
Kolejna wiosna w wiejskim ogrodzie cz. 24
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Kolejna wiosna w wiejskim ogrodzie cz. 24
W ubiegłym sezonie również kiszonką z rabarbaru podlewałam kwasoluby także Borówki amerykańskie .Podobno liście do tego najbardziej się nadają mają więcej szczawianu ,albo czegoś tam
Nawet na rododendronowym poletku rośnie od czasu do czasu szczaw

Re: Kolejna wiosna w wiejskim ogrodzie cz. 24
Marysiu u ciebie wiosna ,sasanki slicznę
a rabarbar dopiero mi wylaz z gliny.

Zapraszam: Ogród "Nad strumykiem"
-
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 16696
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Kolejna wiosna w wiejskim ogrodzie cz. 24
Ja też z rabarbarowych liści robię nawóz do kwasolubów. Łodyżki zjadamy w rozmaitych potrawach, a liści żal mi było wyrzucać, więc wpadłam na pomysł robienia tego nawozu. Co ciekawe - sprawdza się. 

- katharos
- 1000p
- Posty: 3057
- Od: 4 sie 2012, o 12:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Kolejna wiosna w wiejskim ogrodzie cz. 24
No masz ....kiszonka z liści rabarbaru
a czemu do tąd nikt o tym nie pisał...czy ja niedoczytałam
Napiszcie dokładniej jakie proporcje, czy na oko?


Napiszcie dokładniej jakie proporcje, czy na oko?
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7718
- Od: 21 kwie 2009, o 21:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Kolejna wiosna w wiejskim ogrodzie cz. 24
ja też w sprawie rabarbaru i kiszonki z niego, posadziłam kwasoluby i naturą zacznę je podkwaszać Marysiu Ty wszechwiedzo nasza co wiesz na ten temat 

Od przybytku głowa nie boli cz.4 Cz.5.aktualna
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna
- Margo_margo
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1887
- Od: 27 lip 2014, o 13:08
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Kolejna wiosna w wiejskim ogrodzie cz. 24
I ja dołączę do tych, którzy chętnie zapiszą przepis na kiszonkę z rabarbaru. Niby u mnie glina i kwaśno ale borówkom i hostom nie mogę utrzymać pH. A czy szczaw też by się nadawał?
Z mojego rabarbaru jeszcze kiszonki nie zrobię ale pójdę na "żebry" do warzywniaka

PS
Dziewczyny, dziękuję za doping wątkowy
Może macie rację.... w domu nikt nie rozumie mojego zakręcenia a tu, na FO zawsze można liczyć na miłe słowa, dobrą radę i wyrozumiałość
Z mojego rabarbaru jeszcze kiszonki nie zrobię ale pójdę na "żebry" do warzywniaka


PS
Dziewczyny, dziękuję za doping wątkowy

-
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 16696
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Kolejna wiosna w wiejskim ogrodzie cz. 24
Powiem tak: ja wrzucam liście rabarbaru do wielkiego kubła i zalewam wodą - wszystko 'na oko'. Nie robię kiszonki, tylko nawóz, którym po ok. dwóch tygodniach podlewam kwasoluby.Nie wiem, czy robię dobrze, ale sama na to wpadłam i nie dostrzegam skutków ubocznych. 

- katharos
- 1000p
- Posty: 3057
- Od: 4 sie 2012, o 12:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Kolejna wiosna w wiejskim ogrodzie cz. 24
Lucynko ale powiedz jeszcze, ten roztwór który ci powstanie rozcieńczasz jakoś?
-
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 16696
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Kolejna wiosna w wiejskim ogrodzie cz. 24
W sprawie nawozu rabarbarowego - już spieszę z dopowiedzeniem - jeśli liści było bardzo dużo, np. 3/4 pojemnika, to później rozcieńczam pół na pół z wodą. Natomiast przy niewielkiej ilości liści rabarbaru [1/3 pojemnika ] to wodą zalewam do pełna i potem już nie rozcieńczam.
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 42373
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Kolejna wiosna w wiejskim ogrodzie cz. 24
Elu chodzą późno spać i nie mam siły wstać o 5.30, żeby zobaczyć wschód, a zachody są marne. Przez ostatnie dni wieczorami robiło się szaroburo. Dzisiaj miałam nawet nastawiony zegarek na 5.30, ale odpłynęłam niby na 5 min.
Złóż zamówienie to go rozpatrzę
Kasiu w różnym stadium mam rabarbar ten jest największy
Zaraz idę podlewać skrzynie bo kupiłam sitko do konewki i kółko do wózka
Jadziu ja zaczęłam rok temu podlewać gnojówką z liści rabarbaru borówki, ale i daję im kwaśny torf co roku więc nie wiem jaki jest efekt
Kwas szczawiowy w szczawiu i rabarbarze u ludzi powoduje niedobór wapnia to może i tu działa podobnie
Lucynko nie wiem czy się sprawdza, ale wiem że na pewno roślinom nie szkodzi
Kasiu, Krysiu ja trzymam te liście z wodzie w dużym plastikowym wiadrze, aż się rozlasują i wieczorem podlewam każdy krzew bez rozcieńczania
Małgosiu bardzo się cieszę, że jesteś na dobrej drodze do założenia wątku. Znajdziesz nie tylko zrozumienie, ale będzie Cię odwiedzać dużo znajomych, chwalić Twoje poczynania i zakupy i dawać mnóstwo dobrych rad...widzisz same korzyści
A ten rabarbar wsadź do ziemi i z żadnym razie nie rób z niego gnojówki


Kasiu w różnym stadium mam rabarbar ten jest największy

Zaraz idę podlewać skrzynie bo kupiłam sitko do konewki i kółko do wózka

Jadziu ja zaczęłam rok temu podlewać gnojówką z liści rabarbaru borówki, ale i daję im kwaśny torf co roku więc nie wiem jaki jest efekt


Lucynko nie wiem czy się sprawdza, ale wiem że na pewno roślinom nie szkodzi

Kasiu, Krysiu ja trzymam te liście z wodzie w dużym plastikowym wiadrze, aż się rozlasują i wieczorem podlewam każdy krzew bez rozcieńczania

Małgosiu bardzo się cieszę, że jesteś na dobrej drodze do założenia wątku. Znajdziesz nie tylko zrozumienie, ale będzie Cię odwiedzać dużo znajomych, chwalić Twoje poczynania i zakupy i dawać mnóstwo dobrych rad...widzisz same korzyści

A ten rabarbar wsadź do ziemi i z żadnym razie nie rób z niego gnojówki

- katharos
- 1000p
- Posty: 3057
- Od: 4 sie 2012, o 12:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Kolejna wiosna w wiejskim ogrodzie cz. 24
Mówisz Marysiu że kupiłaś sitko do konewki...znaczy że uciebie też znika
ulżyło mi, myślałm że tylko ja taka gapa jestem
Ale zeszłoroczne ocaliłam, zimowało sobie nad pułką przy centralnym i było stale na oku
Ja rano podlewałam ale po godzinie mój eM stwierdził że nie widać
no ale prawda taka że trzeba by lać wiadrami a i tak wiatr szybko wysuszy
Choć jak by nie on to nie było by źle bo jest 14*
A gnojówkę, nawóz czy jak tam zwał...w każdym bądźrazie nastawię ten rabarbar bo ciekawa jestem efektów.



Ja rano podlewałam ale po godzinie mój eM stwierdził że nie widać


A gnojówkę, nawóz czy jak tam zwał...w każdym bądźrazie nastawię ten rabarbar bo ciekawa jestem efektów.
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 42373
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Kolejna wiosna w wiejskim ogrodzie cz. 24
Kasiu miałam sitko ale panowie jak budowali kurnik to najbardziej pasowało im lac wodę z konewki i co ja założyłam sitko to oni zdjęli i po którymś razie przepadło. Masz rację że sitka giną bo było ich więcej, tak samo jak małe łopatki
Podlałam moje skrzynki i nawet nie chcę patrzeć czy już wiatr wodę zabrał. Jak podlewałam to rozwiewał wodę
Mam 2 150 l. beczki jedna już pusta, a druga w połowie
U mnie w pewnym momencie temperatura dochodziła do 18 st.



U mnie w pewnym momencie temperatura dochodziła do 18 st.
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Kolejna wiosna w wiejskim ogrodzie cz. 24
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 2&start=14 a tu jeszcze jeden wątek o zakwaszaniu http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... &start=140 Po co kupować jak można samemu wyprodukować .Nie tylko Ty Marysiu narzekasz na suszę ja na razie nie podlewam ,bo na niższych pokładach ziemia jest u mnie mokra .Tylko wierzchnia warstwa jest sucha przez wiatry
- ElleBelle
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 7326
- Od: 5 paź 2009, o 15:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Kolejna wiosna w wiejskim ogrodzie cz. 24
Ja dzisiaj podlałam ogródek bo susza straszna ,ciekawe sprawy poruszacie nigdy bym nie pomyślała że z liści mozna robić nawóz ale ja mam tylko trzy azalie 

Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
- lora
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10608
- Od: 25 maja 2010, o 13:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Kolejna wiosna w wiejskim ogrodzie cz. 24
Maryś jakie 19stp...u mnie teraz jest +8 wiatr troszkę mniejszy a rabarbar to i ja muszę chyba posadzić
jak tak kwasoluby lubią.
A nasza wiedzo
czy porzeczki czarne posadzone na jesieni to trzeba czymś dokarmiać bardzo bym chciała żeby miały owoce ale zachcianki co?
jak tak kwasoluby lubią.
A nasza wiedzo
