Mój ci on część 3

Zdjęcia naszych ogrodów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
marta64
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3379
Od: 8 kwie 2018, o 19:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Mój ci on część 3

Post »

Miruś, dziękuję za chęć podzielenia się złotlinem, ;:196 ale ja tu obsadziłam okolicę odrostami, to w razie czego przejdę się z łopatą. :wink:
Faktycznie internety pokazują różne obrazki po wpisaniu nazwy wisterii ;:14 , a ja widziałam ją, identyczną, w źródłowym sklepie, kiedy szukałam zamiennika dla mojej, przeznaczonej do kompostowania ze względu na brak kwitnienia, ale wystraszona, zakwitła i została.
W kwestii szklarenki, to mój eM ją planował, a ja miałam myśli zupełnie takie same jak Twój eM, co do pomidorów i papryk, ale cichutko już miałam co do niej plany, gdzie pomidory, to byłaby uprawa poboczna. ;:306 Niestety, mąż zachorował i plany legły w gruzach. :(
Kiedy tak patrzę na pusty ogród wiosną, gdzie widać wszystko od kąta do kąta, zwłaszcza, że u mnie iglaków jak na lekarstwo, to wierzyć się nie chce, że już w czerwcu, nie widać dalej niż na metr! ;:oj Jednak nie śpieszy mi się do tego czasu, bo wiosna, to moja najukochańsza pora w ogrodzie. :heja
Na tę biedronkę uważaj, bo to podobno chińska, która wygryza naszą rodzimą siedmiokropkę!
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 3
Miriam
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3390
Od: 16 lip 2011, o 12:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Mój ci on część 3

Post »

Tak, czytałam o tej inwazji.
Przyszłam się pochwalić :D W poniedziałek zamówiłam szklarnię, jak pisałam, a we wtorek telefon od kuriera, że za pół godziny będzie u mnie z tą szklarnią ;:oj No i w oczekiwaniu na rozmarznięcie ziemi zatopieni w czytaniu instrukcji jesteśmy :)
Pogoda ponura, nie chce mi się wychodzić do ogrodu, można by już coś wycinać, ale bez słońca nie ma zapału. Kępę trzcinnika wycięłam, bo podobno wcześnie rusza.
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
leszczyna
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7741
Od: 21 kwie 2009, o 21:37
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Mój ci on część 3

Post »

Mirka...i to dużą szklarnię będziesz montować?
Ja też w tym roku kuoiłam ale małą szklarenkę na rozsady pomidorów, jesxcze nie rozpakowana.
U mnie dzidiaj dużo słońca to i povnałam do ogrodu, trawy dokończyłam ciąć, liście wygrabiłam, nadmiar krzaczorów wyciełam bo jutro bio zabierają.
Ledwo słoneczko wysxło to już dojrzałam dzisiaj ranniki krokusy wychodzące.
Ciemierniki też już pąki pokazały.....lada dzień będzie się działo.

pozdrawiam
Miriam
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3390
Od: 16 lip 2011, o 12:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Mój ci on część 3

Post »

Krysiu u mnie wolno wszystko startuje, też widzę zalążki pąków ciemierników, ale daleko do pokazania kolorków. Nie wyrywam się jeszcze do ogrodu, tym bardziej, że przewróciłam się i chyba nadgarstek nadciągnęłam. Byłam dzisiaj na krioterapii (morsowanie :D ) i wiążę z tym duże nadzieje. Szklarnia 3 na 6 metrów. Bardzo się cieszę :D
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Miriam
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3390
Od: 16 lip 2011, o 12:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Mój ci on część 3

Post »

No i mamy marzec :) Pogoda słoneczna to i chęć do działania w ogrodzie się pojawiła. Cięcia dużo, więc nie czekam tylko tnę. Nie raz, nie dwa proszę męża, żeby z piłą motorową mnie wsparł. Rokitniki tak mocno potraktowałam, trzmielinę starą wycięłam, zmienił się wygląd rabaty.
Obrazek
Bezlistne gałęzie nie są fotogeniczne ;:185 Co innego zimozielone :)
Obrazek
Ostrokrzew rozrósł się przykrywając kępę irysów. Poszłam po szpadel, żeby ją przenieść (nie miałam pomysłu gdzie :roll: ), ale po drodze pomyślałam, a czemu ją przenosić, skoro jego mogę poskromić ? Zamiast szpadla wzięłam sekator i wycięłam 4 wielkie gałęzie. I dopiero po cięciu wygooglowałam, czy ostrokrzew dobrze reaguje na cięcie. Na szczęście dobrze to znosi :)
Martwi mnie troszkę moja Sośnica, powinna był zwarta, gęsta a wygląda na wybujałą. Myślę, że może słońca ma za mało ?
Obrazek
Ogólnie ogród wygląda jeszcze szaro a jeszcze te nie uprzątnięte gałęzie to już obraz nędzy i rozpaczy ;:222
Ale jedno słoneczne miejsce mam :D
Obrazek
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Awatar użytkownika
lojka 63
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2514
Od: 4 wrz 2011, o 20:11
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie
Kontakt:

Re: Mój ci on część 3

Post »

Mireczko biedronka to może nie groźna przy komputerze ale mrówka to już tak mojej córce weszła do środka jakoś w ekran,widać jak chodziła i nie wyciągnęli jej żadnym sposobem bo była miedzy planszą a szybą,jest do tej pory ale oczywiście już nie chodzi. ;:306 Jeszcze ci tutaj odpowiem w mojej betoniarce w tamtym roku rosły pelargonie,starzec i aksamitki a teraz są na razie pierwiosnki,nadal starzec jak przetrwa stary i będą pelargonie z nasion teraz mają zaledwie 3 cm.wysokości.Masz piękne okazy krzewów i ciekawych roślin ,zamierzam też przekształcać mój ogród Górkowy na krzewiasty,będzie więcej przycinania ale mniej klękania i schylania.Powodzenia w spełnianiu marzeń. ;:138
Awatar użytkownika
kuneg
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2837
Od: 29 sty 2021, o 08:11
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy

Re: Mój ci on część 3

Post »

Niezła góra gałęzi, Mireczko. Brawo Wy ;:63
Co z nimi robicie?

Piękny oczar. :) Oczar to moje marzenie. Muszę sobie miejsce na wsi wygospodarować.
Miałam kiedyś na RODos, ale padł, zanim doczytałam, że woli lekką i kwaśnawą glebę.
Miriam
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3390
Od: 16 lip 2011, o 12:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Mój ci on część 3

Post »

Jolu wiosna nadchodzi, my budzimy się do działania w ogrodach, ale budzą się też nasi bracia mniejsi. Posłuchaj, mój nieogrodowy mąż naprawdę dużo mi pomaga, dokończył przycinanie winogron ( obejrzał filmik instruktażowy, ludzie, jaki fachura ;:209 ), wycina mi większe gałęzie, no gdzie nie spojrzysz, jest co wycinać. Zauważyłam, że w siatkę wrósł czarny bez i też poprosiłam o wycięcie, nie dlatego, że taka nieporadzona jestem, ale, jak pisałam chyba wcześniej, przewróciłam się i nadgarstek nadal mnie boli. Dziękuję Bogu, że nie złamałam. Ale do rzeczy :) Stoję przy dużej przyczepie i słyszę ...muzykę :roll: Wołam męża, mówię o co chodzi, pokazuję na burtę i widzę, no właśnie trudno określić, co widzę na twarzy męża ;:131 Nazwijmy to troską o moje zdrowie psychiczne :lol: Ale przyłożył ucho i tak, potwierdził, słychać muzykę ! No i co tam siedzi, nie wiemy, ale pewnie obudziły się jakieś żyjątka i taki niecodzienny głos wydają. To tak w nawiązaniu do mojej biedronki i twojej mrówki :D
Jak dobrze zrozumiałam ogród Górkowy masz na rzut beretem ?
Małgosiu gałęzi jest więcej niż pokazałam, ciągle donoszę. Mąż tnie na krótkie kawałki i po wysuszeniu mamy gratisowo ciepłą wodę w okresie letnim. Jak się domyślasz mamy piec na drewno i węgiel, niech służy jak najdłużej, mamy swój las i na emeryturze czasu dużo do gromadzenia opału. Kieszeń bardzo to odczuwa.
Wczoraj pokazałam słoneczny oczar, ale dojrzałam też jeden kwiatuszek rannika. Myślę sobie poczekam, jutro będzie więcej, będzie ładniejsze zdjęcie. Nie przybył żaden :cry: Na takie łany jakich się spodziewałam tylko jeden? Pokornie poszłam po telefon i zrobiłam zdjęcie.
Obrazek
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Awatar użytkownika
marta64
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3379
Od: 8 kwie 2018, o 19:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Mój ci on część 3

Post »

Miruś, ta góra gałęzi mnie przeraża, ;:oj
dlatego u siebie omijam wzrokiem, to co trzeba byłoby przyciąć, bo zrębkowania nie znoszę!
Wcześniej robił to mąż, a teraz wszystko muszę sama i czasu brakuje na wszystko, ;:185 a jeszcze muszę mieć czas na przyglądanie się kwitnącym kwiatuszkom, :tan bo przecież, przede wszystkim, po to mam ogród! ;:215
Nie rozumiem co stało się z Twoimi rannikami? ;:oj U mnie, po grasowaniu nornicy, nie zostało nic z krokusów, szachownic i szafirków, a ranniki nienaruszone. ;:333 Chyba są niejadalne, albo ich nie dojrzała, bo wyglądają jak grudki ziemi.
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 3
Awatar użytkownika
cyma2704
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12301
Od: 5 mar 2013, o 17:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Mój ci on część 3

Post »

Mireczko będzie się działo w ogrodzie, szklarnia stanie. ;:138 Łatwiej warzywa ciepłolubne sadzić, a wiosną siewki będą mieć raj.
Oczar ślicznie kwitnie. ;:oj
Poszalałaś z ostrokrzewem. :wink: Też dużych krzewów nie przesadzam. Kupiłam nożyce do żywopłotu i znęcam się na nimi.
Rannik słodki. Jak zawiąże nasiona, rozsiej w pobliżu i polej wodą, żeby dotarły do gleby. Za dwa trzy, lata będzie więcej.
Szybkiej rehabilitacji nadgarstka. ;:168
Swojemu M robię zapory z patyków. Rabaty wyglądają jak jeż. ;:306
Spokojnej pracy w słoneczne dni. ;:3 ;:167
Miriam
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3390
Od: 16 lip 2011, o 12:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Mój ci on część 3

Post »

Cześć dziewczyny :wit
Ranniki są dla mnie smutnym zaskoczeniem, zdążyłam już poznać ich płodność w ubiegłym roku. Ja, która tak długo zapraszałam je do ogrodu, zaczęłam w końcu rozdawać siewki znajomym a tu o, taka sytuacja. Oby ten jeden okazał się bardzo płodny ;:173 Na rabatach znajduję tyle dziur, że boję się o wszystkie cebulowe ;:131
Zaczęliśmy składać szklarnię, cieszę się, że mąż się wciągnął bo takie miał obawy czy damy radę. Już przebieram paluszkami, kiedy będę mogła sadzić bakłażany, siać wcześniej sałaty czy rzodkiewkę :tan
Tylko muszę uważać, bo w rozmowach ze znajomymi staję się monotematyczna ;:306 Ale naprawdę się jaram ;:209 :wink:
Oczywiście zapodam wam fotorelację, ale to potrwa, bo mąż jest bardzo dokładny, trzeba ją dobrze zakotwiczyć, więc beton musi stężeć a w dodatku odciągają nas inne sprawy. Ale jak to mówią; każda praca ma swój początek i swój koniec :D ( Tak pocieszałam moje dzieci, gdy niechętnie pomagały w polu ;:7 )
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Awatar użytkownika
kuneg
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2837
Od: 29 sty 2021, o 08:11
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy

Re: Mój ci on część 3

Post »

Hej, Mirko :wit
Podobną górę gałęzi parę dni temu wsadziłam do rozdrabniacza. Wyszło 1,5 taczki ścinków. Poszły do kompostownika.

Szkoda ranników, że tak wybyły. Niemiłe zaskoczenie. 😒

Kto, jak kto, ale ogrodnicy Cię rozumieją, że jarasz się szklarnią. 👍 Tajnie, że mąż się też wkręcił. Zawsze wspólna zabawa przynosi więcej radochy 😁
Miriam
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3390
Od: 16 lip 2011, o 12:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Mój ci on część 3

Post »

Małgosiu moją kolejną planowaną inwestycją jest właśnie rozdrabniacz :) Nie wiem na co zwracać uwagę przy zakupie, może jakieś sugestie ? Nawet nie wiem ile to kosztuje ;:131
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Awatar użytkownika
kuneg
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2837
Od: 29 sty 2021, o 08:11
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy

Re: Mój ci on część 3

Post »

Ja mam na RODos nożowy z Casto..., marki Mac Alister. Wymagał małej korekty otworu wylotowego, ale działa bez zarzutu. Dobrze tnie świeże gałęzie, bo są miękkie. Nie bardzo chce rozdrabniać drobniutkie gałązki, ale mnie to nie przeszkadza. Pod krzewami w ściółce nie widać, a w kompostowniku, jak przemieszam wkrótce z trawą, to też szybko się skompostuje. Kupiony 4 lata temu. Moc - chyba 2400W.
Obrazek

Obrazek
Na co zwracać uwagę? Nie wiem, nie mam porównania.
Grubsze gałęzie, niż to, co na obrazku, to i tak do pieca się Wam przydadzą.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”