Minął kolejny tydzień, więc przedstawiam postępy moich koleusów. Dwa dni temu zostały przepikowane. W niektórych komórkach są po 2 sztuki mniejszych egzemplarzy. Łącznie ok. 30 sztuk.
Koleusy pokazują kolorki
Moje maluszki wykładane na wacik 27 I rosną już ponad 2 tygodnie. Widać wyraźnie, że chociaż do kiełkowania trafiły w tym samym czasie część nasion kiełkowała wolniej.
Minął kolejny tydzień
Koleuski robią się coraz ładniejsze. Mają jakiś miesiąc, licząc od wysiewu. Widać już jakąś różnorodność. Oj, będzie się działo w lecie
Bardzo ładne. Jestem pod wrażeniem. Ja powoli przygotowuję się do właściwych wysiewów, które zaplanowałem na koniec lutego/początek marca. Będę testował kilka sposobów wysiewów. Mam parę opakowań mixów do testów i kilka paczuszek nasion odmianowych. W kwietniu wyruszę aż do Tomaszowa po kilkanaście odmian przepięknych sadzonek. Te, których nasionka wykiełkowały z pewnym opóźnieniem rosną zdecydowanie wolniej.