Róże w ogrodzie Gosi - cz.2

Zablokowany
Awatar użytkownika
Deirde
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7332
Od: 18 cze 2007, o 10:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

Moni - tak, to jest bylina, w dodatku rozsiewa się po przekwitnięciu, tworzy się wokół niej dużo samosiewek.

Dziś zakwitł Albrecht Durer Rose - nie miałam jeszcze tak wielkiego kwiatu, w dodatku ta róża pokazała oczko. Sprawdzałam w katalogu ale nie widziałam tam tak wykształconego kwiatu, możliwe więc że pierwszy kwiat ma oczko, następne już nie muszą.

Obrazek

Leonardo da Vinci zakwitł na pędach kilkoma kwiatami:

Obrazek



Ta fotka jest dla Tess.

Obrazek
x-T-s
---
Posty: 5696
Od: 15 cze 2008, o 20:23
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

Małgosiu

ojej :oops: :oops: moje chciejstwo.....miejsce to już mam naszykowane ;:138
U mnie wstawiłam fotki afrodyty.

Leonardo u Ciebie boski, u mnie też ma sporo pąków,ale niski jest moze dlatego że ciut go zasłaniały liliowce, ale już z nimi zrobiłam porządek i teraz mam nadzieję chłopak pójdzie do góry.Jeszcze z zapytaniem,wiem,ze to nie pora z przeasadzaniem róż- no ale stało się przesadziłam Alchymista ( tego co to rósł w wiciokrzewie) no i mimo podlewania i to porządnego zwiędł powiedz uciachać go nisko,czy przyciać długie patyki w połowie??? co robić? częśc liści jakby schła.
aga098
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Posty: 11
Od: 16 cze 2010, o 12:22
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

He,
Gosia czy to normalne że mi tak szybko przekwita queen of sweeden? jest w pełnym słońcu (właściwie zasadzona pod katalpą ale katalpa jeszcze młoda i ma nie dużo liści) i dosłownie kwiat jest 2 dni i przekwitnięty. czy myślisz że to się poprawi jak katalpa trochę urośnie? czy te róże tak mają?
muszę zabrać psy od rodziców, znaczy się wracają z wakacji :) i nie powiem żę martwię isę że mi pies w sumie mały bo sznaucer miniatura będzie sikał na róże i uschną.... czy to im mega mocno szkodzi? czy przesadzam?

A.
Awatar użytkownika
Deirde
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7332
Od: 18 cze 2007, o 10:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

Tess - ja mam tak z Artemisem, musiałam natychmiastowo przesadzić i ciachnęłam nisko, możesz ciachnąć go wyżej ale musisz usunąć wszystkie martwe liście. Co do Leonarda to jeden długi pęd przywiązałam, a mam tylko dwa duże pędy - reszta to maleństwa, może urosną.

Aga - niestety też mam psa i ten sam problem - róże nie padną ale zasychają liście. Wystarczy zlać róże wodą. Co do Queen of Sweeden - niestety nie pamiętam ile kwitnie kwiat, mój ma pąki. W cieniu powinien kwitnąć dłużej. Nie wszystkie angielki szybko przekwitają, w dużym stopniu to zależy od odmiany.
Awatar użytkownika
dominikams
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5482
Od: 21 sty 2008, o 10:48
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

Wow!!! Leonardo powala ilością kwiatów, doprawdy ;:108 ;:108
Awatar użytkownika
an-ka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6978
Od: 12 sty 2009, o 21:10
Lokalizacja: Śląsk

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

Gosik dzięki za Bariness-piękna,ale wiesz-ten Pilgrim to za mną chodzi jak cholera.
Szkoda,że nie porównamy Artemis.
Leonardo to zakwitł jak oszalały a nie kilkoma kwiatami.Cudny ale ja mam podobnego Warwicka.

Empuzo-nienasycona różomaniaczko-jedziesz do Gosi-to ja już widzę co Ty tam zamówiłaś(a jaka zazdrosna jestem!!! ;:214 ) :D
Awatar użytkownika
danutab
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5172
Od: 25 gru 2008, o 23:02
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

Gosiu jeśli to możliwe odbierz PW
Pozdrawiam Danuta aktualne
Moje linki
Awatar użytkownika
Deirde
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7332
Od: 18 cze 2007, o 10:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

Dominika - Leonardo już tak ma - przywiozłam AniJ z R. małego i ten też zakwitł dużą ilością kwiatów.
Aniu - Artemis odbije - musi - po prostu zakwitnie później, a teraz rośnie w donicy - nacieszę się Twoim.
Aga - Empuza była już u mnie, oglądała róże.
Zakwitł Elf - wytęskniony.



Honore de Balzac.

Obrazek

Gratis z Rosen - Stadt Rom - będzie wyglądać tak: ktoś u mnie w mojej miejscowości ma tą róże

Obrazek

Zdjęcia robione aparatem z komórki więc przekłamują kolory, na razie czekam na zakup lustrzanki ale to jeszcze potrwa. Niedługo kwitnienie rozpoczną róże zakupione w czeskiej szkółce. No i czekam na pierwsze kwiaty Uetersener Klosterrose - kupiłam bardzo mikrą sadzonkę, w tej chwili mam już powyżej 5 pędów, a krzew ma wysokość do 100 cm, będzie bardzo ciekawą różą pnącą.
Awatar użytkownika
oliwka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5839
Od: 24 mar 2008, o 13:31
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: woj. śląskie

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

Mój Elf nawet nie ma jednego pąka :(
No trudno, poczekam cierpliwie.
Pozdrawiam Walentyna
aktualny
spis treści
x-T-s
---
Posty: 5696
Od: 15 cze 2008, o 20:23
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

Oliwka

mój elfik ma długaśne patyki...i jak na razie cisza pąków też brak



Małgosiu


zerknęłam na kartkę Brautbitter i na niej nie ma całkiem różowej róży,tylko taka jak rozkwitła...dziś się jej przyglądałam niby jak Edenka ale ma wiecej różu...i bądz tu cżłowieku mądry :(
Awatar użytkownika
aga13
500p
500p
Posty: 589
Od: 11 paź 2008, o 21:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: okolice Kielc

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

Deirde pisze: Zakwitł Elf - wytęskniony.


i jak Ci się podoba ??? :roll:
Gosia zakwitła mi Aquarell i Kosmos -świetne róże :D czekam na Artemis bo pąków ma dużo !
Pozdrowionka :)))
Awatar użytkownika
dominikams
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5482
Od: 21 sty 2008, o 10:48
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

Moje Elfy też wypuściły długie pędy, a na końcach są pąki :heja Mnie tam ta róża się bardzo podoba - mimo, że kwiaty leżą na ziemi (wyrósły na jakiejś cienkiej i krótkiej gałązce), to pierwszy z nich nadal ładnie się trzyma, reszta dopiero co otwarte. Jak dla mnie to trochę długo trzeba czekać na kwiaty - gdyby to była róża lepiej powtarzające (kilka razy w sezonie), byłaby prawie ideałem :wink:

Aaaaaa... rozwinął się dziś Herkules - mimo, że pąk był ładnie wybarwiony to po rozwinięciu majty, co tu dużo gadać :;230 Ale czekam do przyszłego roku, teraz w ogóle mnie to nie rusza ;:224

Leonardo... czym się różni od Warwicka? Grażynka pisze, że W. długo trzyma kwiaty, jak to jest u Leonarda?
Awatar użytkownika
Deirde
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7332
Od: 18 cze 2007, o 10:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

To tak na dzisiaj - nowy aparat kupiony, stary trafi do serwisu - wszystkie aparaty mojego typu Canon mają wrócić do serwisu na wymianę matrycy - naprawa na koszt firmy.
Zdjęcia nowym będą robione dopiero we wtorek - zapomnieliśmy o dokupieniu karty.

Dominiko - mój Elf też zaczął kwitnienie na cienkiej gałązce, niestety powtarza kwitnienie tylko 2 razy. Leonardo z Warwickiem są bardzo podobne a różnią się tylko wielkością liści i ilością płatków w kwiatach - różnice niewielki. Obie długo trzymają kwiaty, do 3 tygodni.
Aga - Elf ma 2 lata u mnie, strasznie mi przemarzł stąd te oczekiwania ale jego kwiaty bardzo mi się podobają, są takie delikatnie. Gdzie Twoje zdjęcia?
Tess - miałaś rację co do koloru - mój zakwitł i jest taki delikatnie dwubarwny.
Oliwka - na pewno się doczekasz.
Awatar użytkownika
gagawi
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2446
Od: 20 gru 2007, o 21:57
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

Gosiu- a jak z plamistością u Leonarda?- Warwick łapie i to dosyć mocno. Wawrick ma pędy sztywne, nie trzeba ich podwiązywać.

Zapraszam do mnie na prezentacji Giardiny ;:196
Grażyna W
Mój ogródek
regulamin
Awatar użytkownika
Deirde
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7332
Od: 18 cze 2007, o 10:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

Grażynko - miał lekką plamistość, nic czym można się przejmować, mój Warwick był bardziej chory. Widziałam Giardine - kupiłam jedną dla mojej cioci i dziś ją oglądałam, niedługo będę podziwiać jej kwiaty w pełnym rozkwicie.
Zablokowany

Wróć do „Moje róże !”