Igo
Zimnica u nas trwa trzeci dzień
Ale z tym śniegiem leżącym to już przesada.
Potem się stopił i zamienił w wodę.
Coś tam zdziałałam w warzywniku i w szklarni.
Teraz jest minus trzy na termometrze.
Marysiu
Nawet wolę ,gdy chłodniej bo się mniej męczę.
Widok śniegu nie podziałał kojąco na mnie ,lecz się ucieszyłam ,że w ogóle jakiś rodzaj wilgoci z nieba zstąpił.

Flaczki na pewno są smaczne

Ale Zbysiulek uparł się na '' rosołek'' a'la nie przymierzając Powstanie Warszawskie.
W tym domu nic się nie marnuje
Marysiu ,jak to Ktoś z Forum to warto się postarać a potem człowiek zadowolony ,że ładniej w ogrodzie.
Na pocieszenie porządku jeszcze nie mam, badyle oraz liście orzecha w części zalegają.

Hiacyntek.

Kolejny na rabacie pod gruszą.

Niebieskie w tajemniczym.

Korony cesarskie w dziadkowym.

Pierwsze tulipanki.

Te będą podwójne, biała rabata.
