Przydomowa hodowla kur cz.1

Jak zbudować tanio i szybko ? Rozwiązania, praktyczne pomysły i wskazówki. ZRÓB TO SAM. Narzędzia, sprzęt do ogrodu.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Aquaforta
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1105
Od: 26 cze 2012, o 16:28
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Re: Przydomowa hodowla kur

Post »

Kaczorek stawia czubek, jak wita się ze mną, albo jak jest zaniepokojony. Mają delikatne "narośla" na dziobie i podobne są do kaczuchy z pierwszego zdjęcia. Upierzenie czarno-szaro-białe takie nieregularne. Młode jeszcze, mają 6 miesięcy.
Czyli mam piżmówki :roll:
Chować je na noc jak będą większe mrozy? Dobrowolnie do domku nie wchodzą, na noc muszę je zamknąć, bo inaczej nawet po ciemku uciekają i siedzą pod kurniczkiem. Może dach nad głową im wystarcza?? Z dwóch stron mają ścianki, ale dwie strony są odkryte.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Ginka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4351
Od: 21 wrz 2014, o 16:07
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Śląsk - Mysłowice

Re: Przydomowa hodowla kur

Post »

Jakbyś dała jakiś karton albo samą słomę pod kurnik to mogą spokojnie na dworze spać, skoro same nie chcą wracać, schronienie od wiatru mają, teraz przydałoby się im coś od spodu aby izolowało od ziemi.
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"
Awatar użytkownika
Jolek
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3106
Od: 12 maja 2013, o 21:24
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Przydomowa hodowla kur

Post »

Aquaforta to masz piżmówki i muszą być ładne w takie ,,ciapki", proszę zrób im zdjęcie i wklej :wink:
Pomalutku możesz spodziewać się że kaczuszki mogą zacząć nieś jajka.
Zaczynając przygodę z drobiem kupiłam sobie książkę jak się nimi opiekować, takie podstawy. Ponieważ piżmówki nie są drobiem odpornym na nasze warunki zimowe trzeba im zapewnić warunki aby bez problemu przezimowały. Może dlatego wg mego zdania że nie są otłuszczone. Ja nie wypuszczam ich jeśli pogoda jest poniżej -5*C. Chętnie się codziennie kąpią ale i tak piórka wolą układać w kurniku o ile nie ma słońca. Na młode kaczki trzeba uważać bo lubią zapadać na choroby nóg, z drugiej strony jak kaczka zachoruje to zazwyczaj zauważymy jak jest za późno. Tak więc trzeba je obserwować i w czasie zimy dobrze karmić. :D
Moja najstarsza kaczucha miała w zeszłym roku 15 lat a druga 10 lat. Niestety lisy zrobiły u mnie pogrom. :(
Awatar użytkownika
ewikk77
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1110
Od: 8 sty 2010, o 21:21
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Przydomowa hodowla kur

Post »

Nasze kury siedzą z wiadomych przyczyn od pewnego czasu zamknięte cały czas w kurniku. Nie mamy woliery, a muszą być (zgodnie z wytycznymi) w zamkniętych pomieszczeniach, odcięte od możliwości kontaktu z dzikim ptactwem. Są tam co prawda okienka, więc nie były doświetlane. Przy okazji hm, "odnawiania stada", a właściwie pozbywania się starszych kur okazało się, że mimo zapasu tłuszczyku, miały puste wola. Paszę (zmielone ziarna zbóż) i wodę mają non stop, do tego suszone zioła, jabłka, obierki z owoców, gotowane warzywa etc. prawie codziennie coś. Czy możliwe, że jest im za ciemno i nie jedzą wystarczająco dużo, czy od poprzedniego dnia zdążyły już wszystko przetrawić, czy może żarłoczne kaczki (sztuk cztery :wink: ) im wyjadają? Jak myślicie?
pozdrawiam Ewa
Awatar użytkownika
ekopom
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 5162
Od: 3 cze 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: kuj. pomorskie

Re: Przydomowa hodowla kur

Post »

U mnie z rana mają puste wola, ale wieczorem jak zamykam kurnik, to są pełne. Czy te zamykanie dotyczy całego kraju, bo moje sobie latają, gdyż mam zielononóżki i zamknięte pewnie by pozdychały. Światło, to najważniejsze dla kur, żeby się niosły, doświetlam żarówką energooszczędną 18W. prawie do dwudziestej i rano od siódmej.
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
ewikk77
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1110
Od: 8 sty 2010, o 21:21
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Przydomowa hodowla kur

Post »

Podobno dotyczy całego kraju i kary są nawet do 8 tys. za nieprzestrzeganie, więc wolę nie ryzykować, informacja na stronie głównego weta z 20 grudnia.
Nie mamy niestety prądu w kurniku. M. mówi, że już niedługo, jak tylko znajdzie czas, to zrobi, tzn. że jeszcze raczej nie w tym roku :roll: .
pozdrawiam Ewa
Awatar użytkownika
Ginka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4351
Od: 21 wrz 2014, o 16:07
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Śląsk - Mysłowice

Re: Przydomowa hodowla kur

Post »

I pupa blada, nie mam nawet jak moich zamknąć ;:131 (i też są bez światła pod schodami :roll: ), o tyle dobrze że będą ubite do marca (oby tylko się poprawiło do tego czasu, bo wyczytałam że jest zakaz wszelakiego handlu drobiem, a muszę kupić nowe stadko :? ).
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"
Awatar użytkownika
Agga167
200p
200p
Posty: 209
Od: 2 wrz 2012, o 14:17
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Przydomowa hodowla kur

Post »

Moje cały czas zamknięte, wolę nie ryzykować. I jeszcze płyn do dezynfekcji kupiłam, żeby matę przed wejściem nasączyć i jakoś mi schodzi, żeby to zrobić :roll: My mamy prąd, więc są doświetlane, dziś np. przy pochmurnej pogodzie od rana do 19 tak mniej więcej.

Kaczuchy i kurki na zdjęciach piękne ;:oj
Agnieszka
Awatar użytkownika
Ginka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4351
Od: 21 wrz 2014, o 16:07
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Śląsk - Mysłowice

Re: Przydomowa hodowla kur

Post »

No Wy w grupie wzmożonego ryzyka, bo prawie wszystkie ogniska zakażenia w Małopolsce (także Lubuskiem i pomorzu z tego co czytałam).
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"
Awatar użytkownika
Jolek
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3106
Od: 12 maja 2013, o 21:24
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Przydomowa hodowla kur

Post »

No i jest ;:138 kwoka. Kurka długo chodziła i głośno marudziła :D Zdecydowała się usiąść w towarzystwie kaczki. Dostała swoją skrzynkę i jajeczka koleżanek. Teraz odliczanie :D
Awatar użytkownika
Ginka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4351
Od: 21 wrz 2014, o 16:07
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Śląsk - Mysłowice

Re: Przydomowa hodowla kur

Post »

Chodziła i marudziła "gdzie są moje jajka" :;230 ...mówisz-masz :lol:
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"
Awatar użytkownika
Jolek
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3106
Od: 12 maja 2013, o 21:24
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Przydomowa hodowla kur

Post »

Ginka dobre spostrzeżenie ;:215 ale tu trzeba w ten sposób; pokażesz że, chcesz - to masz ;:306 a na +500 niech nie liczy :;230
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Przydomowa hodowla kur

Post »

Jolek pisze:Ginka dobre spostrzeżenie ;:215 ale tu trzeba w ten sposób; pokażesz że, chcesz - to masz ;:306 a na +500 niech nie liczy :;230
500+ zabierze gospodyni :;230 :;230 Nie za wcześnie siada małe jak będą będzie jeszcze zimno?
Barbara2000
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Posty: 690
Od: 29 lip 2008, o 20:49
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: opolskie

Re: Przydomowa hodowla kur

Post »

Kwoka im nie pozwoli zmarznąć. Swoją drogą bardzo wcześnie siadła.
Awatar użytkownika
Jolek
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3106
Od: 12 maja 2013, o 21:24
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Przydomowa hodowla kur

Post »

U mnie cały czas jakaś kwoka się objawi. Tym razem dałam więcej jajek aby nie były ,,pudełkowce" :D
Jak dobrze pójdzie to na wiosnę będą w sam raz do wypuszczenia bo nie będą je atakować sroki czy sójki. Mam jeszcze parę sprawdzonych wieloletnich kwok i oby im mamkować się też już nie zachciało.Jest gołoszyjka która przesiaduje z kaczką a jak kaczka ją przegoni to idzie do kwoki. Jajek nie nosi albo będzie nosić i stąd te ,,przymiarki" , jajka albo kwoka :roll:
Zablokowany

Wróć do „NIEROŚLINNE tematy ogrodowe. Budowa domu. Wyposażenie ogrodu”