Zaangażowałam sie w pielenie, coby dnia niemarnować i w niedzielę rę ka mnie bolała.. oj bolała
Jedą łapką trudno jest robić, a to i tamto chciałabym przesadzić.. i nie mogę
Dzisiaj chcieliśmy rozkładać folię i brać sie za oczko.. i nic bo pda deszcz. Trzeba poczekać na
Ewuś kciuk daje sobie radę, jutro ściągam szwy.. ale cala reszta pozastaje do końca maja.Nie łatwo jest robic cokolwiek jedna ręką.. ale jakoś idzie. Bernadetto chciałabm pochwalić się już widokiem na oczko, ale jak na razie to dziura, poczekam. Mariolko miło Cię widzieć w moim ogródku.
Kupiłam takiego perukowca w zeszłym roku .To chyba ,,ANCOT,,.Po zimie nie wygląda za ciekawie.Co dziennie mu się przyglądam .Bordowy już dawno wypuszcza a ten coś niemrawy .
LIDZIU a ja jakoś prawie wszystko robię 1 ręką nawet przesadzam i kopię dołki .Idzie to trochę dłużej ,ale mam satysfakcję ,że ja siama .Człowiek przyzwyczai się do wszystkiego a mnie do 15 maja albo i dalej OBY NIE
Wpadłam z rewizytą i zachwyciłam się twoim ogrodem
Piękny i zadbany, mnóstwo ślicznych roślin, ścieżki, grill, studnia
W krótkim czasie powstał piękny i dojrzały ogród , podziwiam
My mieszkamy w domku już piąty roczek, a do końca prac jeszcze daleko
Wreszcie zaczęły się prace przy oczku
przygotowane podłoże... wykorzystane kartony
Teraz już lepiej.. ale jeszcze nie koniec..
niestety ciągle pada i za bardzo pracować nie możemy
O kurka Lidka...toż to profesjinalnie zrobione oczko...ależ pięknie.... no to masz co robić....ciekawa jestem dalszych prac...wklejaj proszę na bieżąco zdjęcia.
co do roślin u mnie,...to te co pytałaś to epimedia....mam 3 kolorki kwiatów...jeszcze jest białe,,,ono najmniej okazałe
Lidziu. Piękne wyszło oczko. Jak jeszcze posadzisz roślinki lubiące wilgoć i one się rozrosną to będzie cudo. Aż zazdroszczę takiego ogrodu, oczywiście w sensie pozytywnym.