Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 93 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
NOWY 83
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby pod nasadzenia
PostNapisane: 3 maja 2016, o 19:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1222
Skąd: kuj.-pom.

 więcej niż 1 szt.
Pomyśl też o jakimś oborniku , kompoście lub innej materii organicznej poprawi strukturę gleby i dostarczysz składników .


Góra   
  Zobacz profil      
 
zaklinaczka
 Tytuł: Zakładanie rabaty jesienią
PostNapisane: 25 lip 2018, o 15:22 
Offline
200p
200p
Postów: 303
Skąd: Mazowsze

 0 szt.
Witajcie, chciałam założyć nową rabatę w ogrodzie (rośliny cebulowe, byliny, hortensje itd) - założę ją jeszcze w tym roku, na jesień

Chciałam zapytać bardziej doświadczonych - w jaki sposób przygotować ziemię do jesiennych nasadzeń? Przy rabacie wiosennej użyłam obornika krowiego i gnojówki z pokrzyw (niestety nie mam kompostu). Wydaje mi się że nie powinno się nawozić jesienią roślin obornikiem, czy dobrze myślę? Jak mogę wzbogacić ziemię?

_________________
Milena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krzysiek1240
 Tytuł: Bardzo sypka gleba
PostNapisane: 13 lis 2019, o 22:32 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 366
Skąd: Kujawy

 1 szt.
Witajcie,

Kilka lat temu do szklarni wsypałem kilka worków bardzo próchnicznej i lekkiej gleby, którą dostałem od dużego producenta pomidorów szklarniowych. Gdy w sezonie gleba w szklarni była uprawiana i regularnie podlewana, woda dobrze w nią wsiąkała jednak gleba bardzo szybko się wysuszała i stawała się bardzo sypka i pylista. Sezon skończył się dwa miesiące temu i od tego czasu nic nie działo się szklarni, ziemia wyschła na pył. Kilka dni temu wymieszaliśmy ją ze świeżym obornikiem, miało to na celu nawiezienie gleby i zwiększenie jej retencyjności. Po obfitym podlaniu, gleba chłonęła wodę jedynie do 1cm głębokości, poniżej było sucho. Co zrobić aby gleba łatwiej przyjmowała wodę i nią nasiąkała? Dodanie zmielonej gliny będzie dobrym pomysłem? Liczę na wasze zdanie :wit

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-Z-a klon
 Tytuł: Re: Bardzo sypka gleba
PostNapisane: 13 lis 2019, o 22:35 
Offline
---
Postów: 316

 0 szt.
krzysiek1240 napisał(a):
Po obfitym podlaniu, gleba chłonęła wodę jedynie do 1cm głębokości, poniżej było sucho.

A co się działo z resztą wody? Spływała? A nie powtórzyłeś podlewania po upływie jakiegoś z czasu (bo ziemia sucha na pył nie od razu przyjmuje wodę. Trzeba powtarzać nawadnianie)?


Góra   
  Zobacz profil      
 
--julian--
 Tytuł: Re: Bardzo sypka gleba
PostNapisane: 13 lis 2019, o 23:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3037
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
Tak jak napisała Zefirka musisz powtarzać podlewanie. Gleba wyschła i kapilary, które w niej były pozapadały się i muszą się odbudować. U mnie podobnie jest co roku i po kilku dniach stan gleby wraca do normy :wink:

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krzysiek1240
 Tytuł: Re: Bardzo sypka gleba
PostNapisane: 13 lis 2019, o 23:20 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 366
Skąd: Kujawy

 1 szt.
Zefirka napisał(a):
krzysiek1240 napisał(a):
Po obfitym podlaniu, gleba chłonęła wodę jedynie do 1cm głębokości, poniżej było sucho.

A co się działo z resztą wody? Spływała? A nie powtórzyłeś podlewania po upływie jakiegoś z czasu (bo ziemia sucha na pył nie od razu przyjmuje wodę. Trzeba powtarzać nawadnianie)?



Reszta wody spływała do dołków i zagłębień. Podlewałem tego dnia jeszcze kilka razy i następnego również. Po upływie dwóch - trzech dni dopiero część gleby w szklarni zaabsorbowała wodę, miejscami jest jeszcze sucho.

Tak, wiem że z czasem ta ziemia nasiąknie ale może dobrym pomysłem będzie pomieszanie z glebą zmielonej gliny? Chciałbym aby gleba ,,trzymała'' tę wilgoć.

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
--julian--
 Tytuł: Re: Bardzo sypka gleba
PostNapisane: 13 lis 2019, o 23:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3037
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
Ja też czasem dodaję do dołków glinę i mieszam z ziemią. Nie daję sproszkowanej, bo takiej nie mam, ale taką pokruszoną. Chłonność wodną zwiększa również dodawanie do gleby substancji organicznych (np. kompost i właśnie obornik), które powodują, że gleba jest bardziej zwięzła.

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-y - 19
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby pod nasadzenia
PostNapisane: 14 lis 2019, o 10:16 
Offline
---
Postów: 563

 0 szt.
krzysiek1240 prawdopodobnie masz czysty torf. A ten jak wyschnie to masakra. Dłuuugo musi być nawodniony, żeby zaczął chłonąć wodę. Jeśli to możliwe to może przekop/wymieszaj z ziemią którą masz pod nim?


Góra   
  Zobacz profil      
 
krzysiek1240
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby pod nasadzenia
PostNapisane: 14 lis 2019, o 19:41 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 366
Skąd: Kujawy

 1 szt.
yanina_19 napisał(a):
krzysiek1240 prawdopodobnie masz czysty torf. A ten jak wyschnie to masakra. Dłuuugo musi być nawodniony, żeby zaczął chłonąć wodę. Jeśli to możliwe to może przekop/wymieszaj z ziemią którą masz pod nim?


To bardzo prawdopodobne, ziemia była już wiele razy głęboko przekopywana, jednak nie dało to pożądanego efektu. Chyba spróbuję tej gliny.

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-y - 19
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby pod nasadzenia
PostNapisane: 14 lis 2019, o 21:27 
Offline
---
Postów: 563

 0 szt.
Moim zdaniem nic to nie da. wygląda na to, że to już pylący mursz. Tylko podsiąkowo możesz ją nawodnić. Ja bym zrobiła rowy - jeden koło drugiego- i napełniła wodą. Jak woda zniknie, ponownie trzeba by je napełnić wodą. I tak do skutku. Dopiero wtedy można by myśleć o dodatkach, ale ja przynajmniej zbadałabym pH tego podłoża.


Góra   
  Zobacz profil      
 
GraKol
 Tytuł: Dodanie gliny do piaszczystej ziemi
PostNapisane: 23 kwi 2021, o 11:03 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Podpowiedzcie mi proszę w jakiej proporcji i jak zastosować glinę. Mam ziemię piaszczystą, a do posadzenia rośliny. Czy po wykopaniu dołka mam glinę wsypać na dno(ile?) a następnie podłoże do roślin, czy wymieszać glinę z podłożem i wsadzić rośliny :?:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaszmirka
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby pod nasadzenia
PostNapisane: 17 maja 2021, o 10:52 
Offline
50p
50p
Postów: 83
Skąd: Warszawa, okolice Pułtuska

 1 szt.
Zależy jakie rośliny chcesz posadzić. Ja u siebie dawałam ok 15cm gliny na dno dołka. Potem warstwami ziemia 20cm, glina 10cm i tak naprzemiennie. Między warstwami dawałam też obornik (dużo), kompost (przy wierzchniej warstwie ) lub torf kwaśny- zależy do jakich roślin. Wszystko rośnie od 8 lat super.
Jak dołek na mniejszą roślinę to na spód 15cm gliny a pozostały dołek wypelnialam już przygotowana mieszanka (wymieszana glina, kompost, obornik, ziemia). Tej piaszczystej ziemi z działki dawałam bardzo mało lub wcale.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Franek_
 Tytuł: poprawa gleby piaszczystej
PostNapisane: 28 lip 2021, o 11:43 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 0 szt.
Dzień dobry

Potrzebuję porady. Gleba klasy siódmej. Żwir, burze piaskowe w trakcie porywów wiatru, kolczastych kulek z filmów o dzikim zachodzie tylko brakuje. Kaktusów nie ma, bo uschli.

Woda głęęęęboko pod powierzchnią.

Działka na granicy lasu sosnowego, położona na wrzosowisku. Kwaśna, piaszczysta, sucha.

Zamierzam na takim jałowym gruncie zrobić ogród warzywny (ok. 200m2)

Jak to zrobić mądrze? Od czego zacząć?

Myślałem, żeby trochę wzruszyć glebę i jeszcze w sierpniu wysiać facelię i gorczycę, pozwolić im wrastać (jeśli w ogóle wzrosną) przez jakieś dwa miesiące, ściąć i przekopać, pozostawiając w glebie. Później, przed zimą, rozsypać na tym terenie patyki i gałęzie i przykryć to słomą i kartonami.

Mało mam doświadczenia - a chciałbym w przyszłym roku (lub za 2 lata) coś już tam sensowniejszego posadzić

Z góry dziękuję za sugestie i podpowiedzi.

pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bettka
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby pod nasadzenia
PostNapisane: 14 wrz 2021, o 22:55 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Prośba o pomoc, nie wiem co zrobić.
Sadzę rośliny na cienistej rabacie za domem. Kopiąc dołki pod rośliny nie jestem w stanie przekopać się przez warstwę piasku z obsypywania fundamentów! (widzę teraz, że było robione "na bogato" a teren za domem sporo podniesiony). Nie wiem co robić Dokopywać się za wszelką cenę do rodzimej ziemi czy zostawić warstwę piasku a roślina sobie poradzi? Mam do posadzenia laurowiśnie, ostrokrzewy, cisy, derenie białe. Rośliny odsunięte od domu na min. 1,5 m.
Czy dołek z dobrą ziemią ok 80 cm pod laurowiśnię wystarczy? To jest ok. 2x więcej wysokości niż ma bryła dużej rośliny w donicy.
Jak to rozwiązać w przypadku dużo mniejszych sadzonek = mniejszych doniczek ostrokrzewów i cisów?

Stanęłam w miejscu, tymczasem dużo roślin mam już kupionych, czekają tylko na posadzenie:-(


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
adso28
 Tytuł: ziemia do ogrodu na warzywniak
PostNapisane: 7 paź 2021, o 23:53 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 27
Skąd: wielkopolska

 0 szt.
Witam,

Na działce o pow. około 600m2 posiadam V klasę ziemi i chciałem ją jakoś użyźnić aby w przyszłości zrobić ogródek przydomowy (warzywa, krzewy i kilka drzewek owocowych).
Ziemia która obecnie leży odłogiem od 20 lat jest lekka. Od góry mam jakieś 25cm humusu (ziemia ciemno-brązowa bez szału) niżej jest piasek gliniasty a właściwie pył gliniasty około 50cm. Później jest już kilka metrów gliny piaszczystej. Generalnie największym problemem jest suchość gleby bo opady w centralnej Wielkopolsce są poniżej normy krajowej więc latem potrafi być sucho na działce.

Generalnie planowałem nawieźć ziemię obornikiem końskim aby zwiększyć ilość próchnicy i zwiększyć absorpcje wody. Niestety wiem że jest to proces długotrwały aby realnie poprawić klasę ziemi.

Zastanawiałem się też nad nawiezieniem kompostu z miejskiej kompostowni 50zł/tonę ale mam obawy że kompost taki może zawierać metale ciężkie z miejskiej zieleni a dodatkowo kompostownia używa osadu z miejskiej oczyszczalni ścieków więc nam obawy czy coś takiego zastosować na użyźnienie górnej warstwy gleby pod warzywniak i sad owocowy.

Szukałem też dobrej ziemi po składach ale nie jest łatwo znaleźć dobrej ziemi ( w dużej mierze firmy produkujące podłoża mieszają ziemię np. z korytowania dróg z kompostem z kompostowni sprzedając to jako super ziemię ogrodniczą :).

Po dłuższych poszukiwaniach znalazłem jedną firmę która ma do sprzedania ziemię z wykopu pod budynki mieszkalne które będą wybudowane przy niewielkiej rzeczce w centrum niewielkiego miasteczka.
W załączniku przesyłam zdjęcie. Po obejrzeniu ziemi na miejscu wiem że pochodzi ona z terenu który był od lat nieużywany. Jest to w większości torf zmieszany z piaskiem. Wydaje mi się że jest OK.

Proszę o opinię czy warto nawieźć tego trochę na działkę i wymieszać z górna warstwą humusu który już mam. Za przyczepę 8m3 facet chce 400zł z transportem. Nie jest to mało ale chciałem chociaż użyć jej w dołki pod nasadzenia drzewek oraz na jakiś mały warzywniak...

A może lepiej za te pieniądze nawieźć obornika i kupić jakieś nawozy tak aby użyźnić to co mam ?


Obrazek

Rozważam również zakup zużytego podłoża od pieczarek... podobno też dobrze się sprawdza w ogrodzie ale jeszcze nie zglebiłem na tyle wiedzy aby się na to zdecydować.

z góry dzięki za pomoc.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rosynant
 Tytuł: Re: ziemia do ogrodu na warzywniak
PostNapisane: 8 paź 2021, o 16:44 
Offline
200p
200p
Postów: 493
Skąd: ciut nad Kalwarią Zebrzydowską

 1 szt.
Jeśli ten piasek rzeczywiście gliniasty, i mocniejsza glina niżej, to brzmi nieźle. Oczywiście najlepiej jeśli dasz zbadać glebę, można już po należytym wzbogaceniu jesienią, by mieć jasność co dalej następnego roku.
Nawozy sztuczne dasz potem, z wiosną, odpowiednio - skoro będzie to kopane pod warzywnik to się wmiesza.
Ekonomiczniej :wink: nawożenia sztuczne robić po zwapnowaniu i wniesieniu próchnicy. Przy czym przypomnę że wapno i obornik oddzielnie, w sporym odstępie, szkoda azotu.

Torfowa ziemia, o ile ma tego torfu dużo (widziałeś to wiesz, rzeczna dolinka brzmi dobrze) - warto; nie w dołki drzewkom akurat korzenie zasypywać, im lepiej w gliniastym, ale warzywa lubią. Rozrzuć zresztą po całym jako wzbogacenie. Jesli warstwa będzie cienka, rzędu 5 cm, to nie musisz przekopywać.

Jeśli jest kwaśna, albo twoja rodzima też, należy wapnować jesienią, odpowiednio do potrzeb, jakie tam masz pH. Celować w pH 6,5, na przyszłość. Kwaśniejsza gleba, a jeszcze piaszczysta, szybko traci próchnicę i pokarmy.

Popieczarkowe bardzo pasuje na gleby piaszczyste, kwaśne, nawet lepsze od obornika w tym przypadku.
Najlepiej też dac jesienią. To podłoże często jest zasolone (ma nawozy sztuczne, nawozowo parokroć bogatsze niż obornik) i zasadowe - zawiera zresztą zarówno wapno węglanowe jak i gips, i sporo mikroelementów - toteż dostarcza łatwo dostępnego wapnia i mikro tylko dobrze dać mu czas by się przepłukało i przegryzło z rodzimą glebą. Również można zostawić na wierzchu (jeśli nieprzesadna warstwa; góra 10 cm), zmieszać wiosną przed zasiewami wystarczy. Żarłocznym warzywom daje się do 30-40 ton/ha, czyli 300-400 kg/ar. Nie zastąpi to jednak wapnowania na glebie kwaśnej.

Skoro masz bogatsze gliniaste podglebie pod piachem to bardzo wskazane będzie wysianie głęboko zakorzenionych nawozów zielonych, np. łubin z jakąś domieszką dobraną wg. potrzeb. Wyciągnie minerały z głębi, korzeń wnosi azot i dużo próchnicy; część nadziemną kosić nim przekwitnie, można przykopać, użyć jako ściółkę czy na kompost.
To najtańszy sposób wzbogacenia :wit


Góra   
  Zobacz profil      
 
adso28
 Tytuł: Re: ziemia do ogrodu na warzywniak
PostNapisane: 8 paź 2021, o 19:55 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 27
Skąd: wielkopolska

 0 szt.
dziękuję za odpowiedź.

Od góry tak jak napisałem mam 20cm lekkiej ziemi piaszczystej (jak jest susza to kurzy się jak piasek znad plaży więc nie ma w nim gliny a zwykły piach z niewielką domieszką próchnicy, kolor ciemno brązowy).

Niżej jest około 40cm pyłu gliniastego o barwie rudobrązowej. Kiedyś myślałem że to drobny piasek ale jak wykopałem dziecku do piaskownicy to przy opadzie deszczu zrobiła się z tego berbelucha. Te pyły piaszczyste napuchły.

około 60cm od powierzchni gruntu już jest klasyczny piasek gliniasty który mogę formować w kulki.

Co do pH ziemi to sprawdzałem nowym płynem HELIGA i zawsze wychodził mi kolor na pograniczu jasno/ciemno zielony więc niby pH w okolicach 6,5 - 7,0.
Pytanie tylko czy ten świeży płyny Heliga faktycznie pokazują dobrze? bo wszystkie ziemie jakie badałem do tej pory w tym ziemię torfową którą chcę kupić zawsze miały kolor jasno/ciemno zielony :).
Jak sprawdzałem ocet to pokazuje kolor ceglastoczerwony więc niby płyn działa.

Ogólnie to planowałem na wiosnę (po nawożeniu teraz obornikiem końskim) oddać ziemię do badania w stacji rolniczej aby nawozem sztucznym ją odpowiednio doprawić przed nasadzeniami.

Chiałem jeszcze w tym roku po wcześniejszym wprowadzeniu obornika wysiać na to żyto, łubin i gorczycę. Być może popali ale powierzchnia nie duża więc koszt żaden. Nie wiem tylko czy to jednak już nie za późno na poplon bo pewnie za miesiąc dwa będą już pierwsze przymrozki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 93 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 50 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *