sierpnia w przeciwieństwie do popularnego u nas i uprawianego na większą skalę tamaryszka drobnokwiatowego (Tamarix parviflora) ,który kwitnie u nas wiosną,najczęściej w maju.
- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 15606
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
Re: Moje spełnione marzenie Małgocha 1960
Marzenka,kallę kupiłam w biedronce,ale u nas na rynku widziałam po 5 zł z pięknymi kwiatami.Opamiętałam się jednak,bo ile można mieć doniczkowców.
Beciu,moją asperę kupowałam na agrze,więc jedną zimę była już u mnie.Zrobiłam jej delikatny kopczyk i okryłam workiem od węgla.Ma jeden kwiatek,ale jest tak schowana pod wielkimi liśćmi,że nie widać go.Może upatrzysz sobie jeszcze jakąś dalię to chętnie się podzielę za tyle skarbów jakie dostałam od ciebie.Masz naprawdę piękne kwiaty i zdrowe,tylko troche pomyśl nad rozplanowaniem.Jak byłabym ci potrzebna do czegoś to z Bożenką na pewno chętnie pomożemy.
Ewuś,nie wszystkie dalie jeszcze kwitna,a i nie wszystkie przechowują się z roku na rok.Miałam piękne prawie czarne,takie biskupie i nie ma po nich sladu.
Bartku,dziękuję za miłe słowa,żeby to najbliżsi potrafili docenić,ale pełni szczęścia nie można mieć.
Aniu,dziękuję.Szkoda tylko,że nie można zostawić ich w gruncie.
Bogusiu,miłość do hortensji zaszczepiłą we mnie Bożenka.Chciałabym mieć je wszystkie,ale miejsce mam tylko na bobo i polar bear.
Jadziu,pokazuję w zasadzie anabelki,bo incrediball na razie nie jestem zachwycona,mam ja tez podwiazaną.Mam dwie róże frezje,lae myslałam,że rabatowe są niskie i obawiałam się czy bodziszki mi ich nie zagryzą.Chciałam wiosną przesadzić bodziszki,bo rozrosły się,a róże musiały przepychać się do światła.
Renatko,też lubię anabelkę,ale połowa jest połamana i ze wszystkich stron ją podwiązuję,bo nie radzi już ciężaru kwiatów.
Marysiu,masz rację,zwłaszcza dzisiaj,miałam koleżanki i siedziałyśmy prawie cały czas.
Krysiu,dziękuję za tyle miłych słó,takie pochwały z twoich ust to dla mnie zaszczyt.Nie wiem jak ta róża nazywa się,muszę poszukać opakowania,ale to zwykła marketowa z lidla.

Beciu,moją asperę kupowałam na agrze,więc jedną zimę była już u mnie.Zrobiłam jej delikatny kopczyk i okryłam workiem od węgla.Ma jeden kwiatek,ale jest tak schowana pod wielkimi liśćmi,że nie widać go.Może upatrzysz sobie jeszcze jakąś dalię to chętnie się podzielę za tyle skarbów jakie dostałam od ciebie.Masz naprawdę piękne kwiaty i zdrowe,tylko troche pomyśl nad rozplanowaniem.Jak byłabym ci potrzebna do czegoś to z Bożenką na pewno chętnie pomożemy.
Ewuś,nie wszystkie dalie jeszcze kwitna,a i nie wszystkie przechowują się z roku na rok.Miałam piękne prawie czarne,takie biskupie i nie ma po nich sladu.
Bartku,dziękuję za miłe słowa,żeby to najbliżsi potrafili docenić,ale pełni szczęścia nie można mieć.
Aniu,dziękuję.Szkoda tylko,że nie można zostawić ich w gruncie.
Bogusiu,miłość do hortensji zaszczepiłą we mnie Bożenka.Chciałabym mieć je wszystkie,ale miejsce mam tylko na bobo i polar bear.
Jadziu,pokazuję w zasadzie anabelki,bo incrediball na razie nie jestem zachwycona,mam ja tez podwiazaną.Mam dwie róże frezje,lae myslałam,że rabatowe są niskie i obawiałam się czy bodziszki mi ich nie zagryzą.Chciałam wiosną przesadzić bodziszki,bo rozrosły się,a róże musiały przepychać się do światła.
Renatko,też lubię anabelkę,ale połowa jest połamana i ze wszystkich stron ją podwiązuję,bo nie radzi już ciężaru kwiatów.
Marysiu,masz rację,zwłaszcza dzisiaj,miałam koleżanki i siedziałyśmy prawie cały czas.
Krysiu,dziękuję za tyle miłych słó,takie pochwały z twoich ust to dla mnie zaszczyt.Nie wiem jak ta róża nazywa się,muszę poszukać opakowania,ale to zwykła marketowa z lidla.
- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 15606
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 24808
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Moje spełnione marzenie Małgocha 1960
Kwiatowo, kolorowo, cudnie..... Małgosiu spacer po Twoim ogrodzie jest prawdziwą przyjemnością 

- becia123
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5002
- Od: 12 wrz 2012, o 18:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: RYPIN -okolice
Re: Moje spełnione marzenie Małgocha 1960
Małgosiu jeśli nie dam z czymś rady to poproszę o pomoc
ale wiesz Ja z tych twardych sztuk nie ma ,że boli
choć o radę zawsze można poprosić .Będę pamiętać a o ukorzenianiu budlei po ścięciu pisałyśmy z Marysią Maską



- Renata1962
- 1000p
- Posty: 2587
- Od: 24 lut 2011, o 16:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Moje spełnione marzenie Małgocha 1960
Małgosiu a ja podziwiam dalie




- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 15606
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
Re: Moje spełnione marzenie Małgocha 1960

Aguś,zapraszam w realu o każdej porze dnia i nocy.

Beatko,znam ten bój,bo mam tak samo,że jak mam poprosić to wolę sama zrobić.Muszę poszukać o co chodzi z tym ukorzenianiem budlei.
Renatko,daslie chyba odwdzięczyły mi się w tym roku,bo nie miałam chęci ich w ogóle sadzić,bo nie mam już miejsca,ale jak zwykle uszczupliłam trawnik.











-
- 1000p
- Posty: 5038
- Od: 27 lis 2011, o 22:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Włocławek
Re: Moje spełnione marzenie Małgocha 1960
Gosia no prawie chora jestem przez te Twoje hortensje-śliczne
Ta ostatnia to ta nowa od Sz.?
We Włocławku dziś lało i padał grad wielkości dorodnej czereśni...

We Włocławku dziś lało i padał grad wielkości dorodnej czereśni...
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 42373
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Moje spełnione marzenie Małgocha 1960
Małgosiu czego to u Ciebie nie ma
śliczne dalie, urzekła mnie w poprzedniej serii ta rozczochrana. Moje w tym roku w większości postanowiły nie wyjść
są za to niezawodne siane i na nich poprzestanę, a inne potraktuję jako jednoroczne.


- kasia126126
- 1000p
- Posty: 1025
- Od: 8 cze 2010, o 18:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Moje spełnione marzenie Małgocha 1960
Gosiu, jak nazywa się ta hortensja na 6 zdjęciu? Ma śliczne jakby "gwiazdkowe" płatki. Muszę taką mieć 

-
- 1000p
- Posty: 5038
- Od: 27 lis 2011, o 22:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Włocławek
Re: Moje spełnione marzenie Małgocha 1960
Ta gwiazdkowa przykuwa uwagę-Gosia wiesz czym kusić