Jaka piękna masdevallia, dorodny "krzaczor" z niej. I kwiatuszki wychylające się spomiędzy listeczków...uwielbiam takie widoki
MM będzie przedłużać pędzik, oj czeka Cię dlugie kwitnienie...i te nakrapiane listeczki u Schilleriany, jakby Ktoś "pociapkał" pędzelkiem..
Czekam na paczusię i fotki kolejneo rarytaska
Aaaa...i co z balkonem? Wybrałaś już jakieś roślinki i doniczki? ;)
Aniu, przewędrowałam przez kilkanaście stron Twojego wątku przypominając sobie z przyjemnością różne
przepiękne kwitnienia. Chyba jutro przy porannej zrobię sobie spacerek po pierwszych stronach
Dziękuję wszystkim za pochwały dla moich podopiecznych. Przekazałam im osobiście.
Balkon jest jeszcze w zamyśle, byłam wczoraj w Warszawie ale pogoda nie dopisała i miałam za mało czasu, by pobuszować po centrach ogrodniczych, bo wieczorem szłam na dyżur. Musiałam wrócić wcześniej by zdążyć. U mnie od kilku dni pogoda się popsuła - zimno, pada deszcz więc zabiorę się za balkon jak będą bardziej słoneczne dni.
A teraz coś dla rozweselenia. Ktoś wcześniej w moim wątku napisał, że mi i z kija wyrośnie ..... coś rośnie. Kij trzymam w wodzie w pracy i dziś rano schodząc z dyżuru zauważyłam mały zielony punkcik.