Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 93 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
wanderka
 Tytuł: Re: Przygotowanie ziemi pod ogródek warzywny.
PostNapisane: 30 mar 2010, o 15:13 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 203
Skąd: Wrocław

 1 szt.
A powiedzcie mi bo ja sierota! wyczytalam ze dobry jest popiol drzewny, ale nie doczytalam ze tylko ponoc na cebule i marchew. i po spaleniu scietych suchych galezi, rozsypalam to wygasle palenisko po grzadkach. Co teraz zrobic? Zostawic to tak i przekopac? Nie zaszkodzi reszcie roslin? Czy zgrabic co sie da by sie pozbyc nadmiaru popiolu?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
X-A-9
 Tytuł: Re: Przygotowanie ziemi pod ogródek warzywny.
PostNapisane: 30 mar 2010, o 16:07 
Offline
---
Postów: 2000

 0 szt.
Ja popiół rozsypuje po całym warzywniku, byle nie w jakichś ogromnych ilościach.

Co do pomidorów moje też rosły przy ziemniakach i nic im nie było, wszystko zależy pewnie od pogody i od ataku grzybów


Góra   
  Zobacz profil      
 
meg58
 Tytuł: Re: Przygotowanie ziemi pod ogródek warzywny.
PostNapisane: 30 mar 2010, o 16:32 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 153
Skąd: Szczytno

 0 szt.
Pomidory żle znoszą sąsiedztwo ziemniaków już raz umieściłam tę wiadomość w poście zakładamy warzywniak ale pozwoliłam sobie ponownie to przytoczyć

link do strony , z której przekopiowany jest poniższy tekst
http://www.fresh-market.pl/katalog_prod ... 1024521317
Rozplanowanie strategiczne działki z warzywami przypomina prawdziwą łamigłówkę ?sudoku?:

1.Cebula dobrze znosi sąsiedztwo: ogórków, buraków ćwikłowych, pomidorów, marchwi, pietruszki, sałaty głowiastej, majeranku, truskawek, cukini.
Nie lubi: fasoli, grochu, kapusty i rzodkiewki.

2.Czosnek może rosnąć z: ogórkami, pomidorami, sałatą, skorzonerą, marchewką burakami ćwikłowymi, bazylią, tulipanami, liliami, malinami, truskawkami oraz drzewami i krzewami owocowymi.
Nie lubi: roślin kapustnych, grochu i fasoli.

3.Por dobrze znosi: ogórki, sałatę, marchew, rzodkiewki, selery, pomidory, pietruszkę, truskawki, czosnek.
Nie lubi: fasoli, grochu i buraków ćwikłowych.

4.Groch toleruje: ogórki, warzywa kapustne, sałatę, marchew, rzodkiewki, buraki ćwikłowe, koper, kminek, szałwię lekarską, nasturcje i nagietki.
Nie lubi: pomidorów, fasoli tyczkowej, ziemniaków, porów i cebuli.

5.Marchew lubi w zasadzie wszystkie warzywa, jest bowiem jedną z najbardziej neutralnych roślin. Blisko niej mogą znajdować się np.: groch, czosnek, pory, pomidory, rzodkiewka, sałata, skorzonera, cebula, koper, majeranek, mięta pieprzowa, szałwia lekarska, nagietki i truskawki.

6.Buraki ćwikłowe dobrze znoszą: fasolę, groch, ogórki, warzywa kapustne, sałatę, czosnek, koper, kolendrę, kminek i truskawki.
Nie lubią: porów, ziemniaków i szpinaku.

7.Selery można uprawiać obok: fasoli, grochu, ogórków, kapust, porów, szpinaku, cebuli dymki, truskawek, pomidorów.
Nie lubią ziemniaków oraz sałaty.

8.Ogórki lubią: fasolę, groch, sałatę, buraki ćwikłowe, selery, szpinak, pietruszkę, czosnek, bazylię, estragon, koper, kolendrę, kminek, nasturcje, nagietki, słoneczniki.
Nie tolerują: ziemniaków, pomidorów, rzodkiewek i rzodkwi.

9.Pomidor może występować obok: fasoli, sałaty, papryki, porów, selerów, szpinaku, cebuli dymki, czosnku, pietruszki, bazylii, kopru, mięty pieprzowej, nagietka.
Nie lubią: ziemniaków, grochu, ogórków, kopru włoskiego i truskawek.

10.Sałata współgra z : ogórkami, koprem włoskim, marchwią, rzodkiewką, pomidorami, cebulą, miętą pieprzową.
Nie lubi pietruszki i selerów.

11.Kapusta głowiasta, brukselka i kalafior dobrze znoszą: fasolę, groch, ogórki, sałatę, marchew, buraki ćwikłowe, selery, szpinak, pomidory, bazylię, kolendrę, kminek, miętę pieprzową, szałwię lekarską, tymianek, melisę, nagietki, aksamitki i nasturcje.
Nie lubią: czosnku, ziemniaków, porów i cebuli.

12.Kalarepie nie przeszkadzają: groch, pory, rzodkiewka, selery, rzodkiew, buraki ćwikłowe, szpinak i sałata.
Nie lubi kapusty.

13.Rzodkiewka lubi: pomidory, fasolę tyczkową, pietruszkę, sałatę, kalarepę, kapustę, marchew, truskawki i groch.
Nie lubi ogórków.

14.Ziemniaki tolerują chrzan i kalarepę.
Nie lubią: pomidorów, selerów, buraków ćwikłowych, kapustnych oraz grochu.

15.Truskawki dobrze rosną obok: cebuli, rzodkiewki, porów, sałatę, kapustnych oraz czosnku.

16.Rabarbar lubi sałatę i kapustne

17.Fasola szparagowa może być uprawiana obok: pomidorów, selerów, buraków ćwikłowych, rzodkiewki, sałaty, kalarepy, kapustnych oraz ogórków.
Nie lubi cebuli, porów, czosnku i grochu

_________________

_________________
Pozdrwaiam Małgosia

viewtopic.php?f=2&t=32248


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kubuś
 Tytuł: Re: Przygotowanie ziemi pod ogródek warzywny.
PostNapisane: 30 mar 2010, o 20:37 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 333
Skąd: okolice Siedlec, Mazowsze

 1 szt.
Wywar czy wyciąg z chrzanu, odstrasza stonkę ziemniaczaną, podobno... Mam nadzieje że w tym roku nie będę musiał tego testowac.

Pozdrawiam :wink:

_________________
U Kubusia na wsi-Mój ogródek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wisienka
 Tytuł: Przygotowanie gleby pod nasadzenia
PostNapisane: 14 lip 2013, o 22:02 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 4154
Skąd: Strefa 6a

 więcej niż 1 szt.
Pod płotem mam glinę, która wiosną jest mocno podmokła - woda schodzi z pól,
działka jest poniżej drogi.
Kiedyś "rozmawiałam" z Hanką55 i radziła, żeby nie sadzić tam roślin na zasadzie wykopania
dziury i uszlachetnienia w niej ziemi, bo roślina wiosną w niej się utopi.
Poza tym ziemia tam nieurodzajna i też trzeba coś z tym zrobić.
Jutro wjeżdża koparka do innych rzeczy, ale wpadłam teraz na pomysł, żeby ją wykorzystać w ogrodzie.
Zrobiłaby mi pod płotem rów, tylko nie wiem, jakiej głębokości i szerokości. Żywopłot byłby sadzony jesienią,
w trzech rzędach (ale jeszcze nie wiem z czego :oops: bo musi on być dosyć szczelny, żeby zające i
psy nie wbiegały na działkę, wysoki do ok.2,5 metra i naturalistyczny).

Wracając do rowu - chcę wspypać tam żwir i trochę gruzu dla drenażu, na to trochę ziemi, na ziemię obornik
(przekompostowany) i aż do jesieni sypać tam ściętą trawę, chwasty, itp. Potem znowu przykryć ziemią i wtedy
sadzić krzewy.

Czy ma to sens?

_________________
Pozdrawiam serdecznie


Góra   
  Zobacz profil      
 
robertP2
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby pod żywopłot
PostNapisane: 14 lip 2013, o 22:47 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4820

 0 szt.
A co jest pod spodem ? Jak głęboko zamierzasz kopać I z czego zamierzasz posadzić żywopłot ? Bo tak z początkowego opisu ma to sens, przynajmiej moim zdaniem

_________________
Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (?). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wisienka
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby pod żywopłot
PostNapisane: 14 lip 2013, o 22:51 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 4154
Skąd: Strefa 6a

 więcej niż 1 szt.
Pod spodem jest czysta glina.
Żywopłot jeszcze nie wiem dokładnie z czego, ale będzie jakiś mieszany - iglasto/liściasty.

_________________
Pozdrawiam serdecznie


Góra   
  Zobacz profil      
 
MrAKI
 Tytuł: Przygotowanie gleby pod nasadzenia,wysiew
PostNapisane: 26 gru 2013, o 20:15 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 37
Skąd: Na południowy wschód od stolicy

 0 szt.
Witajcie. W przyszłym roku będę miał do wysadzenia własnoręcznie wyhodowane sadzonki różnych krzewów ozdobnych. Czy ktoś mógłby podzielić sie swoimi doświadczeniami odnośnie przygotowania ziemi pod takie rośliny tak aby od razu nie zagłuszyły ich chwasty. Jestem , czego nie ukrywam , laikiem w tej kwestii. Czy wystarczy kilkakrotnie co kilka tygodni spryskać glebę ( teraz to zaorany nieużytek ) np. roundapem gdy tylko zaczną odrastać nowe chwasty ? Czy wystarczy jeden sezon aby całkowicie pozbyć się niechcianych , "zagłuszaczy" i bez szkody dla roślin np we wrześniu przesadzić je do gruntu? Pozdrawiam wszystkich i życzę sukcesów w ogrodach w przyszłym roku. :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wosiek67
 Tytuł:
PostNapisane: 27 gru 2013, o 09:24 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 830
Skąd: okolice Poznania

 0 szt.
Rundap to radzę raz góra dwa razy teraz, a potem już tylko mechanicznie czyli plewienie. Zbyt duże stężenie chemii może spowodować, że i krzaczki zabijesz kumulacją środka w ziemi. Jedno życie nie starczy na chwasty,nic nie będzie rosło a one tak. Jedyny sposób na ograniczenie ich wzrostu to posadzenie roślin zadarniających między krzakami ozdobnymi. A potem to już tylko wyrywanie chwastów, wyrywanie, wyrywanie itd ;:306 ;:306 ;:306

_________________
Historia magistra vitae
Pozdrawiam Wojtek


Góra   
  Zobacz profil      
 
MrAKI
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby pod nasadzenia siewek krzewów ozdobnych
PostNapisane: 27 gru 2013, o 22:29 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 37
Skąd: Na południowy wschód od stolicy

 0 szt.
No tak , dziękuję za odpowiedź. Czasami oglądam galerie gdzie przedstawione są szkółki krzewów ( gruntowe ) i zawsze się dziwiłem , jak właściciele doprowadzili glebę do stanu , ze chwasty rosną u nich tylko sporadycznie. Ja jakbym sie nie starał to zawsze tego cholerstwa jest sporo. Pomyślałem sobie , że w nastepnym roku przetestuję metodę chemiczną. Roundap lub podobny środek , potem glebogryzarka , odczekać z miesiąc i jak znów cos sie pojawi ponownie coś na chwasty. Znów glebogryzarka albo brona i czekanie czy znów cos wyrośnie. Jeśli żadne chwasty sie nie pojawią to po kolejnym miesiącu przesadzenie krzewów do gruntu. Tak około połowy września. Mam nadzieję , że przez czas od ostatniego oprysku do posadzenia ( pewnie 1,5 do 2 miesięcy ) w glebie większość środka chemicznego już sie rozłoży na tyle , że nie będzie szkodzić roślinom. Co wy na to ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wosiek67
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby pod nasadzenia siewek krzewów ozdobnych
PostNapisane: 27 gru 2013, o 22:34 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 830
Skąd: okolice Poznania

 0 szt.
Możesz jeszcze wykorzystać agrowłókninę i ją następnie czymś wysypać kora, zrębki lub grys wygląda dekoracyjnie i zielsko pojawia się sporadycznie. A co do chemii zachowuj okresy karencji podane na opakowaniu i powinno być git.

_________________
Historia magistra vitae
Pozdrawiam Wojtek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Comcia
 Tytuł:
PostNapisane: 30 gru 2013, o 08:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13557
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Chwasty będą wyrastać, choćby z nasion schowanych w ziemi.
Roundup nie jest jedynym sposobem. Sama zrobiłam dwie rabaty, na których nie mam prawie wcale chwastów. Dokładnie oczyściłam z chwastów, wysypałam korę i przez rok usuwałam każdy najmniejszy chwaścik. To działa, na tych rabatach teraz pojawiają się chwasty bardzo rzadko, na innych niestety jest ich więcej....
Nie licz na całkowitą eliminację chwastów, to nierealne.

_________________
Mój wnuczek Piotruś - 1 %
Aktualna część ,Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
benia85
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby pod nasadzenia siewek krzewów ozdobnych
PostNapisane: 31 sty 2014, o 08:09 
Offline
100p
100p
Postów: 179

 1 szt.
W szkółkach maja swoje sposoby chemiczne na pozbycie się chwastów , albo wykładają agrotkaninę :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daniel 34k
 Tytuł:
PostNapisane: 21 wrz 2014, o 22:34 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Witam wszystkich,
Mam 1500 m2 działkę o charakterze rekreacyjnym, zelesioną w 3/5 20letnimi drzewami ( sosna i brzoza+ czeremcha). Gerelanie chciałem utrzymać charakter wiejski, ale nawet bez czarny nie chce się utrzymać. Gleby słabe, piaszczyste, a ja chcę ogrodzić się od sąsiadów zywoplotem, który częściowo będzie przebiegał w cieniu lasu, ale najważniejsze jest dla mnie zakrycie miejsc słonecznych. Wybór po wielu mękach (rokitnik, choina kanadyjska, Dereń biały, tarnina, ałycza) padł wybór na pęcherznicę Diabolo. To, że w zimie jest łyso nie przeszkadza mi, bo w zimie mnie tam nie będzie.
Problem jest z nawożeniem. Chce kupić tonę odleżalego obornika bydlęcego, aby użyźnić ten piach i teraz jest kilka szkół. Jedna z nich mówi, żeby dać na jesień obornik i dopiero na wiosnę posadzić krzewy, żeby na zimię nie stymulować niepotrzebnie wzrostu. Druga szkoła to nie przejmować się i daj obornik, a po 2 tygodniach posadzić zywoplot. Wolałbym posadzić pęcherYcę jesienią, bo jest więcej opadów ( mam problem z wodą). Jak praktykujecie?
Osobną kwestią jest czy kopać konkretne dołki i tam dawać obornik, czy jednak zrobić pasek metrowy i przekopać ten obornik?

Pozdrawiam :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ave
 Tytuł: Re: Przygotowanie słabej gleby pod żywopłot
PostNapisane: 22 wrz 2014, o 11:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8349
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Ja bym dała obornik teraz, przekopała go z ziemią, a krzewy sadziła wiosną - tak czy tak podlewać będziesz musiał. Nawet jakbyś posadził jesienią, to jak wiosna będzie sucha, to bez wody się i tak nie obejdzie.
Pęcherznice nie są wymagające, ale przynajmniej na początku o młode krzewy trzeba trochę zadbać, a z tego co piszesz, to masz glebę raczej suchą.
Jesli byś się jednak zdecydował na nasadzenia jesienne, to obornik trzeba by przykryć warstwą ziemi, żeby korzenie krzewów się z nim nie stykały, a zaczęły pobierać składniki z obornika dopiero w późniejszym czasie.

_________________
spis treści
ogród 2013-2014


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daniel 34k
 Tytuł: Re: Przygotowanie słabej gleby pod żywopłot
PostNapisane: 22 wrz 2014, o 12:16 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Eva, dzięki :)
O podlewaniu wiem, najwyżej będę dowoził, myślałem tylko, ze jesienią lepiej się zaaklimatuzują, no i opady pomogą mi :) ale przekonałaś mnie co do wiosny. mam czas, aby porządnie przygotować glebę.

Wiem, ze to jest klasa VI i generalnie ugór nie użytkowany przez 25 lat. Czy jakoś można jeszcze poprawić warunki glebowe? Pasek do skopania ma 1 m szerokości o długości 100m, więc mogę się pobawić. Wiem, ze na 1ha powinno być 40 ton obornika ( a więc na moim półmetku ok400kg), czy tutaj na te ugory mogę dać wyższy przelicznik, tym bardziej ze to jest przeleżały obornik?
Chciałem dać pęcherzycę Diabolo zarówno w części słonecznej, jak ocienionej. Czy poradzi sobie?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ave
 Tytuł: Re: Przygotowanie słabej gleby pod żywopłot
PostNapisane: 23 wrz 2014, o 09:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8349
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Możesz ten pas ziemi ściółkować np. skoszoną trawą - zapobiega to wysuszeniu gleby i ją wzbogaca.
tu masz wątek o pęcherznicy
viewtopic.php?f=33&t=5860&p=93814&hilit=p%C4%99cherznica#p93814
viewtopic.php?f=33&t=1082&p=10844&hilit=p%C4%99cherznica+kalinolistna#p10844

Na pewno znajdziesz tam wiele podpowiedzi i informacji.

Warto zrobić badanie gleby pod kątem jej składu i ewentualnego nawożenia. Unika się wtedy niepotrzebnego lub niewłaściwego nawożenia, a twoja ziemia leżąca tyle czasu odłogiem na pewno tego potrzebuje.

_________________
spis treści
ogród 2013-2014


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 93 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: leff i 42 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *