Wielkie dzięki za odpowiedź oraz za wskazanie źródła

! To ja się mordowałam z ręcznym tłuczeniem znalezionych wśród ruin cegieł

,a później brudziłam domowe sitka dla uzyskania odpowiedniej granulacji

,a tu proszę-gotowy wyrób
Super!Teraz tylko pozostaje mi go zamówić,a na wiosnę będzie jak znalazł!
Aha,nie dowiedziałam się jeszcze czy twoja mieszanka w momencie sadzenia jest zupełnie sucha,czy też ma wilgoć "sklepowej ziemi".Dopytuję się tak,ponieważ tydzień temu sama przesadziłam 3 moje kaktusy ,które wciąż były w sklepowym torfie i zastanawiałam się,czy dobrze robię.Ostatecznie zdecydowałam,że lepiej przejdą zimę w odpowiednim podłożu.Posadziłam je do suchej mieszanki i zależnie od pogody też chyba raz jeszcze je podleję,ale mam trochę stracha-na najbliższy tydzień zapowiadają u nas opady i nie wiadomo jak będzie później.