Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
-
justysia138
- 50p

- Posty: 94
- Od: 19 wrz 2015, o 15:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Dolny Śląsk
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Witam Lucynko. Codziennie czytam Twój wątek i oglądam cudowne fotki kwiatów. Zawsze można się coś nowego dowiedzieć a przyda mi się to bo chociaż 2 małe rabatki mam od 15 lat to dopiero od tamtego roku mam ochotę się nimi tak naprawdę zajmować. Przyjemność mi sprawia sianie i sadzenie nowych kwiatów.Z chęcią podlewam czy wyrywam chwasty. Czekam z niecierpliwością na lilie które posadziłam jesienią. Bakcyla złapałam od znajomej w tamtym roku ale chyba bardziej się zakręciłam czytając FO. Wczoraj złożyłam zamówienie na róże ,piwonie, lilie oraz kany. Paczka przyjdzie dopiero w marcu. Trzeba czekać.
Pytałam u Marysi [Maski] w wątku ale zapytam Ciebie co polecałabyś posiać czy posadzić na kręgach betonowych zasypanych cieńką warstwą ziemi?
Pytałam u Marysi [Maski] w wątku ale zapytam Ciebie co polecałabyś posiać czy posadzić na kręgach betonowych zasypanych cieńką warstwą ziemi?
Pozdrawiam Justyna
- Dorota71
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6553
- Od: 2 cze 2011, o 14:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lubuskie
- Kontakt:
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Ooooo jakie piękne, rozrośnięte hosty! 
-
leszczyna
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7732
- Od: 21 kwie 2009, o 21:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
LUCYNKO niby bywam u Ciebie i czytam ale pewno coś przegapiłam, heliotrop juz posiałaś.
Pytam bo to Ty tak wcześnie prpagowałaś siewy ? ja dzisiaj w Popielec wysiałam i nie wiem czy to dobrze, że w Popielec
Pytam bo to Ty tak wcześnie prpagowałaś siewy ? ja dzisiaj w Popielec wysiałam i nie wiem czy to dobrze, że w Popielec
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Cz.5.aktualna
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna
- andzia458
- 500p

- Posty: 702
- Od: 19 sty 2014, o 18:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie, Łuków
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Lucynko, hosty to i ja bym chętnie przygarnęła
Zresztą nie tylko hosty 
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=91408" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje siedlisko na Lubelszczyźnie
Moje siedlisko na Lubelszczyźnie
-
plocczanka
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 16696
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Justynko - ogród jest jak narkotyk, nie da się z niego wyleczyć prostymi środkami. Tylko specjalistyczny odwyk mógłby ewentualnie pomóc.
Widzę, że też połknęłaś tego bakcyla. Na taką chorobę można sobie pozwolić, więc choruj na zielonozakręcenie, a będziesz zdrowsza.
Co do betonowych kręgów? Przede wszystkim powiem, że nigdy w taki sposób nie uprawiałam roślin, ale myślę, że można w nich uprawiać takie rośliny, jak w dużych donicach. Jest ich dość duży wybór, ale jeszcze ważne jest, na jakiej wystawie te kręgi się znajdują: południe, północ, wschód, zachód.
Na pewno muszą to być rośliny nie posiadające korzeni palowych ani takie z mocno rozrastającym się systemem korzeniowym.
Najłatwiej, wg mnie obsadzić kręgi o wystawie południowej, wschodniej i zachodniej.
Ja bym tam posadziła takie byliny, jak: liliowce, rozchodniki, nachyłki, goździki, bratki, lawendę, tawułki.
Jednoroczne: nagietki, nasturcję, maciejkę, aksamitki, lobelie, pelargonie, petunie, kosmosy, werbeny, celozje, heliotropy.
Na wystawie stricte południowej można uprawiać wszystkie zioła. Na północnej żurawki, miętę, melisę, ciemierniki, miodunki....
Tyle mi przyszło do głowy. Marysia ma dłuższe doświadczenie niż ja, więc może więcej Ci podpowie. Wiem, że niektóre róże też można w pojemnikach uprawiać, ale szczegółów nie znam.
Życzę powodzenia w komponowaniu ogrodu.

Dorotko - dziękuję,

Krysiu [leszczyna] - heliotrop wysiałam jeszcze w styczniu w dwóch terminach, ale bardzo słabo powschodził. Mam tylko 9 siewek i boję się, że trochę mało, bo nie wiadomo, ile się uchowa do wiosny. Jeszcze w lutym (16 II) wysieję resztę nasion. Jeśli wzejdą, to najwyżej później zakwitną.
Czy popielec ma jakiś wpływ na rośliny? Raczej nie. Wpływ mają fazy księżyca, ale też nie wszyscy zwracają na to uwagę, a rośliny u nich mają się dobrze.

Aniu - umówmy się, że jeśli coś z mojego ogrodu chciałabyś mieć u siebie, to sobie zanotuj i daj znać na PW.
Jeżeli będą się nadawały do podziału, to chętnie się z Tobą podzielę.

Widzę, że też połknęłaś tego bakcyla. Na taką chorobę można sobie pozwolić, więc choruj na zielonozakręcenie, a będziesz zdrowsza.
Co do betonowych kręgów? Przede wszystkim powiem, że nigdy w taki sposób nie uprawiałam roślin, ale myślę, że można w nich uprawiać takie rośliny, jak w dużych donicach. Jest ich dość duży wybór, ale jeszcze ważne jest, na jakiej wystawie te kręgi się znajdują: południe, północ, wschód, zachód.
Na pewno muszą to być rośliny nie posiadające korzeni palowych ani takie z mocno rozrastającym się systemem korzeniowym.
Najłatwiej, wg mnie obsadzić kręgi o wystawie południowej, wschodniej i zachodniej.
Ja bym tam posadziła takie byliny, jak: liliowce, rozchodniki, nachyłki, goździki, bratki, lawendę, tawułki.
Jednoroczne: nagietki, nasturcję, maciejkę, aksamitki, lobelie, pelargonie, petunie, kosmosy, werbeny, celozje, heliotropy.
Na wystawie stricte południowej można uprawiać wszystkie zioła. Na północnej żurawki, miętę, melisę, ciemierniki, miodunki....
Tyle mi przyszło do głowy. Marysia ma dłuższe doświadczenie niż ja, więc może więcej Ci podpowie. Wiem, że niektóre róże też można w pojemnikach uprawiać, ale szczegółów nie znam.
Życzę powodzenia w komponowaniu ogrodu.

Dorotko - dziękuję,

Krysiu [leszczyna] - heliotrop wysiałam jeszcze w styczniu w dwóch terminach, ale bardzo słabo powschodził. Mam tylko 9 siewek i boję się, że trochę mało, bo nie wiadomo, ile się uchowa do wiosny. Jeszcze w lutym (16 II) wysieję resztę nasion. Jeśli wzejdą, to najwyżej później zakwitną.
Czy popielec ma jakiś wpływ na rośliny? Raczej nie. Wpływ mają fazy księżyca, ale też nie wszyscy zwracają na to uwagę, a rośliny u nich mają się dobrze.

Aniu - umówmy się, że jeśli coś z mojego ogrodu chciałabyś mieć u siebie, to sobie zanotuj i daj znać na PW.
Jeżeli będą się nadawały do podziału, to chętnie się z Tobą podzielę.

Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Lucynko jakie piękne mieczyki!
To jedne z ulubionych kwiatów mojej mamy.
P.S. Ja nie chcę na odwyk! Dobrze mi z moim nałogiem.
P.S. Ja nie chcę na odwyk! Dobrze mi z moim nałogiem.
Ogród pełen pięknych kwiatów i roślin- to marzenie, które zamierzam spełnić
A w planach był tylko trawnik...
Kasia
A w planach był tylko trawnik...
Kasia
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Lucynko nie mam doświadczenia jedynie FO i ogród jest moim źródłem informacji od 4 lat tak dogłębniej. Jednak liliowce nie pasują na cienką warstwę ziemi one mają kłącza i do 10 -15 cm, a do tego cienkie korzonki? Róże w pojemnikach, ale dołowane na zimę
Chyba najlepiej byłoby jednorocznymi od bratków poczynając, bo grządka co roku byłaby inna
Odchodzę powoli od mieczyków, ale to śliczne kwiatki ...byle nie lało, bo wtedy leżą
Odchodzę powoli od mieczyków, ale to śliczne kwiatki ...byle nie lało, bo wtedy leżą
- andzia458
- 500p

- Posty: 702
- Od: 19 sty 2014, o 18:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie, Łuków
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Lucynko dziękuję
Pomyślę sobie na spokojnie bo sama jeszcze nie wiem, co i gdzie chcę posadzić
I na pewno się przypomnę bo różności u Ciebie tyle, że tylko pozazdrościć 
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=91408" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje siedlisko na Lubelszczyźnie
Moje siedlisko na Lubelszczyźnie
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25228
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Bardzo spodobał mi się zakątek hostowi
Nie to, że te kwiatowe rabaty brzydkie, wcale nie, wręcz oszałamiają tymi kwiatami,ale jakoś ten cienisty przypadł mi szczególnie do serca. Może dlatego, że teraz właśnie taki planuję?
To napisz jakie warunki teraz mają Twoje tawułki, bo mam ten sam problem co Ty
Gdzie bym nie posadziła źle im.
A tak je lubię
Przepiękny ten kosmos, ale wyczytałam, że był tylko jeden.
Nie będę teraz od Ciebie brała nasionek
Wysiej u siebie, niech się rozmnoży, to może wtedy skorzystam
A dla siebie kupię w markecie, bo jak czytam to się pojawiły
Nie to, że te kwiatowe rabaty brzydkie, wcale nie, wręcz oszałamiają tymi kwiatami,ale jakoś ten cienisty przypadł mi szczególnie do serca. Może dlatego, że teraz właśnie taki planuję?
To napisz jakie warunki teraz mają Twoje tawułki, bo mam ten sam problem co Ty
Gdzie bym nie posadziła źle im.
A tak je lubię
Przepiękny ten kosmos, ale wyczytałam, że był tylko jeden.
Nie będę teraz od Ciebie brała nasionek
Wysiej u siebie, niech się rozmnoży, to może wtedy skorzystam
A dla siebie kupię w markecie, bo jak czytam to się pojawiły
- renzal
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6235
- Od: 13 maja 2011, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Płocka
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Lucynko! Z zachwytem patrzyłam na Twoje tawułki - takie dorodne! U mnie mają widocznie źle (z zwłaszcza za sucho), bo są strasznie liche.
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
)Nadzieja umiera ostatnia...
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
-
plocczanka
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 16696
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Kasiu [klarag] - w ubiegłym roku miałam malutko mieczyków, bo zawsze mi się pokładały. U mnie zbyt wysoko rosną. Za dobre mają warunki. W tym roku w ogóle nie będę ich sadziła.
Ja na taki odwyk też się nie piszę. Lubię go.
Marysiu [Maska] - ja się kompletnie nie znam na uprawie roślin w takich warunkach. Tak sobie tylko dywagowałam. Może dlatego, że lubię eksperymentować i gdybym znalazła się w takiej sytuacji jak Justynka, próbowałabym różnych nasadzeń.
Od mieczyków też odchodzę. Trochę mi żal, ale zbyt wysokie rosną, mają dużo liści, a kwiaty są ciężkie i się przewracają. Pewnie zbyt dobrze je odżywiam, ale tak dokarmiam wszystko na działce i ziemia jest coraz lepiej napasiona.
Aniu - to jesteśmy umówione.
Gosiu [Margo] - moje tawułki mają gorsze podłoże, bo zwykle zapominałam dać im gnojóweczki gołębiej, rzadziej je podlewałam, z dwóch stron rosły rośliny podbierające im pokarm. Z jednej strony wysokie dalie, z drugiej trawa na alejce.
Doszłam do wniosku, że tawułki nie lubią zbyt dobrych warunków.
Dokupiłam sobie kosmos pełny kwitnący bielutkimi kwiatami. Jestem go bardzo ciekawa. Na obrazku wygląda pięknie.
Reniu - a ja doszłam do wniosku, że one nie lubią zbyt dobrej gleby. Susza pewnie też im nie pomaga, ale za dużo wody także nie lubią. Pobiegaj z nimi po ogrodzie, to na pewno znajdziesz im dobre miejsce.
Kochani, czas spać, więc życzę Wam spokojnej nocy, a na jutro dnia ze słoneczkiem, bez deszczu czy śniegu.
Ja na taki odwyk też się nie piszę. Lubię go.
Marysiu [Maska] - ja się kompletnie nie znam na uprawie roślin w takich warunkach. Tak sobie tylko dywagowałam. Może dlatego, że lubię eksperymentować i gdybym znalazła się w takiej sytuacji jak Justynka, próbowałabym różnych nasadzeń.
Od mieczyków też odchodzę. Trochę mi żal, ale zbyt wysokie rosną, mają dużo liści, a kwiaty są ciężkie i się przewracają. Pewnie zbyt dobrze je odżywiam, ale tak dokarmiam wszystko na działce i ziemia jest coraz lepiej napasiona.
Aniu - to jesteśmy umówione.
Gosiu [Margo] - moje tawułki mają gorsze podłoże, bo zwykle zapominałam dać im gnojóweczki gołębiej, rzadziej je podlewałam, z dwóch stron rosły rośliny podbierające im pokarm. Z jednej strony wysokie dalie, z drugiej trawa na alejce.
Doszłam do wniosku, że tawułki nie lubią zbyt dobrych warunków.
Dokupiłam sobie kosmos pełny kwitnący bielutkimi kwiatami. Jestem go bardzo ciekawa. Na obrazku wygląda pięknie.
Reniu - a ja doszłam do wniosku, że one nie lubią zbyt dobrej gleby. Susza pewnie też im nie pomaga, ale za dużo wody także nie lubią. Pobiegaj z nimi po ogrodzie, to na pewno znajdziesz im dobre miejsce.
Kochani, czas spać, więc życzę Wam spokojnej nocy, a na jutro dnia ze słoneczkiem, bez deszczu czy śniegu.
- IzabelaS
- 500p

- Posty: 571
- Od: 15 cze 2010, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pod Kaliszem, Wielkopolska
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Lucynko, Twoje tawuły i hosty przepiękne. Jakie warunki stworzyłaś tawułom, że tak obficie kwitną? U mnie jakos tak... nijak. Za to hostami też mogę się pochwalić, w związku z tym mam pytanie - czy starsze, wielkie hosty trzeba koniecznie dzielić, odmładzać, czy będą tak sobie rosły, rosły, aż nie wiem sama, co. Ja miałam kilka ogromnych host, zachciało mi się je wykopać i podzielić, powsadzałam młode w doniczki , zadołowałam na zimę, i w rezultacie teraz mam mniej więcej 50 host, które rosną wszędzie. Za chwilę rozrosną się ponownie, i co będzie?
- Ela_2015
- 500p

- Posty: 543
- Od: 26 gru 2015, o 16:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Witaj Lucynko wpadłam by się przywitać.
U mnie pada wolałabym mrozik,ale cóż nie mamy na pogodę wpływu.
Petunie pikowałaś? Dostałam nasionka petuni pełnej Pirouette purple tylko taką wysieję.
Wyszło mi 11 heliotropów ciekawe ile z nich się uchowa,wysiałam jeszcze Drakiew Wdówka-pierwszy raz wyszła.
Muszę o niej poczytać co i jak.Może ją wysiewałaś i i wiesz coś nie coś na jej temat.
Pozdrawiam
U mnie pada wolałabym mrozik,ale cóż nie mamy na pogodę wpływu.
Petunie pikowałaś? Dostałam nasionka petuni pełnej Pirouette purple tylko taką wysieję.
Wyszło mi 11 heliotropów ciekawe ile z nich się uchowa,wysiałam jeszcze Drakiew Wdówka-pierwszy raz wyszła.
Muszę o niej poczytać co i jak.Może ją wysiewałaś i i wiesz coś nie coś na jej temat.
Pozdrawiam
Ela
- elusia723
- 100p

- Posty: 144
- Od: 14 kwie 2015, o 15:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Lucynko - a na ostatnim zdjęciu to jest krzewuszka czy dziwaczek ????? Pytam bo mam nasiona dziwaczka i będę je niedługo wysiewać - przywiozłam sobie z wakacji - ciekawa jestem czy tez tak pięknie będzie się rozrastał
On chyba znosi bardziej suche podłoże niż nadmiar wody - może masz jakieś doświadczenia w tym temacie 
- andzia458
- 500p

- Posty: 702
- Od: 19 sty 2014, o 18:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie, Łuków
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Nasionka dziwaczka i ja mam- dostałam je od miłej osóbki i ciekawa jestem, co mi z nich wyrośnie 
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=91408" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje siedlisko na Lubelszczyźnie
Moje siedlisko na Lubelszczyźnie

