Ogródek Robaczka cz. 5

Zdjęcia naszych ogrodów.
x-ag-a
---
Posty: 13308
Od: 23 kwie 2011, o 19:59
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Ogródek Robaczka cz. 5

Post »

Widywałam maki na angielskich rabatach, ale typowe - czerwone... kolor, o którym piszesz, będzie piękny... a może są też białe?
Awatar użytkownika
robaczek_Poznan
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8597
Od: 30 sty 2012, o 23:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Ogródek Robaczka cz. 5

Post »

Aguś, są białe maki wschodnie, z ciemnym oczkiem w środku np. odmiana "Perry's White"...Pan Marek ma je w ofercie i też mnie kuszą... ;:131
Pozdrowionka :-) Kasiek *aktualny wątek
*moje wątki*
x-ag-a
---
Posty: 13308
Od: 23 kwie 2011, o 19:59
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Ogródek Robaczka cz. 5

Post »

Byłyby doskonałe, razem z różowymi! Zaraz zajrzę jak wyglądają :)

EDIT: Perry's White i Bolero - czadowe!
Awatar użytkownika
robaczek_Poznan
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8597
Od: 30 sty 2012, o 23:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Ogródek Robaczka cz. 5

Post »

Aguś, powiem w skrócie jak to widzę...myślę, że kluczem do skomponowania takiej rabaty jest odpowiednie grupowanie roślin - zarówno kształtem, wysokością, jak i kolorem. Ostróżki, naparstnice i werbeny okupować będą tył rabaty, razem z różami pnącymi. Niżej chce posadzić krwawniki w kolorze różu - w nawiązaniu do zwiewnych baldachimów werbeny...liatry, przetaczniki i szałwie - mają zbliżoną strukturę kwiatu, więc myślę, że nie powinny konkurować urodą. Bodziszki i orliki...fioletowe w kilku miejscach raczej na froncie. Dzwonki to naturalne towarzystwo dla róż,...a jarzmianki i jeżówki (w kolorach bieli i różu) chcę posadzić miejscowo, po kilka sztuk, ale bez przesytu. Czosnki i agapanty będą akcentami optycznymi na całości....tak to widzę, ale jak wyjdzie w praktyce..? Chyba muszę się przekonać ;-))

EDIT: Jestem gotowa zrezygnować z jeżówek na rzecz maków.... jak myślisz? Hmmm...z jeżówek wstępnie wytypowałam Meringue & Mliskshake na tył, a na front Fatal Attraction & Swan White...

EDIT 2: właśnie ten duet wymyśliłam ;:138
Pozdrowionka :-) Kasiek *aktualny wątek
*moje wątki*
x-ag-a
---
Posty: 13308
Od: 23 kwie 2011, o 19:59
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Ogródek Robaczka cz. 5

Post »

Projekt bez jeżówek, za to z makami - ZATWIERDZONY!
Kasiu, Twoją koncepcję widzę w całości oczyma wyobraźni, uwag brak :) Klucz odpowiedniego wyboru pod kątek pokroju, wysokości i kwitnienia opanowany na szóstkę :) Jestem z Ciebie dumna!
Awatar użytkownika
robaczek_Poznan
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8597
Od: 30 sty 2012, o 23:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Ogródek Robaczka cz. 5

Post »

Hahaha, cieszę się, że Ci się podoba ;:138
Nie ma to jak burza mózgów na forum, jak to napisałam, to sama uwierzyłam, że TO MA SENS :heja
Pozdrowionka :-) Kasiek *aktualny wątek
*moje wątki*
Awatar użytkownika
ewamaj66
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 21494
Od: 19 lut 2011, o 16:55
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warmia

Re: Ogródek Robaczka cz. 5

Post »

A ja właśnie jeżówki bym ominęła :D Podobnie krwawniki i zawilce. Jakoś mi nie pasują terminem kwitnienia i charakterem, raczej do traw bym je dodała. Maki zakwitną, kiedy róże będą zaczynać, potem znikną. Sama myślałam o tym od p. Marka :D Chociaż na razie nie między róże. Maki wytwarzają wielkie kępy przyrastające co roku na szerokość, zawsze wiosną mi się zdaje, że coś jeszcze się zmieści, a potem się dusi między makowymi liśćmi :oops:
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16
Awatar użytkownika
Edyta1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1926
Od: 20 paź 2011, o 00:06
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Ogródek Robaczka cz. 5

Post »

Ależ nie usuwaj jeżówek, one są takie piękne :roll: . Kocham te kwiaty, niewybredne i długo kwitnące ;:108 . Maki pojawiają się tylko na chwilę w czerwcu a potem zanikają a jeżówki zdobią rabaty od połowy lata niemal do jesieni.
Nie mogę się doczekać efektu końcowego ;:65 .

Ja też ciągle rozmyślam nad moim ogrodem. Mam mnóstwo planów. Chcę dokończyć (o ile kiedykolwiek będą skończone :;230 ) moje rabaty, zbudować ścieżkę. Myślę także nad ustawieniem w ogrodzie zegara słonecznego. Mam już dla niego miejsce :wink: .

EDIT: No, chyba, że znajdziesz dla jeżówek jakieś inne miejsce w ogrodzie :;230 .
Pozdrawiam - Edyta
Zapraszam do mojego ogrodu
Awatar użytkownika
robaczek_Poznan
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8597
Od: 30 sty 2012, o 23:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Ogródek Robaczka cz. 5

Post »

Ewa, nie wiedziałam, że maki potrzebują aż tyle miejsca - to cenna uwaga, bo na rabacie miejsce jest skrupulatnie zaplanowane. Mogę jednak poświęcić im metr kwadratowy, na 3 sztuki każdej odmiany - czy to wystarczy? Czy można dzielić kępy np. po 2 sezonach? Jak to znoszą? Zawilce i astry chciałam dodać właśnie ze względu na termin kwitnienia, żeby jesienią nie było smutno....ale mam dla nich przewidziane awaryjne miejsce na froncie, w razie zmiany koncepcji ;-)) Krwawniki...ehh..tyle się ich naoglądałam i kuszą mnie, oj kuszą... nie sądzisz, że zgrały by się z werbeną patagońską..?
Edytko, jeżówki mogę posadzić w innej części ogrodu - mam na nie ochotę, a dotychczas nie widziałam dla nich miejsca. Odmiany, które wybrałam, wydają się dosyć łatwe w kompozycji na innych rabatach różanych..więc nic straconego ;-))
Zegar słoneczny w ogrodzie to unkalny gadżet, ciekawa jestem jak wkomponujesz swój ;:138
Pozdrowionka :-) Kasiek *aktualny wątek
*moje wątki*
Awatar użytkownika
aage
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9923
Od: 7 mar 2008, o 13:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mój Zakątek

Re: Ogródek Robaczka cz. 5

Post »

Kasiu widzę że plany nabierają tempa....życzę szybkiej i pomyślnej realizacji ;:196
Awatar użytkownika
ewamaj66
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 21494
Od: 19 lut 2011, o 16:55
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warmia

Re: Ogródek Robaczka cz. 5

Post »

Zajrzyj do mnie, nie znalazłam lepszego zdjęcia maku, które mogłoby zobrazować szerokość kępy :oops: Maków się nie dzieli ze względu na palowy korzeń. Raczej wykopuje się całą kępę i robi sadzonki korzeniowe, ale sama nie praktykowałam. Za to w pamięci mam kilka prób przesadzenia maku od sąsiadki-klęska. Aż się zdecydowałyśmy na siewki niedługo po ich pojawieniu się. Moimi uwagami się nie sugeruj za bardzo, bo w różach lubię kitki i powojniki czyli dzwonki:wink: Krwawniki wydają mi się za szerokie i za niskie, a zawilce zbyt naturalne :oops: Werbena jest na tyle wysoka, że buja się ponad krzewami-choć po tegorocznych doświadczeniach pasuje mi lepiej do trawy (w różach i tak trochę zostawię-konsekwencja to moje drugie imię ;:223 ).
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16
edulkot
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9885
Od: 4 lut 2011, o 17:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Ogródek Robaczka cz. 5

Post »

Potwierdzam opinię Ewy co do maków - to okropnie pazerne rośliny na wszystko i nie myśl że po kwitnieniu znikną i będzie czyste miejsce ;:185 one dopiero wtedy wytwarzają taką ilość liści że zakrywają wszystko w promieniu 1m. :twisted:
Prze dwa lata usiłowałam się ich pozbyć z różanych rabat a te gadziny przelazły pod krawężnikiem i zagościły na trawniku. :twisted:
Awatar użytkownika
ewamaj66
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 21494
Od: 19 lut 2011, o 16:55
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warmia

Re: Ogródek Robaczka cz. 5

Post »

Wrzuciłam u siebie jeszcze krwawniki :wink:
Majka dobrze mówi-najpierw pojawia się mnóstwo liści, potem dopiero znikają :;230
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16
Awatar użytkownika
lemka77
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2080
Od: 30 cze 2009, o 14:52
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Ogródek Robaczka cz. 5

Post »

Kurcze a te maki takie śliczne. Wychodzi na to że pasują tylko do cebulowych. Ale zanikają i potem łysy placek zostaje?
Pozdrawiam Ida
edulkot
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9885
Od: 4 lut 2011, o 17:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Ogródek Robaczka cz. 5

Post »

Iduś ale dopiero późnym latem znikają a tak trwają w miejscu z wielką kupą liści, które mnie bardzo drażniły i nie chodzi tu o widok tylko o dotyk - strasznie kujące i drażniące. :twisted:
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”