Jadziu patyczki rózane na pewno przetrwały, jak tylko ruszy wiosna to i one ruszą

No to milina masz dużego skoro musisz wchodzić na drabinę . Nie ma sensu trzymać olbrzymy. Ja w tym roku po przekwitnięciu , mam zamiar wiele krzewów mocno przyciać. U mnie wszystko jak drzewa

Nie ma potrzeby żyć w takim gąszzu, zresztą one sobie nawzajem przeszkadzją, zasłaniają się . Już trochę przycięłam , ale w tym roku będę dalej i mocniej cieła jeszcze
-- 21 sty 2017, o 09:42 --
Agnieszko Och to niech będzie ten luty ciepły. Ja nic o tym nie wiem , ale sie zgadzam

U mnie już wczoraj było tak jakby tchnęła wiosna, zupełnie inne powietrze, przedwiosenne. A oczar wystawia zółte łebki. Dobrze,ze zdazyłam zakończyć fotkowy rok, bo tu zaraz będą aktualne zdjęcia. Ja też już chce na dwór. Ja to będę mogła już zacząć , bo chcę na początek mocna przyciąć bukszpany, kolejne rośliny po przekwitnieniu . No to byle do wiosny
