Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
- ewelkacha88
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7990
- Od: 22 maja 2013, o 17:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Witaj Lucynko. Jak zwykle pokazujesz same piękne rośliny. Mieczyki w cudnym kolorze . Ja miałam w zeszłym roku ale nie przechowałam bulw . W tym roku myślę coś kupić. A niecierpki z ostatniej fotki cudowne. Sama siałaś czy kupiłaś sadzonki? Tawułki masz piękne a moje nie chcą rosnąć. Nie wiem czy przypadkiem nie mają zbyt slonecznego stanowiska a ponoć wolą półcień . W tym roku będę tworzyła rabatę północną więc może tam je przesadzę ?
-
justysia138
- 50p

- Posty: 94
- Od: 19 wrz 2015, o 15:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Dolny Śląsk
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Witam Lucynko . Dziękuję za odpowiedź. Rabatka znajduje się w pełnym słońcu. Z tych kwiatów jednorocznych które wymieniłaś mam kilka do posiania więc coś się wybierze i przetestuje. Mam kilka mieczyków więc jak przetrzymają to coś posadzę nawet jak będą się przewracać bo mi się bardzo podobają. Myślałam posadzić je w kółko i podwiązać może to zna egzamin.
Dziwaczki siała w tamtym roku bo dostałam nasiona od znajomej rosły całkiem dobrze. Miałam czerwone ale w tym roku posieje także białe bo znowu zostałam obdarowana nasionami. Kupiłam także mix nasion to może trafi się żółty?
Dziwaczki siała w tamtym roku bo dostałam nasiona od znajomej rosły całkiem dobrze. Miałam czerwone ale w tym roku posieje także białe bo znowu zostałam obdarowana nasionami. Kupiłam także mix nasion to może trafi się żółty?
Pozdrawiam Justyna
- iwona0042
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 20148
- Od: 15 lis 2011, o 10:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Witaj Lucynko
, wczoraj na waciki wysiałam kilka odmian różnych pomidorków, ogórków, papryki i sałaty, dostałam stare nasiona, chcę sprawdzić ich żywotność, bo prawdopodobnie to stare odmiany są. Z mieczyków zrezygnowałam od kiedy zaczęłam chorować, zresztą nie tylko z mieczyków, ale z większości roślin, które trzeba wykopywać na zimę 
-
Iwonka1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5523
- Od: 10 wrz 2015, o 20:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraina Tysiąca Jezior
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Widzę, że masz dziewannę
Jest piękna. Widziałam je w ofertach i nie będę kryła, że mam na nie ochotę. Występują w kilku odmianach i właściwie każda zwraca uwagę. Czy to są bezproblemowe rośliny czy jednak nie omijają ich choroby. A może ich urok jest tak wielki, że mimo wszystko warto je posiadać? A może wręcz przeciwnie, może tylko na zdjęciu wyglądają na nieprzeciętne?
Ta Twoją tak pięknie kusi oczkiem, że mam ochotę ją przygarnąć
Ta Twoją tak pięknie kusi oczkiem, że mam ochotę ją przygarnąć
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Witaj Lucynko!
U mnie fantastyczna zima, ogromne czapy śniegu zdobią drzewa, a suche byliny wyglądają malowniczo. Temperatura na granicy zera dlatego w Krakowie takiej zimy nie ma
Śliczny niecierpek, ja go miałam tylko raz i to w pierwszym swoim ogrodzie lata temu, raz też siałam ale nic z tego nie wyszło. Kiedyś miałam mniej doświadczenia i moje sianie to była porażka, teraz jest znacznie lepiej.
Życzę pomyślnego dnia i pozdrawiam serdecznie
U mnie fantastyczna zima, ogromne czapy śniegu zdobią drzewa, a suche byliny wyglądają malowniczo. Temperatura na granicy zera dlatego w Krakowie takiej zimy nie ma
Śliczny niecierpek, ja go miałam tylko raz i to w pierwszym swoim ogrodzie lata temu, raz też siałam ale nic z tego nie wyszło. Kiedyś miałam mniej doświadczenia i moje sianie to była porażka, teraz jest znacznie lepiej.
Życzę pomyślnego dnia i pozdrawiam serdecznie
-
plocczanka
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 16696
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Na początek pokażę Wam moje przepikowane sieweczki. Cieszę się, bo jak dotąd są zdrowe i po troszeczku przybywa im listeczków.

Eustoma

Zostało mi jeszcze trochę nasion eustome, wysiałam je w późniejszym terminie i ani jedno nie wykiełkowało. Już wiem, jaki błąd popełniłam.
Pierwszy siew wykonałam od razu po wysypaniu nasion z torebek nasiennych i wzeszły wszystkie. Pozostałe przeleżały ponad tydzień i nie wzeszło nic. To oznacza, że trzeba je siać od zaraz, a nasiona, które poleżą, nie nadają się już do siewu.
Izuniu - tawułki wyrzuciłam za siatkę, bo nigdzie nie chciały pokazać swego piękna. Tam mają - moim zdaniem - kiepskie warunki, a obdarowują mnie ładnym kwitnieniem. One mają tam mniejszy dostęp do słońca, bo ze trzy - cztery godziny rano, a potem już świetlisty cień. Może to są właśnie ich wymagania... Rzadziej są podlewane podczas suszy, bo czasami o nich zapominam. Nie daję im nawozu gołębiego, tylko taki do roślin kwitnących raz - dwa razy w sezonie.
Moje hosty rosną sobie do woli, dopiero gdy mi ich nadmierny rozrost przeszkadza, to dzielę i jeśli są chętni, to rozdaję, a gdy nikt nie chce, wyjeżdżają na kompost.
Nigdy nie wsadzam do doniczek, od razu do ziemi. Przecież mają korzenie, to sobie same poradzą.
Skoro masz zbyt dużo młodych host, to popytaj, bo może ktoś nie ma, a bardzo chciałby mieć. Także tu na Forum.
Elu - ja mam niezłą pogodę. Co prawda słońce nie może przebić się przez chmury, ale pułap chmur utrzymuje dość wysoko i dzięki temu jest dosyć jasno. Chłodno, ale bez wiatru.
Pikowałam petunie, zawsze pikuję, przy okazji wyrzucam nadmiar. Miałam własne nasiona. Myślałam, że jest ich malutko, ale one są tak drobniutkie, że wykiełkowało ich mnóstwo. Dużo za dużo.
Driakwi nigdy nie siałam, toteż nic Ci nie podpowiem.
Heliotropy trzeba pikować. Ja to robię dwa razy. Najpierw do wspólnego pojemnika, a gdy już ładnie podrosną, każdą roślinkę do własnego pojemniczka czy doniczki .
Później uszczykuję wierzchołki wzrostu. Gdy będę to robiła, pokażę zdjęcia.
Elusiu - na ostatnim zdjęciu jest niecierpek waleriana, którego sama wysiewałam w domu.
Dziwaczek lubi półcień, a nawet cień. W takich warunkach rośnie i kwitnie najlepiej. Jednak radzi sobie też w słońcu. Nie ma wymagań, ale suszy nie kocha.
Jeśli go zostawisz jesienią na grządce, to sam Ci się rozsieje i w następnym sezonie nie będziesz musiała siać.
Aniu - oczywiście wyrosną Ci dziwaczki. Pamiętaj, że one dość mocno się rozrastają i trzeba im dać sporo miejsca.
Ewelinko - niecierpki siałam sama. W tym roku raczej nie będę siać, bo chcę wypróbować inne roślinki.
Tawułki raczej mało słońca potrzebują, bo moje po wyrzuceniu za siatkę, gdzie słońca mają niedużo, zaczęły być ładne.
Justynko - dziwaczek ma to do siebie, że na jednym krzaczku pojawiają się kwiatki w różnych kolorach. Podejrzewam, że stąd wzięła się jego nazwa. Myślę, że z tego mixu tak właśnie Ci będą kwitły.
Iwonko [00..] - a więc u Ciebie owocowo się zaczęło robić.
Spośród tych owocowych u mnie będą tylko papryki ostre.
Iwonko 1 - tę dziewannę kupiłam na ryneczku jako już gotową sadzonkę, ale wysiałam w ubiegłym roku własne dziewanny, ładnie powschodziły i jeśli nie zmarzły, to w tym roku powinny kwitnąć. Ładne są i bardzo mi zależy, by przeżyły zimę. Ta, którą mam, nie chorowała. Ponadto dziewannom nie szkodzi susza, bo one nie lubią zbyt mokrego podłoża.
Marysiu [Maska] - witaj, Maryś.
Nie zazdroszczę Ci tej zimy, mimo że widoki masz ładne.
Niecierpki siałam co rok, również niecierpka balsaminę. W tym roku z n.waleriana rezygnuję, ale balsaminę wysieję, bo bardzo lubię jej kwiaty.
Oby ta zimowa aura od Ciebie odeszła
Życzę wszystkim dobrego dnia.
-
Iwonka1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5523
- Od: 10 wrz 2015, o 20:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraina Tysiąca Jezior
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
W takim razie będę się starała je zakupić. Na moim rynku niestety rzadko bywają ciekawe roślinki, handlowcy jakoś mnie nie zaskakują
Raczej same popularne. Też piękne, ale jest tyle innych ciekawych roślin, że czasami chciałoby się czegoś innego.Ale czasami bywam gdzieś w Polsce, to będę miała je na uwadze. Poza tym są jeszcze giełdy kwiatowe
Tam można trafić na coś ciekawego. W tym roku po raz pierwszy wybieram się na giełdę do Starego Pola. Nigdy tam nie byłam, mam nadzieję na udane zakupy 
- iwona0042
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 20148
- Od: 15 lis 2011, o 10:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
No jak ładnie i równiutko, oby pięknie rosły Lucynko 
-
Iwonka1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5523
- Od: 10 wrz 2015, o 20:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraina Tysiąca Jezior
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Lucynko, chyba pęsetką pikowałaś te sieweczki
Takie malusie, niech się dobrze sprawują 
- ewelkacha88
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7990
- Od: 22 maja 2013, o 17:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Lucynko a więc tawułki przeniosę i liczę na takie okazy jak Twoje . A ja niecierpki wysieję sobie znowu, może będą takie ładne jak w zeszłym roku
. Pięknie przepikowane siewki
, tak równo jak pod linijkę
. Pozdrawiam
.
- sweetdaisy
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3531
- Od: 15 sty 2015, o 19:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Lucynko, a przy pikowaniu zmieniasz ziemię z tej do wysiewów na zwykłą? No i jeszcze z tajników pikowania - wyciągasz te siewki za listki czy za łodyżkę?
Ślicznie wyglądają teraz. Taki ład i porządek

Ślicznie wyglądają teraz. Taki ład i porządek
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
To dobrze, że są zdrowe.
Mi nigdy nie chce się pikować tak małych więc czekam aż podrosną. 
Moja przygoda z roślinami Zapraszam.
- "Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz!"-
Helen Mirren
- renzal
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6235
- Od: 13 maja 2011, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Płocka
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Lucynko! Koronkowa robota!
A ja nadal nic nie wysiałam...
Tawułki zdecydowanie wolą półcień, ale mają go i u mnie. Powieś przy swoich czerwone kokardki!
Tawułki zdecydowanie wolą półcień, ale mają go i u mnie. Powieś przy swoich czerwone kokardki!
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
)Nadzieja umiera ostatnia...
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
- Dorota71
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6553
- Od: 2 cze 2011, o 14:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lubuskie
- Kontakt:
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Łał jak pięknie rosną. I niech tak będzie do samej wiosny i wysadzenia na miejsce stałe. Trzymam kciuki.
Ja nadal się powstrzymuję. Ale kleomę chyba jednak posiać już czas?
Spokojnego wieczoru życzę.
Ja nadal się powstrzymuję. Ale kleomę chyba jednak posiać już czas?
Spokojnego wieczoru życzę.
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Lucynko zima o tej porze mi nie przeszkadza
Twoje siewki jak wojsko stoją do apelu! Ja będę musiała przepikować celozję bo strasznie tego dużo, ...a i petunie ale chyba kępkami, bo ona podobna do lobelii czyli chyba trzeba ją kilka razy pikować
Kobee zostały trzy a jedna już ma liście właściwe, będę jej musiała kijek bambusowy przynieść i chyba urywać co jakiś czas łebek, bo do maja może być niezłym doniczkowcem
Trzymam kciuki za heliotropy i miłego popołudnia
Twoje siewki jak wojsko stoją do apelu! Ja będę musiała przepikować celozję bo strasznie tego dużo, ...a i petunie ale chyba kępkami, bo ona podobna do lobelii czyli chyba trzeba ją kilka razy pikować
Trzymam kciuki za heliotropy i miłego popołudnia


